Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
53 posty 0 komentarzy

Stanisław Michalkiewicz dla NE

St. Michalkiewicz - Szanowni Czytelnicy! Zainteresowanych moimi książkami proszę o łaskawy kontakt z katolicką Księgarnią Internetową Tolle.pl z siedzibą w Lublinie. Moja autorska strona to http://michalkiewicz.pl/

Po wyroku na Andersa Breivika

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Ach, cóż byśmy zrobili bez niezawisłych sądów! Dostarczają one coraz więcej wesołych miejsc pracy dla „młodych, wykształconych”, podobnie zresztą, jak niezależna prokuratura, coraz bardziej wpływając na coraz ciaśniej otaczającą nas rzeczywistość.

 Zauważa to nawet były sędzia, a obecnie polityk Janusz Wojciechowski stwierdzając z ubolewaniem, że „prawo wyzionęło ducha”. Skoro tak twierdzi były sędzia, to oczywiście nie wypada zaprzeczać, chociaż dobrze byloby pokusić się o wskazanie jakiejśc przyczyny tego stanu rzeczy. Czy, dajmy na to, „duch” zmarł śmiercią naturalną, czy też został przez kogoś zamordowany? Osobiście skłaniam się do tej drugiej możliwości. Uważam bowiem, że nasze „demokratyczne państwo prawne, urzeczywistniające zasady sprawiedliwości społecznej”, jest tylko atrapą, za osloną której nasz nieszczęśliwy kraj jest okupowany i bezlitośnie rabowany przez bezpieczniackie watahy, w dodatku najwyraźniej niepewne trwałości okupacji. Widocznie skądś lepiej od nas wiedzą, że scenariusz rozbiorowy jest tak zaawansowany, iż nie ma co bawić się w jakieś pozory, że trzeba nakraść się, nakraść – a potem oddalić w nieznanym kierunku, by w jakimś bezpieczniackim, to znaczy – bezpiecznym azylu spokojnie zrabowane łupy przetrawić. Zresztą już pobieżna analiza konstytucyjnego sformułowania o „demokratycznym państwie prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej” przekonuje nas, że to jeden bełkot, w którym nic nie trzyma się kupy. Cóż bowiem znaczy przymiotnik „demokratyczny”? W tym przypadku oznacza, że rację każdorazowo przyznaje się większości na zasadzie: im większa Liczba, tym słuszniejsza Racja. Jest to oczywiste odejście od podstawowej zasady cywilizacji łacińskiej, według której Prawda istnieje obiektywnie, niezależnie od tego, co Większość na ten temat sądzi. Zatem państwo demokratyczne nie może być „państwem prawnym” – bo w państwie prawnym system prawny kształtowany jest według słusznych i niezmiennych Zasad – które jako słuszne i niezmienne, nie poddają się żadnemu, choćby nie wiem jak „większościowemu” głosowaniu. Dlatego między innymi nasi okupanci, wykonując zresztą zadanie zlecone im przez sanhedryn nadający ton Eurokołchozowi, tak uporczywie dążą do wyrugowania z terenu publicznego etyki chrześcijańskiej – trzeciego obok Prawdy i zasad Prawa Rzymskiego filaru cywilizacji łacińskiej - jako podstawy systemu prawnego i zastąpienia jej demokratyczną etyką sytuacyjną, według których słuszne i dobre jest to, co doraźna większość  akurat za takie uznała. Zatem jednego dnia za słuszne i dobre może być unane noszenie Żydów na rękach, a drugiego – pędzenie ich do gazu. No i wreszcie ta nieszczęsna „sprawiedliwość społeczna”. Ulpian Domicjusz twierdził, że „iustitia est firma et perpetua voluntas suum cuique tribuendi” – co się wykłada, że sprawiedliwość jest to niezłomna i stała wola oddawania każdemu tego, co mu się należy. No a „sprawiedliwość społeczna”? Na czym polega „sprawiedliwość społeczna” – skoro musi czymś istotnym różnić się od zwyczajnej sprawiedliwości, która – jak już wiemy – jest „stałą i niezłomna wolą...” - i tak dalej? Musi się czymś istotnie różnić, skoro opatruje się ten rzeczownik wyróżniającym przymiotnikiem. Ale skoro „sprawiedliwość społeczna” od zwyczajnej sprawiedliwości czymś istotnym się różni, to znaczy, że nie jest ona sprawiedliwością. A skoro nie jest sprawiedliwością, to znaczy, że musi być jakąś formą niesprawiedliwości. I rzeczywiście – wyobraźmy sobie, że jako człowiek biedny idę do bogatszego od siebie i pod groźbą natychmiastowego użycia siły żądam, by podzielił się ze mną częścią swego majątku. W każdym kodeksie karnym taki czyn jest uznawany za przestępstwo – albo rabunku, albo kradzieży zuchwałej. Jeśli jednak nie dokonam tego sam, tylko wynajmę sobie w tym celu urzędnika panstwowego, to taki sam czyn nie jest już przestepstwem, tylko aktem „sprawiedliwości społecznej” – bo przecież na tym właśnie ona polega. W mniemaniu zwolenników „sprawiedliwości spolecznej” wynajęcie do mokrej roboty urzędnika państwowego, nadaje mokrej robocie pozory legalności, a właściwie nie żadne tam „pozory”, tylko odziewa ją w „majestat prawa”. Skoro tak, skoro najważniejszy akt prawny, jakim jest konstytucja, operuje takim złowrogim bełkotem, to nieomylny to znak, że jej twórcom musiała przyświecać intencja zamordowania „ducha” prawa przy zostawieniu jedynie pustej skorupy w postaci „litery”. W takiej sytuacji nie dziwi nas już spostrzeżenie Janusza Wojciechowskiego, że aparat skarbowy stoim po stronie mafii – w opisywanym przez niego przypadku – paliwowej – a niezawisłe sądy – po stronie aparatu. Jednak stojac po stronie aparatu skarbowego, stojącego po stronie mafii, niezawisłe sądy siłą rzeczy również stają po stronie mafii. Uważam, że to nie jest żaden wypadek przy pracy, tylko rezultat – konsekwencja okupacji naszego nieszczęśliwego kraju przez bezpieczniackie mafie, które w ten własnie sposób nie tylko morduja „ducha” prawa, ale również deprawują wszystkie organy państwowe, a nawet te struktury, które są od państwa konstytucyjnie oddzielone. Mafie te podobne są w tym do króla Midasa, który – czego się tylko dotknął – zamieniał w złoto. One też zamieniają wszystko, czego tylko się dotkną – ale nie w złoto, niestety.

 

   Nic dziwnego, że działające w takich uwarunkowaniach niezawisłe sądy coraz częściej są pakowane w sytuacje groteskowe. Oto na przykład niezawisły sąd orzekł, że Zbigniew Ziobro musi przeprosić posła Grzegorza Schetynę z PO za nazwanie go „ciemną postacią w rządzie”. Z tego orzeczenia wynika a contrario, że poseł Schetyna jest w rządzie postacią jasną. Ale czy aby na pewno, zwłaszcza w sytuacji, kiedy poseł Schetyna w ogóle nie jest w rządzie, bo został stamtąd wyrzucony podczas apogeum afery hazardowej, kiedy to premier Tusk, gorączkowo próbując uwiarygodnić się w oczach bezpieczniackich watah, którym wcześniej zagrał na nosie godząc się na aresztowanie Petera Vogla, wyrzucał z rządowej pirogi na pożarcie krokodylom różnych murzyńskich chłopców, m.in. wicepremiera i ministra spraw wewnętrznych Grzegorza Schetynę z osobliwym uzasadnieniem, że „ma do niego pełne zaufanie”. He, he! Znowu inny niezawisły sąd nakazał redakcji „Naszego Dziennika” przeproszenie TVN za opinię, iż stacja ta jest „wrogiem polskiego patriotyzmu” – chociaż występujący na antenie tej stacji celebryta Kuba Wojewódzki expressis verbis wyrażał poglad, iż „boi się patriotyzmu” i demonstrując przeraźliwe nieuctwo, wygadywał głupstwa na temat Romana Dmowskiego. Najwyraźniej z niezawisłymi sądami musi dziać się coś niedobrego, skoro zaczynają ingerować w opinie. Tak było w sprawie prof. Andrzeja Zybertowicza i Jarosława Marka Rymkiewicza – a prawdopodobnie liczba tego rodzaju ingerencji jest znacznie większa. Czy niezawisłe sądy dokazują w ten sposób spontanicznie, czy też dlatego, że otrzymały taki rozkaz - doprawdy trudno zgadnąć. A odpowiedzią na to pytanie jestem zainteresowany również osobisci, jako że 1 października o godzinie 13.00 przez Sądem Okręgowym w Warszawie p-rzy Al. Solidarności 127, w sali 212 odbędzie się kolejna odsłona w sprawie wytoczonej mi przez TVN. Ano – zobaczymy.
  
Na tle coraz bardziej ponuro rysującej się sytuacji w tubylczym wymiarze – chciałem odruchowo napisać: „sprawiedliwości” – ale właściwszym okresleniem będzie: w tubylczych organizacjach realizujących politykę represyjną w tak zwanym „majestacie prawa”, inspirowaną w naszym nieszczęśliwym kraju przez jakichś ponurych totalniaków – należy z pewnym uznaniem odnotować wyrok norweskiego niezawisłego sądu w procesie Andersa Breivika. Uznanie to siłą rzeczy musi być powściągliwe w sytuacji, gdy pamiętamy, ileż to rozterek i wątpliwości miał tamtejszy niezawisły sąd w sprawie poczytalnosci oskarzonego. Widać było, że uznanie, iż Anders Breivik jest poczytalny, byłoby zdecydowanie źle przyjęte przez tamtejsze, to znaczy – norweskie i w ogóle – europejskie postępactwo. Postępactwo bowiem wolałoby wrócić do sprawdzonych, sowieckich wzorów, według których poglądy, które nie mieszczą im się w mokrocefalnych głowach, są jedynie objawem sławnej „schizofrenii bezobjawowej”, którą na polecenie tamtejszej partii wykryli sowieccy wracze. Postępacy bowiem, to w gruncie rzeczy totalniacy, którzy bez cenzury długo wytrzymać nie mogą i jeśli nawet trochę jeszcze wstydzą się występować z pomysłem reaktywowania instytucji cenzury, to przecież intensywnie przywracają ją za pośrednictwem niezawisłych sądów, którym najwyraźniej w to graj i w poskokach wprost odgadują życzenia Cadyka. Z drugiej jednak strony uznanie, że Breivik miał po prostu fioła uniemożliwiłoby ukaranie go za zabójstwa, jakich rzeczywiście się dopuścił, a więc – pośrednie przyznanie, iż zabijanie z przyczyn ideowych jest dowodem choroby psychicznej. No dobrze – ale jak w takim razie pogodzić taką opinię z żywym wśród postępactwa kultem rewolucjonistów w rodzaju Włodzimierza Lenina, czy teoretyków rewolucji komunistycznej w rodzaju Karola Marksa, a zwłaszcza – Lwa Trockiego? Przecież każdy z tych jasnych idoli nawoływał do zabijania i to w skali zupełnie nieporownywalnej do Breivikowego chałupnictwa – pod pretestem komunistycznej rewolucji? I tak źle i tak niedobrze – więc nic dziwnego, że niezawisły norweski sąd zostawił sobie tempus deliberandi do czasu, aż połączone sanhedryny uradzą, jaka formuła wyrażać będzie najmniejsze zło i zakomunikują swoje ustalenia niezawisłemu sądowi. Widzimy tedy, że zdecydowano, iż nie ma co poświęcać kultu jasnych rewolucyjnych idoli dla jednego Andersa Breivika, dzięki czemu niezawisły sąd mogł wreszcie uznać go za poczytalnego i wymierzyć karę 21 lat więzienia. Więc chociaż odnotowuję wyrok niezawisłego norweskiego sądu z uznaniem, jako że uznał on, iż zabijanie z powodów ideowych nie jest, a w każdym razie – nie musi być objawem choroby psychicznej, to znaczy – uznał w osobie Andersa Breivika człowieka obdarzonego wolną wolą i z tego tytułu – odpowiedzialnego za swoje czyny, to jednak uznanie to jest umiarkowane ze względu na ów niezwykle długi tempus deliberandi, jaki sobie wyznaczył. Niezależnie od opisanych wyżej wątpliwości natury ideowo-politycznej, świadczy on bowiem także o rozterkach, jakie targają współczesnych europejsów. Czy mianowicie człowiek jest istotą rozumną i obdarzoną wolną wolą, a w związku z tym – odpowiedzialną, czy też jest jedynie „ślepym narzędziem przyrody” – kłębowiskiem sił, których istnienia nawet sobie nie uświadamia, więc nie ma nawet mowy, by nad nimi panował i którego postępowanie jest efektem chwilowej przewagi jakiejś siły, popychającej go akurat tam, a nie gdzie indziej. Taka wizja człowieka nazywana jest nie wiedzieć czemu – „humanistyczną” – chociaż w gruncie rzeczy sprowadza istotę ludzką do poziomu bydlęcego. Nikt normalny nie urządzałby bowiem procesu przed niezawisłym sądem koniowi, który kopnie i zabije furmana – ponieważ przyjmuje się, że koń nie ma ani rozumu, ani wolnej woli, przeto nie jest w stanie dokonać rozróżnienia między dobrem, a złem, ani kierować swoim postępowaniem. Uznanie, że Anders Breivik jest poczytalny i skazanie go na 21 lat więzienia świadczy, że niezawisły norweski sąd stanął na gruncie antropologii chrześcijańskiej – niezależnie od pobudek, dla których to uczynił.
                                                                
Stanisław Michalkiewicz

KOMENTARZE

  • Szkoda Andersa, pogubił się chłopak
    Niepotrzebnie pozabijał dzieciaki. Tak, jakby dorosłych nie było. Pozabijanie socjalistów nie jest czynem nagannym, ale mógł przecież wybrać bardziej ambitne i pełnoletnie cele. Parlament norweski mogł rozstrzelac albo mógł tu do nas na Ojczyznę zjechać i ja już bym mu właściwe cele wskazał. Jeszcze bym go poinstruował, co i jak. Bo z punktu widzenia praktycznego, ten Anders to ciapciak. Widać, że w wojsku chyba nie był. Widziałem na filmach z wyspy, jak się gość obchodzi z bronią. To skandal, by przeładowanie magazynku trwało kilka minut. Moim chłopakom daję na to do trzech sekund. Naoczni świadkowie opowiadają, że udało im się umknąć do wody, bo Anders coś tam grzebał przy swoim karabinku. Pewnie nieudolnie przeładowywał. Koleś byłby o wiele bardziej efektywny, gdyby sobie zawiesił na klacie patrontaszę i wsadził doń z dziesięć nowych, naładowanych na maksa magazynków sklejonych skotem po dwa. Waźne jest tylko, by nowa sprężyna była, bo inaczej lepiej nie ładować do oporu. Wtenczas Anders mógłby śmiało dwa razy tyle socjalistów uciukać. A tak to kaszanę odwalił, target miał mialo ambitny, bo to jednak dzieciaki były, w dodatku nieudolnie powystrzelane. Tak to już jest, gdy się cywile bez przeszkolenia do zabijania zabierają. My, gdy już ruszymy z końcem tego lata, będziemy bardziej skuteczni.
  • @Pan podporucznik 23:53:00
    Zabierzcie tego bandytę zanim narobi nieszczęścia.
    To jest cytat z filmu "Lekarstwo na miłość" ale tutaj pasuje.
  • @
    Tryumf sprawiedliwości to widać po minach urzędników.
  • ---- to już POLITYK
    ---- gdyby zabił 3 no ! 4 osoby --świr i morderca jak -nic
  • @
    Hydra politycznej poprawności zżera już swój ogon. Tak po ludzku należało by gościa odstrzelić i było by po sprawie, a tak mamy cyrk.

    Nie tak dawno jak pół wieku temu, polskie komuchy strzelały w tył głowy żołnierzom NSZ i AK, a teraz komuchy wsiech narodów zabezpieczyli się 'prawem' by ich nie odstrzelić. No i mają zagwozdkę, gość powinien iść na szafot, a tu nie wypada...
  • @Pan podporucznik 23:53:00
    Pan w stylu tych, co kiedyś z pepeszami na żubry polowali.
  • @zwyczajnie normalny 01:48:41
    Może w Polsce pojawi się nasz Brawik :-) Jest sporo kandydatów z nie spłaconymi winami. Lewicowe siły postępowe dały sygnał, kilka lat grania w szachy i oglądania video grozi za masowe za morderstwo. Można zacząć od infamisów z czerwonej partyji, nie omijając znaczących zdrajców z obecnego obozu, a kończąc na agenturalnych rodzynkach w opozycji.
  • dlaczego zyje
    czy ktos mi umie wytlumaczyć , dlaczego ten gościu co zabil tyle osób jeszcze żyje? nie mogę tego zrozumieć.
  • @waldi 02:59:09
    // dlaczego ten gościu co zabil tyle osób jeszcze żyje? nie mogę tego zrozumieć.//

    ... nie Ty jeden.

    Norwescy sędziowe wyrokiem tym popełnili kolejne mirderstwo. Zamordowali prawo i sprawiedliwość!
  • Po zbrodni Andersa
    Pamiętam nagonkę medialną TVN GW wszystkich porównywano do Breivika
    o prawicowo- narodowych poglądach.Czyli jesteś przeciw obecnemu układowi jesteś faszystą popełniłeś myślozbrodnie jak w 1984 orwella.
  • @Zeta 07:15:08
    Absolutnie nie !!! Durne prawo , ale prawo! Sędzia nie może działac poza istniejącym prawem.Ten wyrok to sukces norweskiego sądu i klęska norweskiego prawa.

    http://podkrakowska.nowyekran.pl/post/72033,dwoch-mordercow
  • @prawi co wiec 07:47:42
    do idiotyzmów norweskiego prawa należy doliczyć także to, że Breivik otrzymał maxymalną karę czyli 21 lat więzienia Z MOŻLIWOŚCIĄ PRZEDŁUŻENIA sic!!! Kpina .
  • Cytat:
    I fragment: "...nasz nieszczęśliwy kraj jest okupowany i bezlitośnie rabowany przez bezpieczniackie watahy, w dodatku najwyraźniej niepewne trwałości okupacji. Widocznie skądś lepiej od nas wiedzą, że scenariusz rozbiorowy jest tak zaawansowany, iż nie ma co bawić się w jakieś pozory, że trzeba nakraść się, nakraść – a potem oddalić w nieznanym kierunku"

    Też uważam, że ponieważ skala złodziejstwa w Polsce jest tak monstrualna, to zbliża się jakaś zasadnicza zmiana jeśli chodzi o polityczne i administracyjne istnienie Polski. Oczywiście lemingi nawet nie zauważą, że zmienił im się pan. Micha ryżu na przetrwanie powinna pozostać, trzeba będzie na nią tylko trochę dużej popracować.
  • Tak dla informacji.
    Norwegia jest krajem bardzo słabo zaludnionym. Rodzi się tam masa dzieci z wadami genetycznymi z powodu bliskiego pokrewieństwa rodziców. Nie wiem czy wynika to z wygodnictwa czy lenistwa tamtej populacji, ale to sprowadzanie z zagranicy materiału genetycznego jest winą całego tambylczego społeczeństwa.
  • I znowu cytat:
    "Cóż bowiem znaczy przymiotnik „demokratyczny”? W tym przypadku oznacza, że rację każdorazowo przyznaje się większości na zasadzie: im większa Liczba, tym słuszniejsza Racja. Jest to oczywiste odejście od podstawowej zasady cywilizacji łacińskiej, według której Prawda istnieje obiektywnie, niezależnie od tego, co Większość na ten temat sądzi"

    I właśnie dlatego Cesarstwo Rzymskie tak szybko, acz nie na zasadzie przewrotu przyjęło chrześcijaństwo jako własną religię. Gdy Cesarz Konstantyn ogłosił, że jest to religia obowiązująca ogromna większość ludzi nie dyskutowała z tym, przyjęła do wiadomości i tyle.
  • @SM
    "Anders Breivik jest poczytalny i skazanie go na 21 lat więzienia świadczy, że niezawisły norweski sąd stanął na gruncie antropologii chrześcijańskiej – niezależnie od pobudek, dla których to uczynił."

    Niewiarygodne, jak mało istotne rzeczy kiedyś cieszą nas dzisiaj, w dobie humonistycznej demokratycznej sprawiedliwości społecznej :-)
  • @Phill 09:18:04
    Nie jest prawdą, że Konstantyn ogłosił chrześcijaństwo religią obowiązującą. On je ogłosił religią dozwoloną. Sam zresztą przyjął chrzest na krótko przed śmiercią.

    Kulty pogańskie zdelegalizował dopiero Teodozjusz prawie 100 lat po edykcie tolerancyjnym Konstantyna, co było dla chrześcijaństwa nieszczęściem.

    A w ogóle na temat demokracji Michalkiewic zracji nie ma i manipuluje. Ale to już odrębny temat.
  • @indris 10:07:48
    "A w ogóle na temat demokracji Michalkiewic zracji nie ma i manipuluje."

    A w ogóle co mnie twoje bolszewickie poglądy na demokrację obchodzą.
  • @waldi 02:59:09
    Najpierw odpowiedz sobie na pytanie: dlaczego żołnież US Army może zabić afgańczyka a Brevik nie może zabić socjalisty? i dlaczego amerykanin dostaje za to pieniądze podatnika i oznaczenia państwowe?
    Myslisz-wiesz, nie myslisz - jestes zagubiony
  • @Zeta 07:15:08 tumanie myśl!!!
    Ale co do tego mają sędziowie? Breivik został skazany na najwyższy wymiar kary jaki przewiduje norweskie prawo. Co niby mieli zrobić? Zmienić prawo karne dla Breivika? A może samosądzik? Breivik skazany na 21 lat, to straszne, w Polsce mordercy którzy działali z większą premedytacją żyją lub żyli szczęśliwie, odznaczani, awansowani na generałów, i długo z naszych podatków. Jako przykład: Faiga Danielak ksywa Wolińska, Michnik czy Samuel Morel.....etc....
  • @prawi co wiec 07:47:42
    Uzasadnij dlaczego durne prawo? czekam pokomuchu a nie prawicowcu, bo prawicowiec by tak nie napisał jak ty.
  • @Pan podporucznik 23:53:00 popieram cię i czekam na akcje z waszej strony.
    Nie przejmuj się pokomuchami, ich to samo czeka co tych w Norwegii, oby jak najszybciej.
  • @Marcus Wright 02:09:53
    Zgadzam się z tobą.
  • @Zeta 07:15:08
    Co to ma znaczyć: mogli? samowola? samosąd? łamanie obowiązującego prawa? tak po ubecku, komuszemu? prawda? a wyroki łączy się w prawie anglosaskim, w USA nie Norwegii, doucz się komuchu lub POkomuchu. Z tych młodych wyrośli by tacy jak ty, lub tacy jak ubecy. Zdusił Breivik to w zarodku, nie czekał aż z cielaka zrobią się woły do zarżnięcia i dobrze, może to zabrzmi brutalnie z mojej strony, nie dał im jako dorosłym już mordować..
  • @Zgreed66 07:32:32
    W zasadzie to nie wiem co myśleć o Breiviku... eksterminował facet 77 lewaków (mówiąc inaczej w prostej linii komunistów) ot takich PeOwskich pajaców. Mówi facet, że nie chce aby jego kraj zalewała fala islamskich śmierdzieli. Salon czerwonej parszywej zarazy się wielce zbulwersował a jak taki lewacki Cesare Battisti mordował ludzi to go lewica europejska na swojego guru wyniosła... good red is dead red ;]]]
  • Na temat sprawiedliwości społecznej...
    ...Michalkiewicz wciska kit. Pisze:
    'Musi się czymś istotnie różnić, skoro opatruje się ten rzeczownik wyróżniającym przymiotnikiem. Ale skoro „sprawiedliwość społeczna” od zwyczajnej sprawiedliwości czymś istotnym się różni, to znaczy, że nie jest ona sprawiedliwością'

    Ale to samo "rozumowanie" możnaby zastosować do pojęcia "trójkąt równoboczny" i "udowodnić", że trójkąt równoboczny nie jest trójkątem...

    A podobnych sofizmatów jest u Michalkiewicza więcej.
  • @indris 11:14:58 to z wami trzeba zrobić, z braku pustyni pozostają Bieszczady i chlewnie w Mucznym
    do zasiedlenia waszym lewackim pomiotem. Sposób na ocalenie narodów i tożsamości. Żeby uniknąć tego http://www.poznajprawde.net/aktualnosci/66-europa-umiera-wojna-przeciwko-bialej-rasie.html wcale nie trzeba zabijać obcych, wystarczy zrobić to co robi naród zwany ponoć wybranym, pytanie przez kogo i w jakim celu?: "Premier Izraela Benjamin Netanjahu nakazał swoim ministrom przyśpieszenie deportacji imigrantów z Afryki i rozbudowę obozu na pustyni, który ma pomieścić tysiące uchodźców - podał dziennik "Haarec". Premier Netanjahu chce deportować 25 tysięcy imigrantów z Sudanu Południowego, Wybrzeża Kości Słoniowej, Ghany i Etiopii. Natomiast tysiące spośród 35 tys. przybyszów z Erytrei i Sudanu mają trafić do obozu Saharonim, którego rozbudowę Netanjahu nakazał przyśpieszyć. Gdy w izraelskich mediach pojawiły się doniesienia o przestępstwach popełnianych przez Afrykańczyków, izraelski minister spraw wewnętrznych Eli Iszai w połowie maja powiedział, że "wszystkich bez wyjątku imigrantów z Afryki należałoby uwięzić". Do końca 2012 roku władze Izraela chcą zakończyć budowę na granicy z Egiptem 240-kilometrowego muru, który ma zapobiec napływowi imigrantów z Afryki."
  • @Pan podporucznik 23:53:00
    "Nie zabijaj" !!! (nawet socjalistów), to zawsze się obróci przeciw dobru. Hitler mordował Żydów i co z tego wyszło? Na kanwie ich "krzywd" mogło dojść do powstania Izraela który morduje teraz Palestyńczyków i roznieca kolejne konflikty za pomocą USA, czy takie bandy jak ADL które żerują na holokauście. Gdyby nie było holocaustu Żydzi mieli by dzisiaj znacznie mniej do powiedzenia i było by na świcie spokojniej i normalniej. Zabijanie wzmacnia zło.
  • @indris 11:14:58
    Myśl durniu (wiem, że trudne). Określenie sprawiedliwość jest pojęciem etycznym i prawnym co razem odnosi się do moralności, jest więc wartością absolutną, które nie podlegają wartościowaniu lub klasyfikacjom, tak jak w matematyce nie podlega dyskusji prawo, że wynikiem dodawania jest suma liczb dodawanych. Wy komuniści wymyśliliście spr. społeczną aby ZRELATYWIZOWAĆ moralność. Czyli, "że słusznie mu się należy" i " jednostce należnych jej praw wynikających z zasad demokracji". Słowo "słusznie" jest ustanowienie pozaboskich praw wg widzimisię (homomenzura) człowieka (ja ustanawiam co jest słuszne), słowo "praw" odnosi do ich nabycia w wyniku głosowania czyli to samo uzurpanctwo tylko w kolegiacie. W przyrodzie stworzonej takie prawa nie występują. Tak więc wszyscy którzy popierają demo(no)krację są w swym myśleniu bezbożnikami z własnego wyboru obojętnie czy są RP, Pisu, PO czy PSL (obecnych partii), tak samo sprawa odnosi się do biskupów demokratów. W tym wypadku nie ma znaczenia czy ktoś "praktykuje" jakieś rytuały religijne czy nie, tak samo jest bluźniercą przeciw podstawowym prawom Boskim. W lepszej sytuacji jest człowiek niewierzący lub agnostyk, który nie uznaje demokracji. Jego umysł jest o niebo mniej spaczony od demokraty.
  • @Ewidentny Oszust 11:41:38
    Nie Hitler lecz oni między sobą się mordowali wzajemnie, zmniejszali populację przy korycie. Hitler nikogo nie zamordował.
  • @Ewidentny Oszust 11:41:38
    Jeszcze jedno: przykazanie brzmi: nie morduj a to różnica!!! . Po drugie kto ma zniszczyć żmijowe plemię? rozetrzeć łeb tej żmiji? no odpowiedz. Pzdr.
  • @Ewidentny Oszust 11:41:38
    "Gdyby nie było holocaustu Żydzi mieli by dzisiaj znacznie mniej do powiedzenia i było by na świcie spokojniej i normalniej. Zabijanie wzmacnia zło."
    Co za brednie. Holokaust tylko przyspieszył moralną deprawację gojów przez talmudycznych syjonistów. W holokauście zginęli planowo toryści bo przeszkadzali talmudystom. Holokaust to było podstępne zabijanie bez sądu przez marionetkowych narodowych socjalistów zasilanych finansowo przez amerykańskich talmudystów syjonistycznych. W procesie breivika, gdyby skazano go na śmierć byłoby to zabicie, które osłabiłoby zło, dzięki pedagogicznie działającej karze. A tak nie ma w tym ani pedagogii ani sprawiedliwości. Jest tylko semantyczny bolszewicki szum.
  • A szkoda tegoż rewolucjonisty
    Jako jeden z nielicznych już pękł i rewolucjonistę z siebei wydobył.
    Lewuchy to zabijać prawo miały, bo w imię "rewolusji społecznej", a teraz jak rewolucjoniści z przeciwnej strony robią dokładnie to samo tyle, że 100 lat później to źle.
    N fakt mało tych socjal=debili nakłukł, a szkoda. Bo jak się tłumaczy ludziom po dobroci, że nie istnieje "sprawiedliwość społeczna" i że dobrobyt bierze się z pracy ludzkich rąk, a nie z dotacji UE - to nie rozumieją. Jak jesteś kimś kto nie rozumie że 2+2=4 to jesteś bydlęciem, i mozna cię na zeź bez uszczerbku na sumieniu oddać.
  • WYŻSZOŚĆ POLSZEWICKIEJ ZEMSTY NAD MEDYCZNĄ TERAPIĄ SPRAWCY ???:)))))))
    .
    St. Michalkiewicz:
    "................
    ....zdecydowano, iż nie ma co poświęcać kultu jasnych
    rewolucyjnych idoli dla jednego Andersa Breivika, dzięki czemu
    niezawisły sąd mogł wreszcie uznać go za poczytalnego i wymierzyć
    karę 21 lat więzienia...

    Postępactwo bowiem wolałoby wrócić do sprawdzonych, sowieckich wzorów,
    według których poglądy, które nie mieszczą im się w mokrocefalnych
    głowach, są jedynie objawem sławnej „schizofrenii bezobjawowej”,
    którą na polecenie tamtejszej partii wykryli sowieccy wracze.
    ........... Z drugiej jednak strony uznanie, że Breivik miał po

    prostu fioła uniemożliwiłoby ukaranie go za zabójstwa,
    jakich rzeczywiście się dopuścił, a więc – pośrednie przyznanie,
    iż zabijanie z przyczyn ideowych jest dowodem choroby psychicznej.
    No dobrze – ale jak w takim razie pogodzić taką opinię z żywym wśród

    postępactwa kultem rewolucjonistów w rodzaju Włodzimierza Lenina,
    czy teoretyków rewolucji komunistycznej w rodzaju Karola Marksa,
    a zwłaszcza – Lwa Trockiego? Przecież każdy z tych jasnych idoli
    nawoływał do zabijania i to w skali zupełnie nieporownywalnej do
    Breivikowego chałupnictwa."
    =======================================================

    Dwa dni temu POlszewicki sprawiedliwy i wesoły minister Kwiatkowskij

    wypuścił w reżimowy tefauenie mniemanie, że norweski sąd zrobił

    bardzo dobrze bo jego zdaniem (tego Kwiatka) dożywotnie leczenie

    pschychiatryczne nie jest karą a tak mamy prawdziwe ukaranie !!!!:)))))

    "Tyż" dobre wykoncepowanie :)) POlszewickiego, tuskomatolskiego

    ministra prawdy, dla którego jak widać zaspokojenie rządzy

    zemsty stoi ponad obiektywną, medyczną oceną stanu psychicznego

    oskarżonego :)))

    No ale co tu wymagać od takiego jednego ministra w rządzie

    mściwego (patrz zemsta na Staruchu) Matoła, który do tego chce stricto

    oddzielać swoje "prywatne" nePOtyczne doradztwo dla prawdopodobnie

    malwersyjnego synalka od swojego "doradztwa" dla

    "Polsko-nienormalnościowego" Społeczeństwa Polskiego :))))
  • Brak kary śmierci w kodeksie karnym jest pogardą dla ofiar
    .
  • @Henryk Dąbrowski 12:12:59
    To lewactwo ją zniosło by siebie zabezpieczyć.
  • @Kula Lis 62 12:30:19
    przed zmianą władzy czy gniewem ludu.
  • Pan Stanisław Michalkiewicz pyta:
    "ale jak w takim razie pogodzić taką opinię z żywym wśród postępactwa kultem rewolucjonistów w rodzaju Włodzimierza Lenina, czy teoretyków rewolucji komunistycznej w rodzaju Karola Marksa, a zwłaszcza – Lwa Trockiego?"

    Ano bardzo prosto: widać na pierwszy rzut oka, że mordowanie gojów przez żydów (wszyscy trzej wymienieni powyżej byli żydami) jest koniecznością i sprawiedliwością dziejową a mordowanie przez goja żydów (większość tej młodzieżówki to żydostwo) jest czystym wariactwem i tak zapewne miał pierwotnie brzmieć wyrok.
    Uznanie przez norweski sąd mordowania żydów przez goja za bandytyzm jest wyrazem jego jakiejś tam resztkowej niezawisłości. Reasumując, jak ludzie dali sobie narzucić takie mądre (inaczej) kryteria odchodząc od PRAWDY to mają za swoje i nie należy ich żałować,
    Szczęść Boże
  • CO TO ZA LOGICZNY GALIMATIAS CZYLI GROCH Z KAPUSTĄ ???:))))))))
    Phill:
    "Określenie sprawiedliwość jest pojęciem etycznym i prawnym co
    razem odnosi się do moralności, jest więc wartością absolutną,
    które nie podlegają wartościowaniu lub klasyfikacjom, tak jak
    w matematyce nie podlega dyskusji prawo, że wynikiem dodawania
    jest suma liczb dodawanych."


    ODP:
    Określenie "sprawiedliwość" nie jest "wartością absolutną" !!!!
    jest cechą przypisywaną ludziom, instytucjom, działaniom i może być
    definiowana np. "w sensie społecznym", "w sensie religinym", "w sensie
    społecznym", "w sensie folozoficznym - np. Arystotelesa" czy w
    "ujęciu potocznym - "każego mierzyć tą samą miarą"

    Matematyka oparta jest na aksjomatach (przyjętych bez dyskusji
    i bez dowodu tezach) oraz na prawach nimi rządzącymi !!!
    Stąd mamy np. różne wykluczajace się geometrie !!!
    np. geometrię Euklidesową, Riemanna, Łabczewskiego i wiele,
    wiele inyych !!:)))

    A więc także matematyka nie jest absolutna i zbudowana jest na
    aksjomatach :)))) "

    ===================================================

    Phill:
    "Wy komuniści wymyśliliście spr. społeczną aby ZRELATYWIZOWAĆ
    moralność. Czyli, "że słusznie mu się należy" i " jednostce należnych jej praw
    wynikających z zasad demokracji". Słowo "słusznie" jest ustanowienie

    pozaboskich praw wg widzimisię (homomenzura) człowieka (ja ustanawiam
    co jest słuszne), słowo "praw" odnosi do ich nabycia w wyniku głosowania
    czyli to samo uzurpanctwo tylko w kolegiacie. W przyrodzie stworzonej takie
    prawa nie występują.

    Tak więc wszyscy którzy popierają demo(no)krację są w swym myśleniu
    bezbożnikami z własnego wyboru obojętnie czy są RP, Pisu, PO czy PSL
    (obecnych partii), tak samo sprawa odnosi się do biskupów demokratów"


    ODP.:
    Komunisci nie wymyślili "sprawiedliwości społecznej" ale użyli jej
    do zbrodniczego, ludobójczego napuszczania na siebie grup społecznych !!

    "Sprawiedliwość społeczna" ma być przeciwwagą do nieopanowanego
    występującego w przyrodzie zjawiska POLARYZACJI - materia skupia
    się w coraz większe objekty a próżnia staje sie coraz obszerniejsza -
    bogaci stają się bogatszymi a biedni biedniejszymi itp.

    Natomiast wbrew poozorom popieranie demokracji nie jest bezbożnictwem
    chcociaż koscioły i religie są stworzone hierachicznie i autorytarnie !:))
    Bóg jest najsprawiedliwszym demokratą !! bo nagradza według prawa
    boskiego i sprawiedliwie !!!:)))
  • @ autor
    "Z tego orzeczenia wynika a contrario, że poseł Schetyna jest w rządzie postacią jasną"
    Raczej, ze poseł S. jest postacią nieciemną.
  • @panMarek 12:53:44
    To był w takim razie jakiś żyd antysemita, z ojca Norwega a Matki żydówki. Z resztą zgoda, widać, że są i uczciwi i waleczni żydzi jak Breivik.
  • @Phill 11:47:36
    Oto przykład "klasyfikacji" sprawiedliwości:

    'Św. Tomasz z Akwinu w swojej „Summie teologicznej” mówi o dwojakiej sprawiedliwości, a mianowicie o sprawiedliwości wymiennej (łac. „communitativa”), która ustala, jak w relacjach międzyludzkich powinny wyglądać wzajemne świadczenia i usługi, oraz o sprawiedliwości rozdzielczej (łac. „distributiva”), która decyduje o tym, w jaki sposób są rozdzielane odpowiednie dobra między daną społeczność.'
    http://www.niedziela.pl/artykul_w_niedzieli.php?doc=nd200949&nr=8

    NB: Komunizm w swojej praktyce był zaprzeczeniem demokracji.
  • @Zbigniew-Grzymski 12:54:24
    " materia skupia się w coraz większe objekty a próżnia staje sie coraz obszerniejsza - bogaci stają się bogatszymi a biedni biedniejszym"
    Otóż to. Wy bolszewicy traktujecie człowieka jako materię.
  • @Phill 14:00:17
    Phill:
    "@Zbigniew-Grzymski 12:54:24
    " materia skupia się w coraz większe objekty a próżnia staje sie coraz
    obszerniejsza - bogaci stają się bogatszymi a biedni biedniejszym"
    Otóż to. Wy bolszewicy traktujecie człowieka jako materię."

    =============================================

    Bo człowiek jest materią :)) żywą, udochowioną materią !:))))

    A wy psychopaci traktujecie człowieka jako próżnię :)))))
  • @indris 13:25:26
    Św. Tomasz z Akwinu"
    Od Tomasz z A. rozpoczął się rozkład intelektualny Kościoła. Akwinata zaszczepił arystotelesowski materializm do duchowości chrześcijańskiej, niesamowicie umniejszył znaczenie św. Augustyna. Zresztą duchowni demokraci już w tamtych czasach znani jako tomiści rozpoczęli bezwzględną walkę ze skotystami (od Dunsa Szkota), m.in. opóźniali wyniesienie na ołtarze Dunsa tak skutecznie, że dopiero w XX w. udało się to przeprowadzić. A przecież to DS jako doktor subtelny operował o wiele bardzie precyzyjnym językiem niż epigon Tomasz. Akwinata zresztą pod koniec życia stwierdził pokornie: "Zrobił z siebie głupca". Innym złem tomizmu np dzisiaj są seminaria duchowne ze świecką oświeceniową metodyką nauczania czego mamy dziś wynik z poziomem intelektualnym duchowieństwa.

    "Komunizm w swojej praktyce był zaprzeczeniem demokracji"
    Ale nie w ideologicznej. Wręcz przeciwnie. Był jednym z najbardziej dokładnych i bezwzględnych sposobów wprowadzania demonokracji w życie.
  • @Phill 14:13:38
    Phill:
    "Komunizm w swojej praktyce był zaprzeczeniem demokracji"
    Ale nie w ideologicznej. Wręcz przeciwnie. Był jednym z najbardziej dokładnych i bezwzględnych sposobów wprowadzania demonokracji w życie.

    ===========================================

    Jeżeli przyjąć, że "wprowadzanie demonokracji w życie" jest "praktyką"

    to powyższe stwierdzenie jest logicznie sprzeczne :)))))
  • @Zbigniew-Grzymski 14:20:48
    "Jeżeli przyjąć, że.."
    No ale ja nie przyjmuję twojej "logiki". Ty jej po prostu nie posiadasz, jest poza twoim zasięgiem (paradoks omnipotencji)
  • @Kula Lis 62 13:13:46
    "z ojca Norwega a Matki żydówki"

    O tym nie wiedziałem a skoro tak jest to oznacza, że to też była ich zbrodnia,
    Szczęść Boże
  • @panMarek 15:45:08
    Przecież od początku o tym trąbiły zachodnie media i prasa. Ojciec były norweski dyplomata, po rozwodzie opuścił Norwegię. Matka żydówka, więc i on syn żyd po matce tak mówi Talmud. Waleczny zapomniałem ująć w cudzysłów, bo ta nacja jest waleczna tylko i wyłącznie wobec nieuzbrojonych, bezbronnych. W Palestynie widać ich "waleczność" aż za dobrze. Parchoubecy, bolszewiki byli także "waleczni", "odważni" wobec więźniów, nawet potrafili trafić w potylicę..
  • @Kula Lis 62 11:06:37
    "Uzasadnij dlaczego durne prawo? czekam pokomuchu a nie prawicowcu, bo prawicowiec by tak nie napisał jak ty."

    Gdybyś nie podał @kulawylisku w nicku także wartości swojego ilorazu inteligencji, długo zastanawiałbym się , jakim trzeba być debilem , żeby zadać takie pytanie.
    Na szczęście wystarczy rzut oka na ciebie, żeby wiedzieć , kto zacz.
    Jakie debilu może obowiązywać "prawo" w kraju rządzonym od dwunastu lat nieprzerwanie przez lewactwo? Durne, to zbyt delikatne określenie.
  • Jak przyjdzie co do czego to nikt nie będzie się zastanawiał
    czy kara śmierci obowiązuje czy nie.
    Naiwne mrzonki lewaków.
  • @Ewidentny Oszust 11:41:38 "Nie zabijaj"
    Panie Ewidentny, te dzieciaki powybijane przez pana Andersa to przeważnie nieochrzczone były. To dorastający pomiot lewactwa, który na wyspie gził się i kopulował pod namiotami na koszt podatnika. Jeszcze parę lat i powyrastaliby z pewnością na pełnomordziastych lewusów, ze skłonnością do eutanazji, pedalstwa i wielożeństwa. A tak, pomarli szybko i martyrologicznie. Nasz Pan Kapelan twierdzi, że takie dusze zabitych grzeszników to do czyśćca idą na kilka eonów a potem może nawet i do Nieba. Można więc śmiało twierdzić, że pan Anders tej lewackiej młodzieżówce uczynek miłosierdzia wyrządził, bo bez jego karabinku, co prawda nieudolnie używanego, cały ten norweski pomiot socjalistyczny poszedłby za parę lat prosto do piekła, po pełnym upodleń, beznadziejnym żywocie pędzonym wśród innych komunistów i pedałów. A tak, pan Anders nadał sens ich śmierci, za co powinniśmy być mu wdzięczni.
  • Brevik dał do myślenia
    Chyba nawet największemu przeciwnikowi kary śmierci pokazał i udowodnił ,że są sytuację w życiu w których dla ludzkiego humanizmu nie ma miejsca. Jestem przekonany , że on sam jeszcze przed dokonaniem zbrodni był gorącym zwolennikiem tej kary a jej ponowne wprowadzenie do kodeksu karnego nawet jakby miał być pierwszą jej ofiarą potraktowałby jako największy swój sukces. Lewica powoli pojmuje ,że pewne rozwiązania są niezbędne tyle ,że specjalnością jej jest wpadanie ze skrajności w skrajność kiedy już dojdą do wniosku ,że przestępców trzeba uśmiercać można liczyć się z tym ,że polecą też głowy wrogów klasowych.
  • @Phill 14:13:38
    Szanowny Panie, proszę nie powtarzać kiepskich, ideologicznych interpretacji historii filozofii wziętych prosto od Pryszczatego et consortes zgodnie z wymogami diamatu. To już przeszłość. Proszę odłożyć te książki do składu archiwalnego i pofatygować się do bibliotek zaopatrzonych w prace niezideologizowanych historyków. Pana zdanie „Akwinata zaszczepił arystotelesowski materializm do duchowości chrześcijańskiej, niesamowicie umniejszył znaczenie św. Augustyna“ jest napisane całkowicie w duchu słownika filozofii wydanego w Moskwie w 1953 roku. Wbrew diamatowi Arystoteles nie był materialistą, gdyż dla niego byt zbudowany jest z formy i materii, gdzie forma nie jest żadną „wysublimowaną“ materią. Pryszczaty na tysiąclecie Awicenny w 1951 roku też pisał, że „Awicenna, lekarz dusz“ był już marksistą przed Marksem, a Pan w podobnym stylu twierdzi, że „duchowni demokraci już w tamtych czasach znani jako tomiści…”. Proszę sprecyzować, których tomistów ma Pan na myśli (Idziego Rzymianina ? Kajetana ?).
    Św. Augustyn w młodości był manicheistą (dobro/zło jako dwa równoważne elementy strukturalne świata) i to mu niekiedy wychodziło bokami do końca jego twórczości. Poza tym przyjął za podstawę dla swej teologii filozofię neoplatońską (Plotyn, Proklos), czyli idealizm poznawczy i te opcje subtelnie korygował Tomasz cytując św. Augustyna. Duns Scott jako punkt wyjścia dla swych rozważań przyjął awiceniańską koncepcję bytu jako bytu możliwościowego ( a więc znów neoplatonizm wyrażony w języku Arystotelesa), i jego „subtelności“ polegały na mnożeniu form ponad miarę. To podobało się bardzo Heideggerowi, który uznał go za najsensowniejszego myśliciela Średniowiecza, ale w Pana myśleniu nie odnajduję ani ksztyny heideggeryzmu. Czysty diamat.
    Jeżeli przypisywane Tomaszowi zdanie, które miał wypowiedzieć po ekstazie podczas odprawianej mszy ok. 6 grudnia 1273 roku, po której zaprzestał pisać, odpowiadając swemu sekretarzowi, że „Już nie mogę. Wszystko, co napisałem wydaje mi się jak słoma w porównaniu z tym, co widziałem“ (Proces kanonizacyjny, § 79, p. 376-377 i Guillaume de Tocco, Ystoria sancti Thome, cap. 47 (pisany w 1323)), rozumie Pan jako „Zrobił z siebie głupca", no to trudno w tym momencie dać jakikolwiek komentarz.
    Pana zdanie : “Innym złem tomizmu np. dzisiaj są seminaria duchowne ze świecką oświeceniową metodyką…” sugeruje, że XX-wieczny tomizm egzystencjalny (Maritain, Gilson, Krąpiec, Swieżawski, Owens, Gogacz), to „oświeceniowa metodyka“ ? Widzę w tym duże pomieszanie pojęć.
    Proszę poczytać dzieła filozofów w oryginale, a nie polegać na ideologicznych interpretacjach, wypowiadając swoje opinie o nich. Długa droga przed Panem, ale życzę powodzenia.
  • ALL
    Krótki zestaw wbijanych kalek pojęciowych – przyda się dla uporządkowania pojęć:

    rodzina – miejsce przemocy, patriarchatu i ucisku
    prawica – faszyści,
    żydzi – antysemityzm, szczególnie polski
    naród – ksenofobia, zaścianek
    kościół – organizacja przestępcza, pedofilia, tumanienie ludzi
    tolerancja – akceptacja
    Europa – Unia Europejska
    Unia Europejska -źródło wszelkiej mądrości i kasy
    konserwatyzm – poglądy sfrustrowanych pierników
    demokracja – nic lepszego nie mogło nas spotkać
    większość - słuszność
    władza państwowa - ojciec, matka, dobry opiekun, co chce nam nieba przychylić
    podatki - danina dla naszego dobra
    budżet państwa - nie wolno uszczuplać, trzeba powiększać
    finanse państwa - nie znacie się szaraczki, jest ok. Inni mają mniej ok.
    transformacja 89 - gdyby nie TO, to by było ho, ho.
    wymiar sprawiedliwości - w pełni: niezawisły, nieazleżny, nieomylny, wiarygodny (do bulu)
    klasa polityczna - grupa ludzi chcąca naszego dobra (a mamy go już tak mało)

    Chiński strateg wojenny, filozof Sun Tzu (500 lat przed Chrystusem) zebrał takie oto mądrości odnośnie sztuki walki (nie tylko wojennej):

    Metoda:
    Cała sztuka walki bazuje na zwodzeniu przeciwnika (na oszustwie).
    Stąd walczyć i zwyciężyć w każdej bitwie to nie dowód umiejętności.
    Prawdziwa umiejętność to złamanie oporu przeciwnika bez walki.
    Stąd najlepszy generał to taki, który pokrzyżuje plany przeciwnikowi.

    1. Dyskredytujcie wszystko, co dobre w kraju przeciwnika.
    2. Wciągajcie przedstawicieli warstw rządzących przeciwnika w przestępcze przedsięwzięcia.
    3. Podrywajcie ich dobre imię. I w odpowiednim momencie rzućcie ich na pastwę pogardy rodaków.
    4. Korzystajcie ze współpracy istot najpodlejszych i najbardziej odrażających.
    5. Dezorganizujcie wszelkimi sposobami działalność rządu przeciwnika.
    6. Zasiewajcie waśnie i niezgodę między obywatelami wrogiego kraju.
    7. Buntujcie młodych przeciwko starym.
    8. Ośmieszajcie tradycje waszych przeciwników.
    9. Wszelkimi siłami wprowadzajcie zamieszanie na zapleczu, w zaopatrzeniu i wśród wojsk wroga.
    10. Osłabiajcie wole walki nieprzyjacielskich żołnierzy za pomocą zmysłowych piosenek i muzyki.
    11. Podeślijcie im nierządnice, żeby dokończyły dzieła zniszczenia.
    12. Nie szczędźcie obietnic i podarunków, żeby zdobyć wiadomości. Nie żałujcie pieniędzy, bo pieniądz w ten sposób wydany, zwróci się stukrotnie.
    13. Infiltrujcie wszędzie swoich szpiegów.

    Czy te zasady czasem nie są stosowane w naszym kraju?
    I chyba nie przez Chińczyków.
  • @Phill 14:13:38
    Niezależnie od tego, jak ocenia się rolę Akwinaty w filozofii i dziejach Kościoła, faktem jest że rozróżniał on różne rodzaje sprawiedliwości i że nikt z tego powodu nie zarzucał mu tego co Michalkiewicz zarzuca zwrotowi "sprawiedliwość społeczna". A "zarzut" michalkiewicza jest sofizmatem łatwym do obalenia.
    Co do ideologii komunizmu, to zawierała ona postulat dyktatury proletariatu - jawnie antydemokratyczny.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31