Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
53 posty 0 komentarzy

Stanisław Michalkiewicz dla NE

St. Michalkiewicz - Szanowni Czytelnicy! Zainteresowanych moimi książkami proszę o łaskawy kontakt z katolicką Księgarnią Internetową Tolle.pl z siedzibą w Lublinie. Moja autorska strona to http://michalkiewicz.pl/

Społeczna nauka Kościoła wg. towarzysza Szmaciaka

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

„Jestem stuprocentowym wolnorynkowcem w warstwie tworzenia PKB. W redystrybucji jestem, owszem, solidarnosciowcem, wyznawcą społecznej nauki Kościoła, ale doprawdy jedno z drugim się nie kłóci”

– napisał europoseł PiS – obecnie w Solidarnej Polsce - Jacek Kurski w odpowiedzi na pytanie internauty. Wydaje się, że poseł Kurski, twierdząc, jakoby był „stuprocentowym” wolnorynkowcem, trochę przesadza. Zresztą sam chyba zdaje sobie z tego sprawę, dodając, że tylko „w warstwie tworzenia PKB”. Zatem tak naprawdę jest wolnorynkowcem zaledwie 50-procentowym, bo „w redystrybucji” wolnorynkowcem już nie jest, tylko „solidarnościowcem”. „To takie słowa są?” – dziwili się z ostentacyjną obłudą gitowcy w opowiadaniu Marka Nowakowskiego o wieczorze literackim w poprawczaku. Inna rzecz, że polityk pragnący uchodzić za prawicowego nie może przecież przyznać, że „w redystrybucji” jest socjalistą, więc ten „solidarnościowiec”, w dodatku podlany sosem „społecznej nauki Kościoła”, jest jakimś wyjściem z tej kłopotliwej sytuacji.

   Ciekawe, że podobnie tłumaczył te zawiłości robotnikowi Deptale towarzysz Szmaciak w słynnym poemacie Janusza Szpotańskiego. „Na tym się świata ład opiera, że jeden sieje, drugi zbiera”. Czyż ta formuła nie odzwierciedla wiernie modelu nakreślonego w zacytowanej odpowiedzi posła Kurskiego? „Warstwa tworzenia PKB”, to przecież nic innego, jak produkcja i usługi – ponieważ produkt krajowy brutto (PKB) oznacza to wszystko, co zostało w kraju wytworzone i sprzedane. Tutaj poseł Kurski wolałby się nie angażować i nie wtrącać – w czym zresztą nie jest odosobniony. Ta powściągliwość ma stary rodowód – co ilustruje opinia średniowiecznego poety francuskiego Franciszka Villona o ówczesnych ważniakach: „nie są podobni do mularzy, którzy mur wznoszą w wielki trudzie; tu się pomocnik nie nadarzy...”. Za to „w redystrybucji” – aaa, to co innego! Do „redystrybucji” chętni pchają się jeden przez drugiego, słusznie przewidując, że jeśli tylko przedstawią jakiś pozór moralnego uzasadnienia, to nie tylko uzyskają władzę nad bogactwem wytworzonym przez innych, ale przede wszystkim – że uszczkną sobie z niego tak zwaną „lepszą cząstkę”. Solidarność, a zwłaszcza – „społeczna nauka Kościoła” na taki pozór moralnego uzasadnienia nadają się, jak rzadko co. „Sam kombinezon bym przyodział, lecz jest niezbędny pracy podział. Gdy jeden wiosłem macha żwawo, drugi kieruje wtedy nawą” – perorował robotnikowi Deptale towarzysz Szmaciak. 
 
   Trzeba oddać sprawiedliwość posłowi Kurskiemu, że nie idzie tak daleko, jak Hilary Minc, jeden z trójki wszechmocnych Żydów, którzy z łaski Józefa Stalina uszczęśliwiali Polaków socjalizmem. Gospodarczy ideał Hilarego Minca sięgał znacznie dalej, obejmując nie tylko „redystrybucję” ale również - „warstwę tworzenia PKB”, wyrażając się w postaci „planu doprowadzonego do każdego stanowiska pracy”. W ten sposób miał się realizować pojmowany po marksistowsku ideał sprawiedliwości: od każdego według jego możliwości, każdemu – według potrzeb. Warto zwrócić uwagę, że aby ten ideał realizować, trzeba mieć rzetelną wiedzę zarówno na temat „możliwości”, jak i „potrzeb” – bo w przeciwnym razie żadnej sprawiedliwości nie można by praktykować. No dobrze – ale skąd wziąć taką wiedzę? Pomijając już fakt, że człowiek ma naturalną skłonność do pomniejszania swoich możliwości, a powiększania potrzeb (ekonomista Gary Stanley Beceker dostał w 1992 roku Nobla za odkrycie, że ludzie zachowują się tak, jakby kalkulowali), to przede wszystkim nikt tak naprawdę nie zna własnych możliwości. Zatem nie ma innego wyjścia, jak powołanie Centralnego Planifikatora, którego decyzje zarówno co do możliwości, jak i potrzeb, będą przyjmowane powszechnie i bez zastrzeżeń. Z tego właśnie powodu w marksistowskim modelu realizacja sprawiedliwości musiała odbywać się w warunkach braku wolności. Albo myć ręce, albo myć nogi; jeśli ma być sprawiedliwość, to bez wolności, bo jeśli ma być wolność, to bez sprawiedliwości.
 
   Czy jednak rzeczywiście? Na szczęście marksistowski sposób pojmowania sprawiedliwosci nie jest jedyny i jeszcze w starożytności rzymski prawnik Ulpian Domicjusz sformułował niezwykle trafną definicję sprawiedliwości, której konsekwencją jest zupełnie odmienny od marksistowskiego, wolnościowy model państwa. „Iustitia est firma et perpetua voluntas suum cuique tribuendi” – co się wykłada, że sprawiedliwość jest to niezłomna i stała wola oddawania każdemu co mu się należy. No dobrze – ale i tu musimy dysponować wiedzą, co się komu należy – bo w przeciwnym razie ta piękna definicja na nic nam się nie przyda. Skąd możemy dowiedzieć się, co się komu należy? Ano – każdy może nam to sam powiedzieć. Inna rzecz, że takim deklaracjom nie można bezkrytycznie dawać wiary, bo ludziom na ogół wydaje się, że należy im się Bógwico, podczas gdy tak naprawdę – znacznie mniej. Zatem – czy istnieje możliwy do zastosowania w skali społecznej sposób weryfikowania takich deklaracji? Owszem, takim sposobem są umowy. Umowa polega na tym, że obydwie strony komunikują sobie nawzajem swoje oczekiwania i jeśli obydwie uznają je za uzasadnione, to umowa dochodzi do skutku. Strony umowy tworzą między sobą prawo, które same uznają za sprawiedliwe. Dlaczego, to znaczy – z jakich motywacji tak uważają – to zupełnie inna sprawa. Ważne jest co innego – by umowa była dobrowolna, bo tylko wtedy mamy pewność, iż weryfikacja jest autentyczna. Zatem w modelu „ulpiańskim” sprawiedliwość nie tylpko nie wyklucza wolności, ale przeciwnie – wolność jest warunkiem sine qua non praktykowania sprawiedliwości. Czegóż trzeba więcej?
 
   Zwróćmy uwagę, że o ile w przypadku modelu marksistowskiego władza polityczna pojawiała się nam od samego początku, o tyle w modelu wolnościowym nie pojawia się wcale. Czyżby władza polityczna nie odgrywała żadnej roli w praktykowaniu sprawiedliwości? Aż tak źle nie jest – bo zdarza się, że ludzie nie dotrzymują umów. Wtedy właśnie potrzebne jest państwo, które wykorzysta monopol na przemoc do zmuszenia nieuczciwego kontrahenta by wykonał zobowiązanie, które sam dobrowolnie uznał za sprawiedliwe. Zwróćmy jednak uwagę, że państwo pojawia się dopiero teraz, kiedy trzeba przywrócić sprawiedliwość – natomiast nie ma go w fazie negocjowania umowy. I bardzo dobrze – bo gdyby państwo ze swoją przemocą pojawiało się w tej fazie, nie mielibyśmy żadnej pewności, czy umowa była dobrowolna, a jak wiadomo, dobrowolność jest koniecznym warunkiem sprawiedliwości, bo tylko volenti non fit iniuria, to znaczy – tylko chcącemu nie dzieje się krzywda.
 
   Jeśli tedy wolność „w warstwie tworzenia PKB” jest koniecznym warunkiem sprawiedliwości, to dlaczego miałaby natychmiast utracić tę zaletę „w redystrybucji”? Dlaczego „w redystrybucji” mielibyśmy odejść od ulpianowskiej zasady oddawania każdemu co mu się należy, na rzecz niezbyt jasnej „solidarności”, zwanej też niekiedy „sprawiedliwością społeczną”? Nie bardzo wiadomo, chociaż niepodobna nie zauważyć, że samozwańczy redystrybutorzy bogactwa wytworzonego przez kogoś innego, nieźle z tej redystrybucji żyją. Wydaje się, że jest to jedyny prawdziwy powód ich „wrażliwości społecznej”. Można to zrozumieć, ale nie ma żadnego powodu, by się na taką uzurpację godzić tym bardziej, że Ewangelia w żadnym fragmencie nie nawołuje do socjalizmu. Przeciwnie – dziesiąte przykazanie Dekalogu jest wprost skierowane przeciwko socjalistom, którzy w pierwszym rzędzie rozbudzają w ludziach pożądanie cudzej własności. Jeśli ktoś nie potrafi takiego pożądania opanować, to prędzej czy później złamie przykazanie siódme zabraniające kradzieży, a być może również piąte – jeśli właściciel zechce swojej własności bronić. Zatem powoływanie się na Ewangelię Chrystusową nie jest w tym przypadku słuszne, bo Chrystus nigdy nie postulował nacjonalizacji miłości bliźniego, przeciwnie – kładł nacisk na to, by potrzebujących wspomagać dobrowolnie i ze swojego majątku, a nie z cudzego, odebranego pod przymusem. Ja oczywiście wiem, że w tak zwanej „społecznej nauce Kościoła” przymieszka socjalizmu jest obecnie całkiem spora, ale na szczęście katolik nie jest w sumieniu zobowiązany wierzyć we wszystko, co w ramach „społecznej nauki Kościoła jest niekiedy przedstawiane. Co więcej – sam Kościół tego nie wymaga, o czym mogłem przekonać się osobiście, publikując w latach 80-tych w „Przeglądzie Katolickim” krytyczny artykuł na temat „płacy godziwej”, przedstawionej w encyklice Jana Pawła II „Laborem exercens”.
  
Deklaracja posła Jacka Kurskiego potwierdza słuszność i trafność rozróżniania polityków i ugrupowań prawicowych i lewicowych według poglądów na preferowany sposób podziału dochodu narodowego; czy przymusowy za pośrednictwem państwa (komuniści, socjaliści i „solidarnościowcy”), czy też dobrowolny za pośrednictwem rynku. Z tego kryterium bowiem można wyprowadzić nie tylko cały ustrojowy model państwa, ale również cały system prawny.
                                                      
Stanisław Michalkiewicz 

KOMENTARZE

  • Daj Boże, żeby zrozumieli w końcu w Polsce, co Pan napisał
    Jak nie zrozumieliście to przeczytajcie raz i jeszcze raz aż do skutku.

    Pozdrawiam
  • I o to chodziło
    Czytając odpowiedź na to pytanie czekałem, aż ktoś wypunktuje głupotę tej wypowiedzi. Pan Stanisław jak zawsze świetnie.
  • Kurski- szmaciak.
    Ładna historia. Na NE też nie brakuje blogerów, którzy uważają, że :
    "czy się stoi, czy się leży tysiąc pińcet sie należy"
  • @Maniek5552 17:13:47
    Tekst jest za długi - bo przecież idea którą pan Michalkiewicz prezentuje jest prosta jak budowa cepa. Przynajmniej tak sądzę po przeczytaniu 1/3. (Jeśli się mylę, to proszę o sprostowanie). Chodzi mianowicie o to, że co moje tego nie ruszać. A każdy kto myśli inaczej jest solidarnościowiec, socjalista albo komunista.
    Głupota tej tezy jest tak porażająca, że nie widzę potrzeby by ją tłumaczyć. Jeśli ktoś nie widzi tego z odległości kilometra, to i po rozbiorze na czynniki pierwsze nie zobaczy.
  • szanowny Panie!
    właściwie przez całe dotychczasowe życie byłem liberałem. Do czasu, aż nie doświadczyłem wypadnięcia ze skorupy drobnomieszczańskiego dobrobytu. Mając trochę czasu, zacząłem szperać po internecie. Trafiłem na wiele stron dotychczas zupełnie dla mnie nieznanych, zetknąłem się z informacjami całkowicie zmieniającymi mój światopogląd. Ze swojego doświadczenia poznałem niesamowity trud podnoszenia się z upadku, doświadczyłem sytuacji, gdy nikt, a szczególnie służby państwowe nie pomogą, a jedynie przyklepią łopatą, by szybciej skonać. Dlaczego o tym piszę? A no dlatego, że dowiedziałem się tego , czego Pan chyba nie wie.
    Jest prawie niemożliwe dzisiaj startować od zera. Zarówno na swoim , jak i na etacie. Rynek jest całkowicie opanowany rozmaitymi koteriami od samego dołu. Duże firmy nie wpuszczą na rynek nowych atrakcyjnych produktów, skopiują i dzięki sile kapitału wyeliminują z rynku pomysłodawcę. W produkcji nie ma się praktycznie żadnych szans, albowiem potrzebne są olbrzymie inwestycje, na które małych firm nie stać. Korporacje schodzą z biznesem na coraz niższe poziomy, wykańczając drobnych. Nie ma się co oszukiwać. Każdy pracodawca szuka maksymalnych oszczędności, obniżając wynagrodzenia do granic możliwości. Społeczeństwo dzieli się i podzieli do końca na dwie kategorie. Dozorujących milionerów i ledwo wiążących koniec z końcem niewolników. Ci ostatni, nie będą mieli żadnych szans awansu społecznego. Chyba, że ktoś szczęśliwym przypadkiem zrobi z siebie idiotę w telewizji.. Planowane kryzysy pogłębiają rozwarstwienie społeczne. Bogaci sie bogacą jeszcze bardziej, klasa średnia i biedni biednieją jeszcze bardziej. Majątek skupia sie w coraz mniejszej grupie ludzi. Dziedziczy sie zarówno biedę, jak i bogactwo. Szanse wybicia się z dołów społecznych jest coraz mniejsza.
    Bogaci, mając coraz więcej kapitału, władzy i wiedzy traktują społeczeństwo coraz gorzej, coraz bezwzględniej, coraz bardziej wykorzystują. Jest to absolutnie zgodne z ludzkimi charakterami, by powiększać swe terytorium. Do absurdu. łącznie z depopulacją i eutanazją. Niczym nieograniczony kapitał będzie sie koncentrował bez końca, a mając w rękach wszelkie narzędzia manipulacji i kontroli zrobi z każdego z nas , także z Pana zupełnego niewolnika. Miliarderzy zawsze będą trzymali z władzą, władze z miliarderami. Los zwykłych ludzi jest w takim wypadku przesądzony. Taki jest efekt braku kontroli nad redystrybucją. Łatwo sie mówi Twój los jest w Twoich rękach.
    Niech Pan zmieni nazwisko, twarz, , środowisko , wyzeruje swoje konto i zaczyna życie od nowa. Zobaczymy jak spodoba się wtedy Panu ta zabawa w życie liberalne.
  • Kazdemu wedlug potrzeb
    Tylko raz slyszalam o prawdziwym wcielaniu zasady"Kazdemu wedlug potrzeb" Pewien Brytyjczyk opowiadal mi ze dzialo sie to wlatach 80-tych w Libii. W dzien w ktorym to ogloszono, o poranku najpierw slyszal strzaly, a pozniej zobaczyl dwoch zakrwawionych Arabow z blaszanymi wiaderkami pelnymi szminek do ust.
  • @zadziwiony 17:52:08
    no tak - to regulujmy, kontrolujmy, opodatkowujmy i kradnijmy kapitał na cele społeczne (zadłużenie państwa) - to na pewno mniejsze firmy będą miały większe szansę na przeżycie i na pewno skorzystamy na redystrybucji. Nie, to właśnie dzięki takim Panom jak Ty państwo zyskało narzędzia do wykoszenia pretendentów. Spisków tu nie ma - logika wystarczy.
  • Bełkot...
    Bez odbioru
  • @zadziwiony 17:52:08
    Daj Pan spokój. Naprawdę nie ma sensu.
    Będziesz Pan dyskutował z liberałami, to skończy się tak jak każda dyskusja z durniem: sprowadzą Pana na swój poziom i wykończą doświadczeniem.
  • To oczywiste nie ma z czym dyskutować ale.......
    problem z tym jak wyrwać nasze pieniądze z paszczy pazernego
    państwa i nie pójść za to w pudle siedzieć
    :)))
    Kto i w jaki sposób może zmusić pasożyta który na nas żeruje
    /łupiąc nas 83% podatkami od dochodu w różnych postaciach/
    żeby dobrowolnie się zrzekł tej daniny od nas niewolników.
    Chętnych którzy by nawet w przypływie
    przed wyborczej szczerej miłości :))
    deklarowali rezygnację z tego cymesu
    BRAK:)
    Jesteśmy byliśmy i będziemy zawsze dojną krową która mało że mleko daje to ostatnio jej się jeszcze po Masajsku
    krwi upuszcza.
    Nikt nie myśli co będzie jak padniemy.
  • @inka1 18:31:20
    "...Nikt nie myśli co będzie jak padniemy."

    O przepraszam po chwili refleksji już wiem!!!
    Myślą o tym starsi i mądrzejsi:))
    Jak już nas przetrzebią to będą mieli miejsce na stworzenie Judeopoloni ,
    kiedy im IRAN du..ę odstrzeli w Jeruzalem:)
  • @zadziwiony 17:52:08
    To prawda. Na wolnym rynku awans "od pucybuta do milionera" był możliwy. W Polsce , jako "demokratycznym państwie prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej" to wykluczone.
  • @Jerzy Wawro 18:29:18
    "Będziesz Pan dyskutował z liberałami, to skończy się tak jak każda dyskusja z durniem: sprowadzą Pana na swój poziom i wykończą doświadczeniem"

    Proszę się tak nie krygować.. Nikt w tym nie ma większego doświadczenia niż Pan. Jest pan w tym istnym Czakiemnorisem.
  • @zadziwiony 17:52:08
    Po namyśle zrezygnowałem z komentarza. Autor po prostu nic nie rozumie.
  • @zadziwiony 17:52:08
    autor tego komentarza oczywiście i dodam dla jasności, ze nic nie rozumie z tekstu Pana Stanisława Michalkiewicza
    Teraz jasne :))
  • @slepa manka 18:09:42
    102/100 - dawno się tak nie ubawiłem tak trafną obserwacją.

    Tego należy obowiązkowo nauczać w szkole aby z jakigokolwiek ucznia nie wyrósł taki buc i lewus jak Jacek Kurski. Co on w życiu tak naprawdę dokonał pożytecznego?
  • @zadziwiony 17:52:08
    BREDZISZ i BEŁKOCZESZ ...

    To, o czym mówi StM to właśnie PRZECIWIEŃSTWO opisanej sytuacji !!!

    To socjalizm i interwencjonizm umożliwiają istnienie dużych korporacji !!!

    Ty liczysz na to, że państwo obroni cię przed wielkimi korporacjami, jak to właśnie ONI są dla siebie najlepszymi partnerami !!!

    Czy ty tego nie widzisz ?
  • @nikander 18:25:06
    Dlaczego uważasz, że "zdziwiony" bełkocze ?

    owszem, za mądra to ta jego wypowiedź nie jest, ale żeby zaraz "bełkotał" ?
  • @Jerzy Wawro 17:40:14
    problem w tym, że dopóki utrzymujemy zasadę braku redystrybucji, to wszystko jest ok, bo każdy ma to, co wypracował.

    Problem pojawia się, gdy trzeba wprowadzić redystrybucję. Bo pojawiają się następujące pytania:
    - kto powinien być płatnikiem netto
    - kto powinien być biorcą netto
    - jaka powinna być skala redystrybucji (np. % PKB)

    Czy umiesz odpowiedzieć na te pytania lub przynajmniej pokazać LOGIKĘ MYŚLENIA ?
  • Ha! Ha!
    Panowie, chodzi o system wartości i tyle. W ustroju typowo liberalnym wartością najwyższą będzie zawsze pieniądz. Inne wartości będą miały znaczenie drugorzędne, czyli praktycznie ich nie będzie. Jeśli uważacie, że istotą człowieczeństwa jest mamona,(i służba lucyferowi) to rzeczywiście racja jest po waszej stronie. Jeśli natomiast człowiek ma być wartością samą w sobie, częścią społeczeństwa jako wspólnoty , to w systemie liberalnym, na dzisiejszym etapie rozwoju społecznego, gospodarczego, finansowego i politycznego będzie spychany w niebyt. Wam się wydaje, że zdobędziecie szczyt. To ja wam mówię, że nawet na podstawę piramidy się nie wdrapiecie.
  • Każdy ma swoje prawdy, ale odległe od tej prawdziwej prawdy :)
    "Gospodarczy ideał Hilarego Minca"

    Oni przynajmniej tworzyli pod zbrojenia i potrzeby sowietów... przemysł ciężki zazwyczaj od podstaw w szczerym polu żeby po 1989 roku aferałowie-liberałowie mieli co prywatyzować-rozkradać, przejadać. Czy teraz powstałyby te wszystkie zakłady, huty, kopalnie? Nie. Dlaczego nie? O to dobre pytanie, bo się nic nie opłaci, bo nie ma pieniędzy, kredytu, zasobów, a w latach 50-tych były po wydaniu złota II RP?

    Wtedy i teraz konstrukcja systemu państwa jest błędna. Racji nie ma Kurski, ale i Pan też błądzi nie mniej niż ten cholerny Minc. Kiedy słyszę o tym meksykańskim multimiliarderze (zapewne masonie) uwłaszczonym na ich narodowej telekomunikacji, to krew mnie zalewa. Jak jeden człowiek może skupiać taki majątek, co w tym dobrego dla państwa, narodu, świata? No co? Mamy szanować "jego" własność, czy dorobił się tego tyrając łopatą "w pocie czoła"? A dlaczego nie uszanowano własności Suwerena? Miałem wielki majątek w 1989, jego cząstkę jak każdy, czuję się okradziony i oszukany.

    Jak Pan godzi liberalizm tak twardy z zasadami katolickimi? To też zagadka. Nie da się tego pogodzić, szkoda że nie rozumieją tego np słuchacze Radio Maryja.

    Jezus Chrystus nie zmusza do dzielenia się swoim majątkiem, ale to warunek konieczny żeby wejść do Królestwa Niebieskiego, więc poniekąd wybór jest oczywisty. Piekło dla chciwych liberałów. Mamy już inne czasy, pojęcie jałmużna stało się bardziej rozbudowane, ale woli się Pan zasłaniać starożytnością.

    Kariera ziobrystów będzie równie "owocna" jak JKM przy którym z niezrozumiałych powodów Pan wiernie trwa tonąc wraz z nim. Może nie tonąc finansowo, bo sympatycy hojnie wspierają Pana dobrowolną... "jałmużną" (widziałem kwoty przelewów na Pana www), są to kwoty na rok kosmiczne dla Polaka na "płacy niegodziwej" o ile praca w ogóle jest, czyli poniżej dwukrotnej średniej krajowej. To dla Pana i tak drobniaki.

    Wszyscy jesteście po jednych piniondzach. Sami geniusze ekonomii i wizji idealnego, utopijnego państwa. Proszę sobie zadać pytanie jakiej Polski chciał Bł. Jan Paweł II. Czy takiej jak Pan i JKM? Na pewno takiej?

    Zapomniał Pan o przykazaniu miłości, ale to typowe dla liberała, ot drobnostka prawda? Nawoływanie do miłości jest przecież wg was bliskie socjalizmowi. Zatem Bóg to komunista? A to może ten drugi lepszy, na pewno diabeł jest liberałem, wolność bez granic, rynek...

    Jako katolik na szczęście nie muszę wierzyć w Pana ewangelię... Judasza bardziej. Tylko po co stroi się Pan w piórka wzorowego katolika? Zawsze protestanci byli bliżej tak pojmowanego liberalizmu i żydzi rzecz jasna.
  • @moher 20:07:31
    dokładnie tak !!!
  • @moher 19:37:25
    no a Jurek to kim jest, jak myślisz ?
  • @Marek Kajdas 20:01:18
    "Jezus Chrystus nie zmusza do dzielenia się swoim majątkiem, ale to warunek konieczny żeby wejść do Królestwa Niebieskiego, więc poniekąd wybór jest oczywisty"

    Michalkiewicz doskonale uzasadnia niemoralność państwowej redystrybucji. Ażeby pomoc bliźniemu (materialna) była moralna , muszą zaistnieć dwa warunki:
    1. Musi ona być dobrowolna- czyste intencje darczyńcy.
    2 Obdarowany musi czuć wdzięcznosć.

    w każdym socjaliźmie czy solidaryźmie oba warunki nie są spełnione.
  • @Jerzy Wawro 18:29:18
    Poza inwektywami to innych zalet brak zaś użycie słowa "wykończą" w tym kontekście daje pewność o kontaktach tego osobnika z wiadomym resortem. W związku z powyższym powiem zrozumiałym dlań językiem: paszoł won stąd.
  • @moher 20:07:31
    Również popieram, ale czasem nerwy puszczają:)))
    Pozdrawiam i dziękuję za komentarz ( https://jkm.nowyekran.pl/post/55545,falszerze-w-akcji)
  • @panMarek 20:21:33
    Marsjanie niech wracają na swoją czerwona planetę. Tam jest ich miejsce i niech tam budują socjalizm. A gleba jest podatna, bo czerwona ...
  • @Ultima Thule 19:49:29
    Ten bełkot to w kierunku autora. Specjalista od jednego zdania i to głupiego. Za 10 lat napisze to samo, jak typowy warszawski kretyn.
  • pozdrawiam panie Stanisławie...
    tak się dziwnie moje życie złożyło że akurat byłem osobiscie obecny gdy JANUSZ został aresztowany po raz pierwszy jeszcze za Gomulki, gdy teńże w swoim przemówieniu wyzwał go od ALFONSÓW...znałem go dobrze,znałem jego przyjaciół i tych których zapraszał...często wychodzili dopiero bladym świtem..u niego w pokoju były tylko stosy ksiązek,łożko i bardzo nowoczesny na owe czasy stół ,efekt pracy dyplomowej zaprzyjażnionej studenki z architektury,zostawił mnóstwo materiałów,które ze względu na zawarte informacje,a wiedział bardzo dużo o różnych ludziach, zostały niestety ukryte,może ujrzą swiatło dzienne ale jeszcze nie teraz...
  • @Ultima Thule 19:52:01
    Zaryzykuję.
    Zacznijmy od tego: "dopóki utrzymujemy zasadę braku redystrybucji, to wszystko jest ok"
    Czyli zanim powstały państwa. Bo państwa nakładają na obywateli podatki z których utrzymują swoich urzędników, wojsko etc.
    Mamy redystrybucję, czy nie?
    Jeśli tak - sprawa rozstrzygnięta. Chrystus akceptował państwa i płacenie podatków, a pan Michalkiewicz wychodzi na durnia.
    Jeśli jednak założymy, że to nie jest redystrybucja, ale słuszna należność płacona władcy, to pojawia się dwa problemy.
    Pierwszy: zebrane podatki stają się jak rozumiem własnością władcy i może robić z nimi co chce. A więc także rozdać ubogim. Co komu do tego?
    Drugi: jeśli uznamy, że nie powinien utrzymywać ubogich, to dochodzimy do paradoksu. Wydatki na zbytki, nowe samochody i rozpustę są ok, a problem się zaczyna, gdy władca ma za miękkie serce i na przykład utrzymuje ubogich.
  • @nikander 20:28:37
    dobrze, że udostępniłeś nam swoje poglądy ...
  • A tu perełka :))
    Wy się szarpiecie za oszewki .
    Michalkiewicz mądry ,Michalkiewicz głupi
    a.....chłop śliwki rwie:))

    https://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=29810

    Ogolą nas do łysa a my nawet tego nie
    zauważymy:)
  • @Jerzy Wawro 20:34:23
    No więc nie masz racji:

    1. Utrzymanie wojska to nie redystrybucja. To realizacja funkcji państwa.

    2. Redystrybucja to odbieranie dóbr jednym ludziom, a dawanie ich innym bez ekwiwalentności.

    3. Zebrane podatki NIE SĄ WŁASNOŚCIĄ WŁADCY !!! Władca ma prawo zarządzać państwem (ogólnie: grupą społeczną) jedynie wtedy, gdy sprawuje tą władzę DLA DOBRA LUDZI. Jedynie ten fakt LEGITYMIZUJE władcę. W pozostałych przypadkach jest zwykłym bandziorem.

    Więc władca z podatkami NIE MOŻE ROBIĆ, co chce ...

    4. Oczywiście nikt nie ustala kwot, jakie mają być przeznaczone na wojsko, a jakie na prywatne wydatki władcy (polityka, ministra, premiera). Dzieje się to podobnie, jak samo ustalanie wartości podatków, a więc jakieś ustawy uchwalane przez parlament. Uważam zresztą, że są to kwoty daleko za małe w stosunku do odpowiedzialności. Powinny być znacznie większe (może 10 razy większe ?).

    Ale połączone z ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ za działania.

    5. Władca nie ma "miękkiego serca", bo władca nigdy nie daje SWOICH pieniędzy, tylko cudze.
    I to rozdawnictwo ma swoje proste powody:
    kupowanie głosów wyborców !!!

    Jak sądzisz, dlaczego ZeSRE wspomaga finansowanie rolnictwa ?

    Bo jest to najliczniejsza grupa społeczna, którą można najtańszym kosztem kupić. W Polsce daje to 20% głosów.

    6. Ubodzy są z różnych powodów, ale w dużej mierze dzięki systemowi redystrybucji. Gdyż redystrybucja co prawda przekazuje część dóbr do "biednych", ale z drugiej strony demotywuje pracowitych i rozleniwia ubogich. W efekcie mamy podział dóbr bardziej wyrównany, ale dóbr ogółem jest ZNACZNIE MNIEJ. Innymi słowy ubodzy w systemie wolnorynkowym mają więcej dóbr, niż średniozamożni w systemie redystrybucyjnym (porównaj sobie: Korea Płn., albo PRL w stosunku do krajów Zachodu).
  • @nikander 20:28:37
    wchodzisz jak do siebie i robisz chlew. wytrzyj buty przed wejściem i okaż odrobinę szacunku gospodarzowi. Tak wymaga nasza Słowiańska kultura.
  • @prawi co wiec 20:53:01
    Jaki gospodarz??? Wkleja tu te swoje pierdoły i śmieci. Czy komuś ten geniusz coś odpisał?, czy wszedł z kimś jaką polemikę? Hołota ma czytać i powtarzać, hołocie nie należy nawet jeden komentarz!!!!!!!!!

    Łazi jak gęś po internecie i robi to co gęś na zielono.
  • @Ultima Thule 20:41:32
    Człowiek jest istotą błądzącą, więc często nie ma racji. Gdybyś mi wskazał w którym miejscu - bżdżę, to może bym zmądrzał i zmienił zdanie.
    Póki co to tylko twierdzisz, że gadam głupoty.
    Coś na dodatek.
    Mam dwa psy, jednego starego i młodą obcą suczkę. Żyją w stadzie. Gdy dostana jedzenie, to suczka jest do miski niedopuszczana przez tego starego, nawet jak sa dwie miski odległe od siebie trzydzieści metrów. Biega od jednej do drugiej i odgania młodą. Jest po prostu nienażarty. Gdybym nie interweniował, młoda wciąż była by głodna. Będzie pękał , a koryta nie odstąpi. Sądzisz, że ludzie robią inaczej?
  • @zadziwiony 21:02:48
    Oczywiście, masz rację. Ludzie też popełniają przestępstwa.

    Ale:

    1. Państwo jest ARBITREM w sporach pomiędzy ludźmi (tak, jak ty pomiędzy psami).

    Ale nie ma interweniować w WOLNE WYBORY ludzi.

    2. Traktujesz państwo jako jakiś byt samodzielny. A przecież to są zwykli ludzie. W dodatku statystycznie MNIEJ UCZCIWI, niż przeciętny człowiek.

    To właśnie państwo czyli URZĘDNICY i POLITYCY są tym psem, którego trzeba odganiać od koryta !!!


    Tak więc przykład z psami WYBORNY ! Tylko sam go nie zrozumiałeś ...
  • @zadziwiony 21:02:48
    Tak, ja np. mam koty, i uważam, że i psy i koty ( chociaż są zupełne odmienne) różnią się akurat tym od ludzi :)
    Notabene zaradny kociak będzie walczył ze starszym kotem o jedzenie. W ogóle nie znam się na psach, ale za to na kotach ( zwłaszcza rasowych ) i koty obu płci różnią sie czesto bardzo osobniczo.
  • @liberalkonserwatywny 17:08:16
    Kochany to nie jest takie proste, w Polsce takich co czytaja ze zrozumienim jest ponoc niewielu. Nie mowiąc o tym, że czytelnictwo równiez jest na niskim poziomie , a nie daj Bóg taki tekst jak p. Michalkiewicza, kklapa, patrz na wpis Jerzy Wawro na tym czy tez w tym poscie.
    Ale ciesze sie sie ze w tym ciemnym tunelu zapaal sie coraz wiecej swiatełek, takich jak twoje i innychi ktorzy czytaja ze zrozumieneim i w ogole czytaja.
    Pozdrawiam
  • @zadziwiony 21:02:48
    Cd. Dlatego ludzie hodują psy koty, a nie odwrotnie. Ale rozumiem przesłanie - Swiatli władcy będą hodować nieuświadomione, głupie masy społeczne, bo są jak te psy...o rany:(((
  • @Ultima Thule 20:52:37
    Tak jest , a raczej było w kapitalizmie. Zobacz na tendencje . Wielki kapitał zeżre wszystko, jeśli nie postawisz tamy. Nie jestem za rozdawnictwem. Jesli jednak np. jedna, druga , trzecia sieć handlowa niszczy polskich sklepikarzy, dając w zamian trochę miejsc pracy, o wynagrodzeniach nie starczających na czynsz, wyprowadza przy tym zarobiony kapitał, to niech przynajmniej w ramach rekompensaty(odpowiednie podatki) dofinansuje określone cele publiczne. Może to być służba zdrowia , infrastruktura itp. W innym wypadku zawsze będziemy dziadami.
    Następna sprawa. W systemie o który wojujesz, wytworzy sie bariera nie do pokonania, bariera kapitałowa dzieląca na trwale społeczeństwo bez możliwości awansu. To tak jak teraz z korporacjami np. Prawniczymi. Nie jesteś częścią systemu , to dostać sie tam prawie nie sposób. Nie twierdze, że nieodwracalny podział będzie z dnia na dzień. On po prostu nastąpi wraz z nieuniknioną koncentracja kapitału, i przejmowaniem przez niego coraz większych obszarów władzy. Już się słyszy o prywatnej armii, prywatnej policji itd. Jęsli sądzisz, że to dla Twojego dobra , to chyba jesteś nieco naiwny.
  • @Ultima Thule 21:08:47
    wszystko rozumiem, tylko zostawiając ludziom całkowicie wolną rękę w gromadzeniu dóbr, będą jak te psy. I zawsze ten bardziej bezwzględny, odbierze miskę temu słabszemu. Co do pazerności z kolei Państwa, to pełna zgoda.
  • @Ultima Thule 19:48:06
    Ubaw po pachy :)
    "..To socjalizm i interwencjonizm umożliwiają istnienie dużych korporacji !!.."

    Znaczy się w USraelu od dawna jest "socjalizm" i "interwencjonizm" ;)
    O innych "rozwiniętych demokracjach" nie wspomnę ^^

    Dziękuję że udało się Panu mnie rozbawić do łez :)
  • @zadziwiony 21:32:55
    Poza tym na tym etapie Ultima co Ty, to byłem sam kilka lat temu. Rozumowałem jak Ty teraz. Na szczęście przeszedłem na inny etap świadomości, z czego jestem rad.
  • @w.red 21:35:04
    - a jak sądzisz, po co szefowie korporacji utrzymują ścisłe relacje z władzą ?
    - słyszałeś o limitach importowych ?
    - ustalanie norm na produkty w celu blokady importu z innych krajów (np. przemysł motoryzacyjny)
    - zmowa producentów farmaceutyków (niemożliwa bez SYMBIOZY urzędników, polityków i firm)

    jak myślisz, ile dni by przetrwali producenci samochodów na NAPRAWDĘ WOLNYM RYNKU ? (jeżeli nie wiesz, jak odpowiedzieć, to zapoznaj się z losem miasta Detroit)
  • @zadziwiony 21:38:44
    słowo "rad" cię zdradziło. Skoro tak tęsknisz do kraju rad, to WON na Marsa ...

    Dlaczego martwi cię sposób gromadzenia dóbr przez Wolnych Ludzi poprzez OBUSTRONNIE DOBROWOLNE umowy, a nie martwi cię sposób ingerencji URZĘDNIKÓW, którzy mogą PRZYMUSIĆ ludzi do oddania im dóbr ???

    Uważasz, że ludzie DOBROWOLNIE dadzą się okraść jedni drugim,a nie widzisz niczego złego w terrorze państwa wobec obywateli ???

    I jeszcze sądzisz NAIWNIE, że to państwo będzie CHRONIŁO obywateli ???

    Tyś jest CHORY !!!???
  • @w.red 21:35:04
    Nie ma . Tam w ogóle rząd sie od dawna nie wtrąca do gospodarki - zaczeło się to od libertariańskiego prezydenta F.D. Roosvelta, który po kryzysie 1929 ogłosił tzw. Nowy Ład - brak jakiejkolwiek interwencji Panstwa w gospodarkę i tak to postępuje do dziś :)))))))
  • @zadziwiony 21:38:44
    i jeszcze jedno: ja z kolei NIGDY nie byłem na innym etapie. Zawsze uważałem, że 2+2=4 i zdanie do tej pory nie zmieniłem ...

    Ale może mi wykażesz, że jest jednak inaczej ?

    Pokaż dowód, LOGICZNY ...
  • @Ultima Thule 21:40:28
    mówiliśmy o redystrybucji. Nikt nie jest za utrzymywaniem monopolu lub podobnych tworów. chodzi tylko o to, że jak nie ma możliwości konkurowania z wielkim kapitałem , to choć niech ten kapitał uczestniczy w pośredni sposób w poprawie sytuacji ludzi pracujących na jego rzecz, a nie wyprowadza go w najrozmaitszy sposób (czasami w całości), z obszaru na którym go pozyskał.
  • @inka1 18:31:20
    Droga Inko zapewniam cię, że jest parę sposobów żeby wyrwać nasze pieniadze z paszcy pazernego państwa, ale nie tędy droga.
    Po pierwsze zerwij lancuchy niewolnictwa, zacznij myslec o wolnosci, to daje wielka nadzieje na lepsze jutro, i nie czekaj az ktosc i pomoze jak bedziezs padac tylko sama sobie zacznij pomagac, jak juz zaczniesz to zobaczysz szybko znajda sie ludzie dobrej woli i nie zostawia cie samej bo beda widzieli , ze mimo przeciwnosci bronisz sie przed padnieciem.
    Mam nadzieje ze tego pasozyta żerujacego na nas z czasem zlikwidujemy i bedziemy placic male podatki albo w ogole :)))
    Pozdrawiam
  • @Ultima Thule 21:44:17
    jak już mówiłem, to kwestia wartości. Dla jednych to jest mieć, dla drugich być. Tutaj trudno o styczną. Ty wolisz mieć, ja już wolę być.
  • @towarzysz 21:50:27
    A kto ci powiedział że ja się dałam zakuć w jakieś łańcuchy???
    Z tym zdaniem mogę się zgodzić:

    ".....Mam nadzieje ze tego pasozyta żerujacego na nas z czasem zlikwidujemy i bedziemy placic male"

    Pozostałą część twojego komentarza
    oceniam już tradycyjnie:)

    https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=E-hZoLJzF0Q


    Nic nie rozumiesz.
    Jak nabierzesz rozumu to się do mnie odzywaj bo olej w głowie to podstawa do dyskusji.
  • @zadziwiony 21:52:43
    ale nie zmuszaj mnie, żebym NIE MIAŁ, ok ?
  • @inka1 22:02:00
    Inka ty juz padłas i napewno nie bede sie do ciebie odzywał.
  • @liberalkonserwatywny 17:08:16
    Celna uwaga. Tekst jest mądry, ale naprawdę dla człowieka osłuchanego ze sloganami dość trudny do zrozumienia.
    dałem *****

    Pozdrawiam
  • @Almanzor 22:10:42
    dla czerwonym, chorych umysłowo mózgów jest oczywiście nie do zrozumienia.

    Bo oni nie potrafią zrozumieć, że człowiek może po prostu SAM o siebie zadbać.

    Koniecznie chcą angażować państwo, które z kolei (URZĘDNICY, POLITYCY, PRAWNICY) chcą jedynie nas OKRADAĆ !!!!!

    Oni nie mają ŻADNEGO INNEGO CELU !!!!

    Nawet, jak idą do kibla się odlać, to żałują, że musza to robić, bo w tym czasie mogliby już paru obywateli okraść !!!

    Dlatego w urzędach się rzadko sika ...
  • @inka1 22:02:00
    I jeszce ci dodam to ty nie rozumiesz co to jest wolnosc, po prostu ten pasozyt o ktorym piszesz juz cie zżera. Finito
  • Jest duża nadzieja , że dobry fart Jacka Kurskiego w polityce ,trwający od czasu ROP, niedługo się skończy
    Wtedy Jacek Kurski znajdzie się z tu , gdzie my. Na własnej skórze zazna dobrodziejstw szykowanych nam przez innych liberałów po stronie PKB i solidarnościowców po stronie redystrybucji, wyznawców ... itd.
    Istnieje również zabawna możliwość , że odnajdzie swoje miejsce w GW, czym rozwiąże nurtującą wielu od wielu lat zagadkę.
  • @towarzysz 22:10:21
    "..napewno nie bede sie do ciebie odzywał."
    Będę wdzięczna .
    Dziękuje.

    Co zaś się tyczy:
    "Inka ty juz padłas "
    to już wiesz:)))))
    https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=E-hZoLJzF0Q
  • @towarzysz 22:15:00
    Jesteś nie konsekwentny więc :)))
    https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=E-hZoLJzF0Q
  • @moher 21:49:26
    nie zgadzam się. to nie forma tekstów p.Michalkiewicza doprowadza niektórych do szewskiej pasji, ale treśc. I ci krytykanci dobrze tą treśc rozumieją, tylko że kompletnie zaburza to ich dotychczasowy światopogląd i wypierają ją ze świadomości.
    Nie mogą ścierpieć ciągłego przypominania NIE KRADNIJ! .
    A na tym opierają się felietony p.Michalkiewicza. ciągle powtarza NIE KRADNIJ! i jest pod tym względem nudny i monotematyczny,choć ubiera te dwa slowa w barwne opisy, porównania, cytaty, dykteryjki, anegdoty.
  • @Marek Kajdas 20:01:18
    Witam Panie Marku. Nie zrozumiał Pan tekstu. Radzę przeczytać jeszcze raz, dwa razy!
    Dam tylko jeden przykład
    pisze Pan>/"Zapomniał Pan o przykazaniu miłości, ale to typowe dla liberała, ot drobnostka prawda?"/

    Akurat tu SM napisał wyraźnie, że Jezus nakazuje, żeby z potrzebującymi dzielić się SWOJĄ własnością a nie CUDZĄ.
  • @prawi co wiec 22:25:35
    tak samo, jak feministki nie mogą słuchać o tym, że są zwolenniczkami MORDOWANIA DZIECI, a tym przecież jest coś, co kłamliwie i eufeministycznie nazywają "aborcją" ...

    A to przecież tylko zwykłe, niewinne MORDERSTWO ...
  • @Jerzy Wawro 17:40:14
    Towarzyszu Wawro, proszę przekazać swoje dochody do redystrybucji towarzyszowi Kurskiemu. Przecież on lepiej niż Pan, wie co z nimi zrobić. On z wyżyn swojego stanowiska zobaczy, że w Warszawie brak kolejnego stadionu dla gawiedzi ale nie zobaczy, że Pański sąsiad właśnie potrzebuje pomocy po pożarze. Może jednak zobaczy i przekaże pańskie pieniądze urzędnikowi, zatrzymując sobie trochę za fatygę, aby ten wspomógł resztą pańskich pieniędzy pańskiego sąsiada. Urzędnik oczywiście przekaże mu pieniądze ale dla siebie zatrzyma pewną część za fatygę. Tym sposobem pański sąsiad dostanie niewielki procent tego co pan sam mógłby mu wręczyć. A pan Kurski i łańcuszek urzędników nieźle się utuczy na pieniądzach od takich jak pan. Dziś mamy przerażający przykład tego jak państwo wycofuje się z obowiązków, które samo nam zawłaszczyło i pobiera podatki na to, a dziś się wycofuje z tych obowiązków nadal pobierając podatki na nie. Najjaskrawszym przykładem jest opieka zdrowotna gdzie państwo podnosząc podatki na zdrowie ogranicza uprawnienia chorujących.
  • @Almanzor 22:33:33
    on by musiał ten tekst czytać nie dwa razy, nie milion, nie miliard, lecz KWADRYLIARD razy, a i tak by nic z tego nie zrozumiał ...
  • @korwinista 22:35:10
    dobry pomysł !!!

    Przecież nikt nikanderowi, wawro, kurskiemu i innym komunistom i socjalistom nie zabrania oddawania swoich pieniędzy do redystrybucji !!!
  • Dziwne...
    Jak ktoś chce okraść drugiego to powołuje się na społeczną naukę Kościoła. Czyżby młodzi, wykształceni z dużych miast już nie dają się okradać? Raczej chodzi o przekierowanie strumienia pieniędzy moherów z Torunia do siedziby SP. Młodzi, wykształceni z dużych miast mają już tylko kredyty do spłacenia.
  • @korwinista 22:40:29
    dziwne to jest to, że my z nimi dyskutujemy ...

    A tu trzeba kopa w dupę i niech lecą na Marsa ...
  • @Ultima Thule 20:52:37
    To niczego nie zmienia. W miejsce władcy pojawia się suweren: społeczeństwo, dysponujący swoimi podatkami wedle swego uznania. Proszę powtórzyć sobie moje rozumowanie w miejsce "władca" wstawiając "społeczeństwo". Wyjdzie na to samo:
    Czy społeczeństwo nakładając podatki dokonuje redystrybucji (moim zdaniem tak, bo daje urzędnikom - ale sprzeczał się nie będę).
    Jeśli nie, to czy może dysponować zebranymi pieniędzmi tak jak uważa?
    Jeśli tak - to może też łożyć na osoby ubogie.
    Jeśli nie pojawiają się poprzednie paradoksy w nieco innej formie:
    1. Na jakiej podstawie chcemy ograniczyć demokratyczny wybór społeczeństwa? Bo to socjalizm, którym się brzydzimy? Trochę mało. Ktoś się może brzydzić przemocą (pewnie większość) - czy to znaczy, że nie należy utrzymywać wojska i policji?
    2. Dlaczego utrzymywanie żołdaków, lub więźniów ma być bardziej sprawiedliwe, niż płacenie rent inwalidom?

    Jeśli zaś chodzi o przyczynę powiększania się strefy ubóstwa, to ani socjalizm, ani liberalizm sam z siebie nie jest w stanie osiągnąć takich "sukcesów" jakie obserwujemy. Potrzebne jest ich współdziałanie, które właśnie w Polsce obserwujemy. Pan Michalkiewicz wraz z resztą liberałów robią po prostu za pożytecznych idiotów, usprawiedliwiających powiększanie rosnące nierówności. Ci po lewej stronie to zwykli cynicy - zgoda. Ale przynajmniej trochę bardziej inteligentni. Dobrze mieć świadomość, że okradająca nas mafia jest przynajmniej mądrzejsza lub sprytniejsza od nas. O ;liberałach tego nie powiem.
  • @Jerzy Wawro 22:46:31
    Gdyby analizować system DO KOŃCA, to zawsze wyjdzie nam, że u podstaw każdego systemu jest PRZEMOC ...

    Dlatego my, wolnorynkowcy wzywamy ludzi do PRZEMOCY przeciwko komunistycznym DEBILOM, którzy chcą zniszczyć świat naszych wartości.

    Wy z kolei wzywacie DEBILI takich, jak wy, aby nie ustawali w okradaniu nas ...

    Zobaczymy, kto zwycięży ...
  • Trafny artykuł
    .. a dyskusja .. jak zwykle.

    PIS zawsze stał i stoi na straży Państwa Wielkiego Władzą i Mocą. Dziś w 3 poseł PIS Brudziński ubolewał, że Tusk pozbawia Polaków.. Państwowych ..poczt, kolei, szpitali..a nawet sądy likwiduje..

    To niestety jest nieuleczalne...
  • @Jerzy Wawro 22:46:31
    Towarzyszu Wawro, zrobi pan referendum czy pomóc pogorzelcowi czy po prostu zrzucicie się z sąsiadami na nieszczęśnika? Potrzebne do tego społeczeństwo albo pan Kurski???
  • @Ultima Thule 22:42:38
    Wierzę w człowieka. Wierzę, że Homo sapiens sapiens(!) to prawda. I brzmi dumnie. Homo sovieticus wierzy w ewolucję więc może wyewoluuje w Homo sapiens chociaż.
  • @Zadziwiony 21:52:43
    "Dla jednych to jest mieć, dla drugich być. Tutaj trudno o styczną."

    Nie, proszę Pana - to moim zdaniem nosi znamiona intelektualnego przestępstwa. Nie wolno moim zdaniem powtarzać tego kłamstwa chyba postbolszewickiego - to nawet jest chyba wbrew Chrześcijaństwu. Styczna jest - i to nie jest moim zdaniem cienka linia - to cały wszechświat ludzkiej miłości i dobra - IM WIĘCEJ MASZ, TYM WIĘCEJ MOŻESZ DAĆ INNYM I... TYM BARDZIEJ JESTEŚ!!!

    Ale ma Pan rację - żeby to było możliwe to muszą być wartości - one muszą być jakoś propagowane.

    Wiadomo, kto jest panem tego ziemskiego świata.... On te wartości niszczy ...

    Musi istnieć coś, co będzie ludziom przypominało o istnieniu wartości, etyki i co odwróci ich na stronę dobra.

    Może to zbytnie uproszczenie, ale dla wierzących jest to Kościół, dla niewierzących chyba musi być to państwo.

    Kłaniam się nisko.
  • @Ultima Thule 22:56:04
    Pan Bóg dał ludziom wolną wolę, ale zdaniem socjalistów scedował tą cechę na państwo.
    Ciekawy jestem kto to jest to "społeczeństwo"? I gdzie się ono zbiera, by zdecydować? I czy przypadkowe wybory mają moc wiążącą dla wszystkich ludzi zmuszanych do poddawania się "redystrybucji"
    pozdrawiam
  • "samozwańczy redystrybutorzy bogactwa wytworzonego przez kogoś innego"
    to bogactwo jest wytwarzane między innymi w ten sposób, że ktoś patentuje przepisanie sobie podanego w liście numeru telefonu do notatnika, prostą czynność, którą wykonywali już nasi dziadowie i na którą nawet nie trzeba wpaść, jest całkiem naturalna.

    No i klops. Wszyscy musimy się mu opłacać.
  • @Marek Kajdas 20:01:18
    Jest Pan skrajnym debilem, skoro ordynarne złodziejstwo utożsamia Pan z liberalizmem. To chore, głupie i niegodne chrześcijanina. Żegnam ozięble, niech Pan spada w niebyt, na poważną dyskusję Pan nie zasługuje.
  • @prawi co wiec 20:16:37
    NIECH NIE WIDZI TWA LEWA RĘKA, CO CZYNI PRAWA PRZY JAŁMUŻNIE! To jest w Biblii napisane!
  • @Jerzy Wawro 17:40:14
    myli się Pan, Michalkiewicz pisze, że co wymusiłem na maluczkich, tego nie ruszać.
  • @Jasiek 23:17:56
    Spadłem z fotela :) Państwo i etyka :D:D:D
  • @korwinista 23:17:33
    Jeśli Jarek ogareK/ORKS w końcu mnie zrozumiał to jest nadzieja :)
  • @Ultima Thule 19:48:06
    wielkie korporacje moimi najlepszymi partnerami

    dobre sobie,

    okradają pracowników wykorzystując poufność płac

    okradają klientów sprzedając im buble.
  • @Ultima Thule 19:52:01
    "że dopóki utrzymujemy zasadę braku redystrybucji, to wszystko jest ok, bo każdy ma to, co wypracował."

    niestety, w dzisiejszych czasach praca nie polego na kopaniu rowów łopatą,

    każdy ma to co ukradł, albo wymusił
  • @zadziwiony 20:00:16
    oczywiście, mamy tu agenturalnych przeciwników PiS,

    nawet Ultima Thule udaje głupka
  • @Korwinista 23:32:41
    "Spadłem z fotela :) Państwo i etyka :D:D:D"

    Ojej, przepraszam, nie chciałem, żeby Panu coś się stało. Tak sobie jakoś naiwnie myślę, że zasady organizacji państwa, spisane np. w konstytucji muszą być etyczne. Wiem natomiast, że z realizacją tych zasad bywa różnie - w przypadku podatków jest źle, tzn katastrofalnie czyli źle w 83%.
    Ale z edukacją już tak być nie musi - mam wręcz wrażenie, że PRL po szkołach produkował mniej po-myleńców niż III RP chociaż PRL był mniej prywatny niż państwowy. No, ale może się mylę...
  • @prawi co wiec 20:16:37
    największą niemoralnością jest prawo uprzywilejujące grube ryby.

    redystrybucja jest konieczną korektą niemoralnego prawa.
  • @interesariusz 23:29:23
    Bzdury pan piszesz. Radzę zapoznać się nawet z tak ułomnym prawem patentowym jakie jest w Polsce. Do tego jeszcze dochodzą koszty patentowania. Korporacje są w stanie ukraść każdy pomysł bo mają lub są w stanie utworzyć oddziały w każdym kraju, gdzie patent nie jest chroniony i można go bezkarnie kopiować.
  • @zadziwiony 21:27:17 @Ultima Thule 20:52:37
    zagraniczne sieci handlowe skorumpowały polityków i nie płacą podatków, które muszą płacić polskie firmy

    to taka redystrybucja jest dobra ?

    a jak opodatkować w celu redystrybucji zarobki zagranicznego dyrektora firmy, która tych podatków nie płaci, to już jest źle ?
  • @Ultima Thule 21:43:04
    czemu wypisujesz takie bzdury ?

    jaką dobrowolną umowę jest w stanie podpisać człowiek umierający z głodu?
  • Świetnie napisane, ale...
    - ale niektórzy mają trudności: bądź to ze zrozumieniem, bądź zaakceptowaniem tej logiki. Prawdę mówiąc - nie wiadomo, co gorsze, ale, jak ktoś czegoś, po prostu, nie rozumie, to istnieje jednak szansa, że kiedyś zrozumie - pomijam tu osobniki będące na intelektualnym poziomie ameby, bo to przypadki beznadziejne.
  • @Ultima Thule 22:14:53
    dla czarno-zielonych mózgów wyznawców złotego cielca jest zupełnie oczywiste, że modliszka postępuje słusznie, najpierw buzi, potem je....ko, a na końcu uczta.

    przecież to była DOBROWOLNA UMOWA, a więc wszystko w porządku.
  • @prawi co wiec 22:25:35
    Kali też uważał, że kradzież jest zła,

    no chyba że kradł sam.
  • @Moher 23:50:47
    "Pomysly,innowacje,powinny byc wynagradzane w jakis sposob,ale nie tak restrykcyjny,ze czasem ogol ludzi nie moze ,lub ma utrudnione korzystanie z nich !"

    Wolny rynek jest najlepszym pomysłem, żeby tych pomysłów, dóbr wszelakich było dużo. Trzeba jeszcze ustalić, co może spowodować, żeby nie pojawiły się "błędy i wypaczenia" - tzn żeby było ich jak najmniej, bo pojawią się na pewno.

    SZCZĘŚĆ BOŻE!
  • @Ultima Thule 22:35:57
    czy ty naprawdę uważasz się za takiego mędrca ?
  • @Ultima Thule 22:38:35
    to może przyznasz się, jak okradasz innych ?
  • @interesariusz 23:59:55
    A ta umowa jest gdzieś spisana? Może to po prostu pętla wielkiego zaskoczenia? Warto czytać to na co się człowiek zgadza.
    W Pańskim przykładzie o dobrowolnej umowie człowieka umierającego z głodu warto odnieść się do pytania, dlaczego ten człowiek umiera z głodu?
    Jest alkoholikiem? Nie ma rodziny? Jest takim strasznym sukinsynem, że sąsiedzi nie podchodzą do niego bez kija?
    To ważne pytanie. No chyba, że u Pana w mieście umierający z głodu to codzienność
  • @korwinista 23:45:23
    Pan nie czytasz ze zrozumieniem,

    moje zdanie nie zaprzecza temu, co Pan napisał.
  • @moher 23:54:02
    Pan Michalkiewicz niby zarabia przymiotami swojego umysłu,

    ale to system za niego wymusza poziom jego honorariów.
  • @Jasiek 23:41:16
    Tuszę, że rozumie pan pojęcie bezwładności systemu? Ja byłem kształcony za Gomułki i Gierka a dziś jestem korwinistą. Dzisiejsi wykształciuchy będą nadawać ton społeczeństwu przez następne kilkadziesiąt lat, i właśnie o to chodzi aby tych kretynów nie dopuścić do rządzenia. A najlepiej to zabrać im jak najwięcej z tych 83%.
  • @Jasiek 00:01:26
    wolny rynek, wolna amerykanka, wszystko po to, aby jeden oszwabił drugiego, życie ma być dżunglą, w której silniejszy wykorzysta wszystkich słabszych.
  • @whynot 00:05:34
    tak, codzienność,

    jak ktoś przedstawi Panu propozycję nie do odrzucenia, to Pan zrozumie.
  • @interesariusz 00:15:05
    Ach, tem cholerny wyzyskiwacz Ford i ta paskudna Ameryka co tak wszystkich powyzyskiwała, że upadła pod naciskiem jedynej umiłowanej Sowieckiej Rosji co to kwitnącą sprawiedliwośc wdrożyła.
  • @Korwinista 00:13:06
    "Dzisiejsi wykształciuchy będą nadawać ton społeczeństwu przez następne kilkadziesiąt lat,"

    Nie, to nie może być prawda... tu się naprawdę wystraszyłem. Wiem, że trzeba się modlić, ale co jeszcze?
  • @interesariusz 00:16:57
    Jakże Panu współczuję tego zrozumienia, które Pan już posiadł. Zapytam ze współczuciem, czy długo musiał się Pan nadstawiać? Ale naturalnie może to Pan zachować dla siebie
  • @Interesariusz 00:15:05
    "wolny rynek, wolna amerykanka, wszystko po to, aby jeden oszwabił drugiego, życie ma być dżunglą, w której silniejszy wykorzysta wszystkich słabszych."

    To moim zdaniem też jest nadużycie - wolny rynek to wolność przebiegu procesów rynkowych - wolność nie oznacza dowolności - wolny rynek to naprawdę najlepszy sposób na wytwarzanie dóbr i usług. I właśnie dlatego musi istnieć państwo oparte na etyce jak to tylko możliwe i stosujące swój monopol na przemoc w obronie sprawiedliwego przebiegu procesów na rynku, właśnie żeby nikt nikogo nie oszwabił. Zasady etyczne mogą być zaczerpnięte z Chrześcijaństwa - wierzącym się spodoba, niewierzący mogą sobie pokrzyczeć, ale dzięki temu krzywda im się działa nie będzie :-)
  • @Ultima Thule 22:56:04
    No i się skończyła merytoryczna dyskusja.
    Cóż - skoro argumentów brak.....
    Zero zdziwienia.
    Żegnam,
  • @Jerzy Wawro 01:09:19
    Drogi Panie
    "No i się skończyła merytoryczna dyskusja"
    Biorąc pod uwagę, Pana poprzednią wypowiedź:"Daj Pan spokój. Naprawdę nie ma sensu.
    Będziesz Pan dyskutował z liberałami, to skończy się tak jak każda dyskusja z durniem: sprowadzą Pana na swój poziom i wykończą doświadczeniem.
    Jerzy Wawro 10.03.2012 18:29:18", mam wrażenie, że nie szuka tu Pan merytorycznej dyskusji. Poglądy Szanownego Pana są ściśle ukształtowane i wszystko co jest z nimi niezgodne, zapewne nie trafi nawet do analizy. Jako liberałowi gospodarczemu i katolikowi jest mi przykro, że nie próbuje Pan nawet zrozumieć argumentów drugiej strony. Więcej wiary w człowieka, jako jednostkę oraz mniej wiary w stado, Panu życzę.

    "Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli; inaczej nie będziecie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie.
    Kiedy więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak obłudnicy czynią w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę, powiadam wam: ci otrzymali już swoją nagrodę.
    Kiedy zaś ty dajesz jałmużnę, niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa, aby twoja jałmużna pozostała w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie." (Ewangelia wg św. Mateusza)
  • @Jerzy Wawro 01:09:19
    P.S.
    Jałmużnę warto dawać z własnej kieszeni.....
  • @konserwatystka 00:22:00
    czyli nie odróżniasz sukcesu Ameryki od sponiewieranych ludzi tam żyjących.

    Zaczęli od eksterminacji indian, potem restytuowali niewolnictwo, potem dorobili się na naszej wojnie, potem dorabiali się na monetaryzacji świata i wyciąganiu zewsząd kadr,

    ekonomicznie większy wygrał ze słabszym, co w tym dziwnego ?
  • @whynot 00:24:58
    cóż to znaczy "nadstawiać" ?

    ludzie pracują wyzyskiwani na maksa bo nie mają innego wyjścia.
  • @Jasiek 00:29:29
    nawet jak nikt nikogo nie oszwabi, to wolny rynek go wykończy. Całkiem wolny rynek przypomina zawody sportowe. Złoty medal jest tylko jeden. Reszta do piachu.

    Słabsi mogą przeżyć tylko dlatego, że ten rynek nie jest wolny. Z tej samej przyczyny nie mogą się dorobić.
  • @moher 00:43:22
    wcale nie trzeba uczciwych ludzi, aby marzenie się spełniło,

    wystarczy aby wszyscy umieli kalkulować i nie czuli zawiści.
  • @moher 00:50:22
    ????

    Ile zarabia Lis ? a Olejnik?
    czy robią coś nadzwyczajnego ? Ilu ludzi potrafiłoby lepiej ?

    a mimo wszystko żyją tak sobie albo w biedzie.
  • @interesariusz 00:15:05
    dlaczego łączysz ze sobą Wolny Rynek z wolną amerykanką ?

    te pojęcia nie mają ze sobą NIC WSPÓLNEGO.

    Wolny Rynek mówi o OBUSTRONNEJ DOBROWOLNOŚCI transakcji, a wolna amerykanka, jak rozumiem, zakłada ŁAMANIE zawartych umów, a więc PRZESTĘPSTWO.

    W Wolnym Rynku państwo ma obowiązek reagować w takich właśnie sytuacjach i karać stronę, która narusza warunki OBUSTRONNIE DOBROWOLNIE zawartej umowy ...

    Więc wytłumacz mi, dlaczego zestawiłeś ze sobą te dwa nie mające ze sobą nic wspólnego pojęcia ?
  • @seedam 01:53:52
    bo w przeciwnym razie nie jest jałmużna, tylko KRADZIEŻĄ, co jest ulubiona formą transferu przez Jurka ...
  • @korwinista 22:35:10
    Brawo!
  • @Ultima Thule 22:38:35
    Tak, to wszystko są hieny, czerwone łby.
  • Świetny tekst, Panie Redaktorze!
    Dodam tylko, że kto zakłóca redystrybucję tym samym ingeruje w wytwarzanie, bo odbiera twórcom owoce ich pracy, które mogłyby być dalej przez nich pomnażane.
  • .
    "Z tego kryterium bowiem można wyprowadzić nie tylko cały ustrojowy model państwa, ale również cały system prawny. "
    ________________________________

    Nie "można", tylko to jest podstawą do wyprowadzania takich rozwiązań, oczywiście ci którzy są autorami tych rozwiązań sobie przyznają w tym systemie najwięcej, od spraw dużego kalibru (uposażenia, przywileje, premie, nawet ekstra-emerytury dla europosłów), po sprawy małego kalibru (np. ograniczenia co do odległosci miejsc z dostępem spozywania alkoholu od miejsc kultu religijnego, który obowiązuje wszedzie, poza oczywiście sejmem...)
  • @seedam 01:50:18
    Szanowny Panie!
    Moje poglądy na temat liberałów i liberalizmu kształtowały się przez wiele lat analizowania i prób podejmowania dyskusji z liberałami. Pomimo tego - podjąłem tu próbę merytorycznej dyskusji z osobą, którą uznałem wcześniej za trolla. Skończyło się jak się skończyło: gdy przeciwnik nie znalazł argumentu na podaną przeze mnie logiczną argumentację, uciekł w liberalne dogmaty.
    Pańska wypowiedź także nie ma żadnej merytorycznej wartości. W miejsce "jako liberałowi gospodarczemu i katolikowi" może Pan równie dobrze wstawić "jako bigamiście i katolikowi", albo "jako żyjącemu w homoseksualnym 'małżeństwie' katolikowi: - będzie to miało tyle samo sensu.
    Pan Michalkiewicz ma niewątpliwie rację w jednym: nie ma najmniejszego sensu rozdzielanie naszej aktywności na gospodarkę i resztę po to by w jednym obszarze stosować inny system wartości i poglądów. Albo się jest liberałem, albo nie.
    Tyle, że pan Michalkiewicz nie potrafi zrozumieć konsekwencji tej tezy i zamiast porzucić liberalizm, lub sprzeczne z nim chrześcijaństwo - udaje, że takiej sprzeczności nie ma.
  • @seedam 01:53:52
    "P.S.
    Jałmużnę warto dawać z własnej kieszeni....."

    Może Pan jeszcze dopisać 4 strony dobrych rad - od mycia zębów po szkodliwość palenia. Tylko co to ma do rzeczy?
  • @all
    Jeśli komuś się wydaje, że mój udział w powyższej dyskusji był niemerytoryczny, albo że jedynie prezentowałem z góry przyjęte tezy, nie próbując ich poddać weryfikacji, to się grubo myli.
    Owszem: uważam, że sprzeczność między liberalizmem a chrześcijaństwem jest dobrze uzasadniona i potwierdzona wielokrotnie autorytetem Kościoła Katolickiego. Jak pisałem powyżej - zgadzam się także z red. Michalkiewiczem - że nie można rozdzielać gospodarki od reszty aktywności społecznej i nasza postawa powinna być spójna (tak - tak, nie - nie).
    W związku z powyższym nie widzę sensu dyskutowania na ten temat.
    Otwartą sprawą pozostaje jednak - dlaczego mimo tej oczywistości tak wiele osób uznaje się za "konserwatywnych liberałów". Hipotezą, jaką postawiłem pewien czas temu jest, że robią to z głupoty.
    Jeśli ktoś bez uprzedzeń prześledzi cały mój udział w powyższej dyskusji, to zauważy, że na początku postawiłem tą tezę, potem ją zawiesiłem - zakładając, że mogę się mylić, a po wykonaniu testu uzyskuję kolejne mocne potwierdzenie.
  • @Ultima Thule 03:00:34
    dobre pytanie,
    dlaczego wolny rynek nie jest wolną amerykanką, tylko jest jej przeciwstawny,

    a czym jest wolny rynek ? twoje słowa dowodzą, że rozumiemy ten termin całkowicie inaczej i stąd zażartość sporu.

    Ciekawe, czy ktokolwiek wie?

    Tak, wiem, profesorowie udają, że wiedzą. Są pewne założenia funkcjonalne, one w istocie definiują wolny rynek.

    A jak je definiujący rozumieją?

    Otóż uważają, że prawo, regulacje państwowe, rozmontowują wolny rynek.

    Ani słowa o tajemnicy hadlowej.

    Czy Ciebie to nie zastanawia?
  • @Jerzy Wawro 08:15:33
    Może trzeba zacząć uświadamiać red Michalkiewicza,

    to znaczy walnąć parę imiennych polemicznych notek !
  • @Jerzy Wawro 08:15:33
    a ja uznałem cię za krzesło ...

    czy przez fakt, że cię za krzesło uznałem, to stałeś się krzesłem ?
  • @interesariusz 08:32:19
    Przepraszam, że się wtrącę, ale być może przyczyna zamieszania terminologicznego jest opisana w poprzednim moim komentarzu ;-).
    Tymczasem sprawa jest banalnie prosta:
    1. Wolny rynek, to mechanizm kształtowania cen na zasadzie swobody uzgodnień między sprzedającym i kupującym.
    2. Wolność gospodarcza z kolei, to minimalizacja ograniczeń w aktywności gospodarczej (w tym możliwości uczestnictwa w wolnorynkowej wymianie).
    3. Liberalizm, to ideologia, której fundamentem jest indywidualizm.

    Cała reszta liberalnych opowieści to pełna sprzeczności i niekonsekwencji propaganda.

    Podam trzy najbardziej jaskrawe przykłady:
    1. Utożsamianie wolnego rynku z wolnością gospodarczą i z liberalizmem. Głupcowi przystoi uważać nawet, że woda to to samo co deszcz , który z kolei jest zależny od naszego humoru.
    2. Liberalizm jest neutralny światopoglądowo, ale pozwala ocenić dobro lub zło poszczególnych rozwiązań (podatki na utrzymanie armii są ok, ale na wsparcie ubogich nie). To kompletny absurd. Aksjologia wymaga przyjęcia określonego systemu wartości.
    3. Wszystko co nie jest liberalizmem, jest socjalizmem. Owszem: liberalnemu indywidualizmowi można przeciwstawić socjalistyczny kolektywizm. Ale z chrześcijańskiego punktu widzenia obie te postawy są błędne. Podam prostszą analogię objaśniającą. Można uważać, że rodzina jest złem, bo tłumi wolność jednostek, albo wręcz przeciwnie - że jest złem, bo chroni jednostki przed oddziaływaniem społeczeństwa, grożąc wychowaniem aspołecznych typów. Ale można po prostu uznać, że rodzina jest czymś dobrym. W przypadku ogólniejszym zachodzi analogiczna relacja między liberalizmem/socjalizmem/konserwatyzmem(chrześcijaństwem) a wspólnotą.
  • @Ultima Thule 09:10:05
    Hipoteza powinna być poparta testami.
    Widzę, że mój trud jest darmemny.
  • @interesariusz 08:32:19
    przybliż mi kwestię "tajemnicy handlowej" w kontekście naszej dyskusji ...
  • @Jerzy Wawro 09:11:38
    to na jakiej podstawie, jakim testem uznałeś mnie za "trolla" ?
  • @Admin
    Zgłosiłem zastrzeżenie następującej treści:

    Proszę o natychmiastowe usunięcie ze strony głównej tych idiotyzmów niejakiego Michalkiewicza. Reprezentuję pokaźną liczbę polskiej półinteligencji technicznej pochodzącej z dołów społecznych. Budowaliśmy Polskę taką jaka była możliwa. Uważaliśmy bowiem, że beton w socjalizmie i kapitalizmie wiąże tak samo. Nikt nie ma prawa obrażać narodu Polskiego a zwłaszcza tych, którym w tym kraju zawsze było pod górkę.
  • @nikander 09:35:10
    HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • @nikander 09:35:10
    a co do obrażania, to wy, czerwoni obrażacie LOGIKĘ i Wszechświat ...

    Bredzicie swoje głupoty (np. przed chwilą zezem, wasz kumpel napisał artykuł, w którym celowo zablokował komentarze), w których piszecie swój socjalistyczny BEŁKOT.

    I wy myślicie, że będziemy was tolerować ? Że pozwolimy wam ogłupiać tutaj ludzi ???

    Nie liczcie na to, że jakikolwiek komunistyczny tekst pozostanie tutaj nieskomentowany !!!
  • @Jerzy Wawro 09:10:19
    nie zgadzam się z "definicjami"
    a jako nieerudyta w powyższych sprawach, a więc nie mający źródeł pod ręką, wypowiem tylko pewne sugestie,

    tak nie można definiować wolnego rynku, swoboda uzgodnień to tylko jeden maleńki trybik, pewna namiastka wolnego rynku tkwi w definicji rynkowej ceny nieruchomości, ale jej przeczy brak dostępu maluczkich do aktów notarialnych.

    liberalizm w klasycznej postaci to też nie indywidualizm, tylko takie ukształowanie systemu prawno-ekonomiczego, aby silniejsi nie mogli zniewalać słabszych, aby jednostka miała faktyczną wolność wyboru

    można by powiedzieć, że liberalizm był pre-komunizmem.

    No a dalej jest ironia, czytam z rozbawianiem, ale nie komentuję.
  • @Ultima Thule 09:12:42
    tajemnica handlowa jest rozciągnięta na bardzo szerokie spektrum zagadnień,

    ale zróbmy pewien eksperyment, ograniczmy ją do cen i wprowadźmy do sklepów.

    Kupujesz chleb, w sklepie nie ma ceny, to kwestia umowna, zgodnie ze swobodą umów sprzedawca podaje Ci cenę, i Ty akceptujesz, lub nie. (tak nadal wygąda handel na wschodzie, pomińmy dla uproszczenia targowanie, czyli negocjacje)

    W innym sklepie podadzą Ci inną cenę. Jeśli mniejszą, to co, będziesz chodzić to tego drugiego ? Błąd, cena się zmieni, w pierwszym sklepie też, nigdy nie wiesz, gdzie będzie danego dnia taniej.

    Mnie podadzą inne ceny, być może odwrotne do twoich. Każdego dnia inny sklep jest dla każdego z nas tańszy. No, i jeśli się nie zmówimy, to nie wiemy, jakie ceny są proponowane drugiej osobie, tajemnica handlowa.

    Podawane ceny nie są oczywiście losowe, sprzedawca szacuje klienta, i jeśli np. widzi zmęczenie lub pośpiech, żyłuje cenę wyżej. To się nazywa wykorzystanie zdobytych informacji do osiągnięcia negocjacyjnej przewagi.

    Czy o takim wolnym rynku myślisz ?

    Jeśli tak, to pomyśl, że obaj sprzedawcy spotykają się co wieczór na wódce i uzgadniają taktykę na następny dzień, bo strategię, to każdy trzyma sobie w tajemnicy.

    Czy to jest wolny rynek o który tak walczysz ?
  • @nikander 09:35:10
    bez nerwów, walnij stosowną notkę jak cywilizowany człowiek,

    w tytule możesz wymienić nazwisko adwersarza.
  • @Jerzy Wawro, @nikander @inni czerwoni komuniści
    1. Jesteście zwolennikami interwencjonizmu oraz redystrybucji.

    2. Skoro tak, to przyjmujecie założenie, że o redystrybucji decydują politycy/urzędnicy.

    3. Dopóki mówimy o utrzymaniu INFRASTRUKTURY państwa (wojsko, policja itp.) to nie ma mowy o "redystrybucji" !!!

    Dopiero NIEEKWIWALENTNE przekazywanie środków od jednej grupy społecznej do drugiej jest "redystrybucją".

    4. Powiedzcie nam:
    - czy nie widzicie problemu w tym, że zakres grup i skalę redystrybucji definiują ci, którzy ją potem wykonują ?
    - czy nie widzicie problemu w tym, że w celu realizacji redystrybucji należy stworzyć kosztowny system poboru podatków oraz redystrybucji ?
    - czy nie widzicie problemu z tym, że poszczególne grupy społeczne zajmą się nie zaspokajaniem potrzeb klientów tylko po prostu ŻEBRACTWEM u polityków ?
    - czy nie wierzycie w zdolności ludzi (nawet ubogich) do samodzielnego utrzymania się bez pomocy urzędników ?
  • @Jerzy Wawro 08:15:33
    Drogi Panie
    Domyślam się, że słowo liberalizm, działa na Pana jak płachta na byka. Następny Pana wpis pokazuje jednak, że przyczyna całego sporu tkwi w semantyce. Zestawienie liberalizmu GOSPODARCZEGO z chrześcijaństwem nie jest, jak Pan twierdzi absurdem logicznym. Natomiast Pan ma zapewne na myśli liberalizm społeczny(moralny), który często odbiega od dogmatów Kościoła.
    Z drugiej, jednak strony patrząc, należało by się zastanowić, czy przypadkiem Bóg judeo-chrześcijański nie postąpił liberalnie, dając człowiekowi wolną wolę.
  • @interesariusz 09:54:56
    Z niejakim Michalkiewiczem miałem raz styczność w realu i dość. Z rym antynarodowym zaprzańcem się nie dyskutuje. Można jedynie zadać pytanie, po co wiesza te swoje notki na NE. Powód jest jasny: to tylko dodatkowe miejsce na umieszczenie reklamy swej ksiażki. Nie wiem czy za to płaci portalowi czy nie - a powinien.
    Nie dyskutuje się z nieobecnym. Można jedynie zamknąć drzwi przed smrodem.

    Co do tej komuny. Ona prawdopodobnie gdzieś była, ale nie u nas na wsi. Mieliśmy ważniejsze i doczesne problemy. Jak się kopulowały te orły na najwyższych gałęziach władzy to już ich sprawa. Niech sobie o tym opowiadają w zakładach geriatrycznych i niech przestaną truć i podjudzać.
    Tak się zastanawiam nad źródłosłowem słowa "podjudzać". Wiem co to znaczy "oszwabiać", wiem co to znaczy "oduraczać", a z tym "podjudzaniem" należałoby skończyć i to raz na zawsze.

    Proszę wybaczyć, nie napisze notki. Wolę coś konstruktywnego.
  • @interesariusz 09:39:35
    Pozostaje więc pozostać przy spisaniu protokołu rozbieżności.
    Moim zdaniem:
    Wolny rynek to swoboda ustalania cen - reszta to tylko implementacje.
    Nie można definiować liberalizmu poprzez jego twory (system prawny) - zwłaszcza, że nie są to dzieła jednej tylko opcji.
  • @zadziwiony 17:52:08
    Trzeba było się poważnie i głęboko zastanowić zanim się zagłosowało na największe zło od czasów Bieruta, czyli PO z nieomylnym Donaldinem,panie zadziwiony.Teraz będziesz Pan,jak i My wszyscy pozostali nie zasiadający w radzie lizodupców jedynego nieomylnego,chłeptać zatrute owoce transformacji liberalnej głupoty ze znaczną domieszką debilizmu.
  • @seedam 10:22:48
    To jest absurd logiczny, a na dodatek wyjątkowo szkodliwy. Z jego powodu zdecydowana większość młodych Amerykanów uważa, że w biznesie nie obowiązują normy etyczne. Co ciekawe - w starszych pokoleniach brak takiego przekonania.
    W następnym pańskim zdaniu mamy zaś przykład absurdu o którym mowa w moim zestawieniu najgłupszych przykładów liberalnej propagandy.
  • @Ultima Thule 09:25:31
    Na podstawie licznych wypowiedzi - także pod tą notką.
  • @Ultima Thule 10:15:29
    właśnie proponowana przez Ciebie zasada wolnego rynku sprawia, że całe rzecze ludzi będą niezdolne do samodzielnego utrzymania się.
  • @nikander 10:28:09
    ależ to właśnie byłoby konstruktywne, może powstałby wreszcie anty-pseudo-liberalny wątek dyskusji, prawdziwej dyskusji.

    A tak na własne życzenie głosu nie mamy.
  • @interesariusz 10:41:02
    A jaki mechanizm spowodował katastrofę PRL, ZSRR i teraz powoduje katastrofę ZeSRE !?

    - nadmiar Wolnego Rynku ?
    - BRAK lub OGRANICZENIE Wolnego Rynku ?
  • @Jerzy Wawro 10:31:53
    no dobrze, jakie są warunki swobodnego ustalania cen ?
  • @zadziwiony 20:00:16
    "Panowie, chodzi o system wartości i tyle. W ustroju typowo liberalnym wartością najwyższą będzie zawsze pieniądz."
    ____________________________________

    Nic nie rozumiesz z tego o czym sie dyskutuje. Tutaj chodzi o sposób redystrybucji pieniądza, i nie ma nic tutaj do rzeczy co kto o nim sądzi..

    Natomiast argumentacja w której "tak powinno być, poniewaz tak sobie umyśliłem co inni o tym sadzą" jest warta śmietnika.
  • @Ultima Thule 10:43:40
    to jest niuprawnione poglądy, że do upadku bloku przyczyniły się obowiązujące w nim reguły gospodarcze.

    Równie dobrze można twierdzić, że dzięki nim upadł tak późno.

    Blok po prostu przegrał ekonomiczną wojnę z silniejszym i bezwzględniejszym.

    I to było do przewidzenia. Z goliatem to można wygrać tylko w Biblii.
  • @interesariusz 10:48:12
    czyli, (nie no, ja skonam !!!) chcesz powiedzieć, że ...

    PRL i ZSRR były obiektywnie dobre, tylko pojawił się potężny przeciwnik, z którym "przegraliśmy" ???!!!

    Powiedz to JESZCZE RAZ !!!!

    (poczekaj, włączę nagrywanie ...)

    No, gadaj !!!
  • @interesariusz 10:44:08
    takie, gdy transakcja jest OBUSTRONNIE DOBROWOLNA ...

    Czyli np. zamiast obowiązkowego ZUS DOBROWOLNE ubezpieczenia prywatne ... (wiem, że nie skorzystałaby z nich ANI JEDNA OSOBA, dlatego są przymusowe)
  • @interesariusz 10:44:08
    W idealnym przypadku warunki ustalają sprzedający z kupującym drogą negocjacji. Jeśli którejś stronie to nie odpowiada - transakcja nie dochodzi do skutku.
    Nie można więc mówić o "warunkach swobodnego ustalania cen", ale co najwyżej o warunkach funkcjonowania wolnego rynku. Na przykład brak monopoli, swoboda dostępu do informacji, otoczenie prawne i społeczne eliminujące oszustwa.
    Czyli musi istnieć ład ekonomiczno-społeczny (albo inaczej mówiąc system instytucjonalny).
    W tym zresztą tkwi kolejny paradoks postawy liberałów. W imię wolnego rynku niszczą oni ten ład, warunkujący jego funkcjonowanie. Stąd się biorą niesłuszne posądzenia, że oni preferują "wolną amerykankę". Moim zdaniem to tylko niezamierzony efekt - jak u każdego głupca, którego działania przynoszą wynik odwrotny do zamierzeń.
  • @Jerzy Wawro 10:35:56
    Zdecydowana większość młodych Amerykanów pod słowem liberalizm, rozumie zupełnie co innego niż zdecydowana większość młodych Europejczyków
    "In North America, unlike in Europe, the word liberalism almost exclusively refers to social liberalism in contemporary politics. The dominant Canadian and American parties, the Liberal Party and the Democratic Party, are frequently identified as being modern liberal or center-left organizations in the academic literature."(Wikipedia).
    Może, zaproponuje Pan jakieś nowe słowo, które wejdzie do powszechnego użytku i będzie oznaczać zwolennika wolnego rynku, wolności gospodarczej oraz poszanowania dla prawa (opartego na tradycji greckiej, rzymskiej, judeo-chrześcijańskiej ergo "cywilizacji europejskiej").
    Jak do tej pory, najkrótszym, opisującym to słowem jest, konserwatywny-liberalizm.
  • @Ultima Thule 10:52:30
    a dla Ciebie nie jest to oczywiste ?

    i ta wojna odbywała się na wielu płaszczyznach

    czy wiesz np. co to jest jądro krystalizacji ?

    to zrób sobie analogię do postępu naukowo-technicznego.

    Czy wiesz, jakie korzyści ekonomiczne przynosi stanom to, że mówisz po angolsku ?
  • @seedam 10:22:48
    Oooooooooo właśnie!!! Bóg ikoną liberalizmu!!! Komuchy niech wyjaśnią czego oczekiwał Bóg dając ludziom wolną wolę a czego oczekuje taki Wawro odbierając ludziom prawo własności. Miałem napisać: "do własności" ale zwalczam w sobie Heglowskie ukąszenie :D I 50 lat komuszej propagandy.
  • @Jerzy Wawro 10:56:19
    jeśli warunki (cenę) ustalają sprzedający z kupującym drogą negocjacji, to oznacza to tylko swobodę zawierania umów,

    w pytaniu "swobodne ustalanie ceny" było zdefiniowane przez Pana we wcześniej wypowiedzi

    "Wolny rynek to swoboda ustalania cen"

    a więc chodzi o ustalenie ceny wolnorynkowej
    w negocjacjach pomiędzy dwojgiem jest to niemożliwe,
    a więc tak pojmowana swoboda ustalania ceny jest zaprzeczeniem ceny wolnorynkowej, a zatem i sprzeczna z wolnym rynkiem.
  • @zadziwiony 17:52:08
    Panie "zadziwiony"

    Koterie - zawsze mają się lepiej na styku polityki i biznesu, gdyby politycy nie mieli wpływu na biznes koterie straciły by sens

    Rozwarstwienie społeczne były zawsze, są i będą tak jak różni są ludzie. Jedni są mądrzy, inteligentni i pracowici, uczciwi i są nieudacznicy, leserzy, oszuści. Ważne jest aby pracowity nie bał się aby oszust nie wykorzystał jego kapitału do redystrybucji dla leserów.

    "Planowane kryzysy pogłębiają rozwarstwienie społeczne. Bogaci sie bogacą jeszcze bardziej, klasa średnia i biedni biednieją jeszcze bardziej. Majątek skupia sie w coraz mniejszej grupie ludzi" - To nie kryzys to rezultat takiego systemu którego Pan właśnie broni!!! W normalnie rządzonym kraju na jaki powołuje się P. Michalkiewicz kryzysy mogą być wywołane tylko czynnikami zewnętrznymi, takimi jak kataklizm, epidemia.

    Pan piszesz o systemie niewolniczym, który właśnie teraz nam miło panuje i jednocześnie go broni.
  • @korwinista 11:06:15
    tak, odbieram Ci prawo posiadania mojej duszy, moich myśli, mojego ciała, ustalania zasad, według których mam żyć, prawo posiadania przez Ciebie czegokoliwiek, co stworzył Bóg, a Ty zagrabiłeś, np. ziemi, powietrza, prawo do konsumcji darów Bożych bez dzielenia się z bliźnim.....
  • @nikander 09:35:10
    "Zgłosiłem zastrzeżenie następującej treści:

    Proszę o natychmiastowe usunięcie ze strony głównej tych idiotyzmów niejakiego Michalkiewicza. Reprezentuję pokaźną liczbę polskiej półinteligencji technicznej pochodzącej z dołów społecznych. Budowaliśmy Polskę taką jaka była możliwa. Uważaliśmy bowiem, że beton w socjalizmie i kapitalizmie wiąże tak samo. Nikt nie ma prawa obrażać narodu Polskiego a zwłaszcza tych, którym w tym kraju zawsze było pod górkę.
    "
    __________________________________________

    Ale rympał...
  • @Jerzy Wawro 10:56:19
    Towarzyszu Wawro, panu wydaje się, że państwo powinno stanowić prawa antymonopolowe i chroniące strony umów ale właśnie prawo ogranicza swobodę umów i tworzy monopole!!! Swobodna umowa jest wtedy kiedy jest ograniczona wyłącznie intencjami umawiających się. Jeśli strona umawiająca się złamie umowę dopiero wtedy powinno wkroczyć państwo aby wyegzekwować zapisy umowy. W żadnym innym przypadku! Państwo ma stać na straży porządku prawnego a nie tego burdelu jaki dziś mamy. Prawnicy twierdzą, że nieznajomość prawa nie zwalnia z obowiązku jego przestrzegania więc proszę tu publicznie się określić czy pan rozumie i ogarnia CAŁE istniejące w Polsce prawo. Dla ułatwienia samookreślenia podpowiem panu, że egzekwujący to prawo nie do końca je znają i rozumieją. W skrajnym przypadku urzędnik nie musi znać prawa, które egzekwuje!!! Autentyczne."Ja mam skontrolować i nałożyć grzywnę".
  • @OHV 11:22:34
    Tak na marginesie... Tekst ten pod względem przypału przypomina mi ogłoszenie pewnej damy, ciagle aktualne, w kotrym wymienia rózne pożądane cechy kandydatów, w tym także taką, że jesli rolnik to tylko taki z powyzej 20ha lub powyżej 23 cm..
  • @interesariusz 11:16:41
    możesz mi wyjaśnić, w KTÓRYM MIEJSCU cena ustalana pomiędzy dwoma stronami jest "sprzeczna z Wolnym Rynkiem" !?

    (Wolny Rynek staraj się pisać z Dużych Liter w celu okazania należytego szacunku, ok ?)
  • @seedam 11:02:28
    1. To jak Amerykanie rozumieją liberalizm, nie ma tu znaczenia. Ja się odniosłem jedynie do tezy o możliwości ograniczenia oddziaływania takich reguł jak liberalizm i/lub chrześcijaństwo do sfery społecznej lub gospodarczej. Współistnienie sprzecznych idei poprzez przydzielenie każdej z nich odrębności "terytorialnej" jest na dłuższą metę niemożliwe. Hierarchia kościelna idąc na taki układ de facto niszczy Kościół w Polsce.
    2. Taki termin istnieje: "ordoliberalizm".
  • @interesariusz 11:16:41
    Nie - jeśli występuje wielu kupujących i sprzedających. Wówczas negocjacje nie odbywają się w izolacji. Kupując jabłka na targu w każdej chwili możemy zerwać negocjacje i iść na sąsiednie stoisko.
  • @Marek Kajdas 20:01:18
    Kiedy słyszę o tym meksykańskim multimiliarderze (zapewne masonie) uwłaszczonym na ich narodowej telekomunikacji, to krew mnie zalewa. Jak jeden człowiek może skupiać taki majątek, co w tym dobrego dla państwa, narodu, świata? - wieża Babel runęła i runie jeszcze wiele podobnych wież, jeśli wierzysz pan w Boga. Zazdrościsz mu tego majątku?

    Jakie są zasady katolickie? Żeby zabierać jednym i dawać drugim w imię miłości?


    Świat oparty na dobrowolnych międzyludzkich umowach opisany przez P. Michalkiewicza nie trzeba opisywać dla wygody w kategoriach liberalizmu. To jest świat naturalny, który istniał zawsze wraz z narodzinami ludzkości, narodów i społeczeństw. Świat normalny!
  • @interesariusz 11:20:17
    Łoooooł, hola, stop!!! Jak twój post odnosi się do mojego??? Objaśnij logikę twojego posta w powiązaniu z moim.
  • @Jerzy Wawro 11:34:57
    no a czym to się różni od transakcji dwuosobowej ?

    W takiej sytuacji, gdy oferta cię nie zadowala zawsze możesz SAM zaspokoić swoją potrzebę, np. zamiast kupować jabłka, znaleźć je i zerwać ...
  • Liberalizm wg. towarzysza Szmaciaka!
    Taki powinien być tytuł.
    Rzeczywistość bowiem obaliła już dawno głazy dogmatów neoliberalnych, lecz towarzysz nie raczył tego zaobserwować i woli snuć fantazję o idealnych rajach, które musimy pobudować przeciw innym idealnym rajom.

    A tymczasem, pudełko doktryn i dogmatów liberalnych, podobnie jak pudełko doktryn i dogmatów socjalistycznych, od dawna leży już, kwiczy i gnije na śmietniku historii idei.
  • @Piotr F. Świder 11:47:52
    Hmmm, to jakież to pudełko obowiązuje na obecnym etapie?
  • @Jerzy Wawro 11:32:28
    Drogi Panie
    Ad1
    Odniosłem się do Pana wpisu: "Z jego powodu zdecydowana większość młodych Amerykanów uważa, że w biznesie nie obowiązują normy etyczne. Co ciekawe - w starszych pokoleniach brak takiego przekonania.
    ..."Jerzy Wawro 11.03.2012 10:35:56

    Ad2 Zatem blisko mi do ordoliberałów( jednak słowa liberalizm nie da się uniknąć)...tyle tylko że słowo ordnung w języku polskim nie istnieje a za sprawą socjalistów narodowych, znane jest w Polsce pod negatywną postacią

    Pozostanę zatem konserwatywnym-liberałem
  • @korwinista 11:24:01
    swoboda umów jest możliwa tylko w sprawach nieistotnych,

    w życiu nie jest nawet możliwa swoboda umowy gdzie pójść na piwo po pracy,

    w przeciwieńtwie do umowy gdzie pójść na piwo z przyjezdną ciotką.
  • @Ultima Thule 11:47:00
    To pytanie jest na poważnie?
    A potem się zastanawiasz skąd opinia trolla.....
  • @Jerzy Wawro 11:34:57
    uff, a czytałeś przykład ze sklepem?

    (jesteśmy w podobnym wieku i Cię lubię)

    negocjacje zawsze odbywają się w "izolacji".
  • @Piotr F. Świder 11:47:52
    BREDZISZ i BEŁKOCZESZ !!!!!

    1. Idee komunizmu (socjalizmu, interwencjonizmu, keynesizmu czy (przepraszam za ordynarne przekleństwo) społecznej gospodarki rynkowej) polegają na tym, że ich zwolennicy mówią, że chcą OKRADAĆ ludzi.

    2. Idee wolnorynkowe mówią, że KRAŚĆ NIE WOLNO.

    na tym etapie NIE MA RÓWNOŚCI pomiędzy tymi ideologiami. Ewidentnie socjalizm jest ustrojem zakładającym PRZESTĘPSTWO, a Wolny Rynek ZABRANIA PRZESTĘPSTW

    Gdzie więc powstaje spór ?

    A no w miejscu, gdzie powstaje analiza SKUTKÓW:
    - otóż skutek komunizmu (socjalizmu etc. etc.) jest zły, ludzie kradną, biednieją, jest katastrofa
    - próby wprowadzenia zasad wolnorynkowych nie udają się, ponieważ rządząca elita ma interes w tym, aby KRAŚĆ !!!

    Wniosek ?
    Powstaje krytyka Wolnego Rynku, bo "nie spełnia oczekiwań".

    Ale MOMENT !!!

    Wolny Rynek nie spełnia oczekiwań, gdy NIE JEST REALIZOWANY !!!

    tymczasem socjalizm czy (przepraszam za ordynarne przekleństwo) społeczna gospodarka rynkowa nie spełniają oczekiwań gdy SĄ REALIZOWANE !!!

    Ze sprzeciwem wobec Wolnego Rynku to jest tak, jak by ktoś proponował zniesienie karania za morderstwo z tego powodu, że na świecie ludzie się mordują, więc skoro walka z morderstwami nie przynosi skutku, to należy przestać z nimi walczyć i za nie karać ...

    Tymczasem nasz sprzeciw wobec morderstw nie powinien wynikać z tego, czy i jak udaje się z nimi walczyć, lecz z przyczyn FUNDAMENTALNYCH uznania morderstwa za coś złego ...

    tak samo jest z kradzieżą:
    Uznajemy Wolny Rynek nie dlatego, że udaje się gdzieś na świecie zwalczyć kradzież, lecz dlatego, że kradzież jest czymś FUNDAMENTALNIE ZŁYM ...
  • @Ultima Thule 11:29:36
    nie czuję żadnego szacunku do wolnego rynku, pojęcie stworzone tylko dla punktu odniesienia dla różnych funkcji ekonomicznych.

    wolny rynek to można stworzyć tylko w laboratoryjnych warunkach jakiejś gry, gdy wszyscy będą mieli odgórnie zagwaratnowane równe szanse i tę samą informację i nie będą mogli wprowadzać do gry elementów nowych, np. rewolweru pod stołem. Wolny rynek nie może istnieć w rzeczywistości, bo nie ma siły nadrzędnej, która by gwarantowała powyższe.

    Ponadto, w miarę postępu gry i tak wolny rynek znika w miarę uzyskiwania przez niektórych graczy przewagi.

    W rzeczywistości dwie strony są zawsze na innym przymusie i mają inne informacje. Każde rzeczywiste negocjacje są nierozłącznie związanie z podstępem, oszustwem i "wymuszeniem przez okoliczności". Rzeczywisty rynek jest stokroć bardziej skomplikowany do wolnego i ceny na nim mają się nijak do cen, jakie by wystąpiły, gdyby był wolny.
  • @Jerzy Wawro 20:34:23
    No i poco ryzykujesz?

    "Czyli zanim powstały państwa. Bo państwa nakładają na obywateli podatki z których utrzymują swoich urzędników, wojsko etc.
    Mamy redystrybucję, czy nie?
    Jeśli tak - sprawa rozstrzygnięta" - w jaki sposób odbyć się mogła redystrybucja skoro nie było państwa?

    Chrystus akceptował państwa i podatki? Nie sprzeciwiał się im w takim sensie jakie istniały w tamtym czasie. Sam wychodzisz na durnia i to choćby z powodu braku szacunku dla piszącego.

    "zebrane podatki stają się jak rozumiem własnością władcy i może robić z nimi co chce. A więc także rozdać ubogim. Co komu do tego?" - To komu, że wtedy nie było socjalistów takich jak ty i nikt na to nie liczył. Każdy pracował sam na siebie. Król miał pieniądze w przeciwieństwie do naszych demokratycznie wybranych włodarzy, topiących swoje kochane kraje w długach zabierając przy tym ponad 80% z ich obywateli a nie kilka % jak dawniej.
  • @Ultima Thule 11:47:00
    "zamiast kupować jabłka, znaleźć je i zerwać ...

    "

    skąd Ty się urwałeś
    ludzie zagarnęli świat, już prawie nic ze Boskiego stworzenia nie jest za darmo.
  • @nikander 21:00:53
    To Hołoto nie czytaj!
  • @interesariusz 12:12:02
    no to jak nie można znaleźć jabłek, niech jedzą ciasteczka !!!
  • @korwinista 11:50:43
    Towarzysze, którzy uznali siebie za władców marionetek, budują dziś pudełko z napisem New World Order. Do tej budowy wykorzystują zarówno gnój idei z pudełek neoliberalnego, jak i komunistycznego, feudalnego, czy faszystowskiego. Mieszają to wszystko w sobie znanych proporcjach, które służą wzmacnianiu totalitaryzmu establishmentu światowego nad masą upadłościową ludzkości. Cel osiągną tym szybciej, im dłużej twardogłowi idioci będą się spierać o jedyną prawdę, która tkwi jakoby w dogmatach starego porządku - oczywiście tylko tych dogmatach, które oni wyznają.

    Za przeproszeniem, to gówno prawda, jak i cała ta śmieszna dyskusja, którą można było na poważnie prowadzić 20 lat temu, lecz już nie dziś.

    Ubolewam, że ton dysputom nadają pożyteczni idioci, dla których czas się zatrzymał przy obelisku takiej lub innej świętej krowy.

    Znam kilku ludzi, którzy mają świadomość, o co toczy się we współczesnym świecie gra. To temat rzeka. (A ja zaglądam sporadycznie na NE).

    W każdym razie:
    Rozwiązania dla problemu trzeba szukać w zupełnie innych ustawieniach aksjologicznych niż liberalne ble,ble, ble o wolności, o naturze władzy czy kapitału i pracy. W umysłach współcześnie żyjących ludzi, którzy widzą zagrożenia cywilizacyjne, a nie w pierdołach rozmaitych koryfeuszy starych objawień liberalnego oświecenia.
  • @zadziwiony 21:32:55
    Ludzie są jacy są, takich ich stworzył Bóg.
  • @Ultima Thule 12:00:08
    a może jest dokładnie odwrotnie

    wolny rynek promuje oszustwo i wymuszenie, czyż lichwa nie jest wolnorynkowa ?

    a właśnie socjalizm zabrania kradzieży, przynajmniej ponad miarę, bo nie w ogóle ?
  • @interesariusz 11:55:43
    Przeczytałem.
    Jednak nadal będę bronił idei wolnego rynku jako idei.
    Państwo jest potrzebne właśnie po to, by umożliwić zaspokajanie potrzeb społeczeństwa właśnie w taki sposób. Nie tylko eliminując zmowy cenowe i monopole, ale dbając o to, by przychody zyskiwane na wolnym rynku na niego powracały. W rym tkwi źródło sukcesu niemieckiej gospodarki (oni poszli nawet dalej dzięki dużej nadwyżce eksportowej).
  • @Ultima Thule 12:00:08
    Zbudowałeś sobie ZŁOTEGO CIELCA i kręcisz w kółko jak fanatyk młynki modlitewne, na których wygrawerowałeś kilka mantr. I to cała filozofia oślepienia objawieniem liberalnym.
    Tak samo mieli komuniści, socjaliści, naziści i inne bojowniki.
  • Socjalizm w Polsce doprowadził do ciekawej sytuacji
    Mamy wszystkie jego osiągnięcia , wysokie podatki i kontrolę państwa nad majątkiem i myślami mieszkańców .Jednocześnie państwo wycofało się z realizacji socjalistycznych "dobrodziejstw" . "Bezpłatnej" nauki, "bezpłatnej " służby zdrowia , budownictwa "komunalnego"itd. Naturalnie nadal istnieje armia żyjąca z socjalizmu , czyli budżetówka. Tych rozumiem , dla nich socjalizm jest ważniejszy od niepodległości. Ale , jaki interes mają ludzie ludzie nie przyssani do państwowego cyca pragnący jeszcze więcej socjalizmu? Liczą na wyrośnięcie nowych dójek dla nich? Socjalizm jest piramidą finansową .Ostatni nie mają szans na załapanie się.
  • @Piotr F. Świder 12:15:27
    zgoda,

    byłbym wdzięczny, gdyby Pan strzelił tu jakiś wykład.

    w dobie wklejania gotowych tekstów to chyba nietrudne ?
  • @interesariusz 12:16:13
    ty mówisz tak:

    czyż wolność nie jest czymś złym, bo ludzie się okradają i zabijają ?

    a z kolei zespół produkcyjno-koncentracyjny KL Auschwitz-Birkenau uniemożliwia, aby więźniowie się okradali i zabijali (przynajmniej ponad miarę) ?

    taka jest twoja pokrętna, komunistyczno-keynesistowsko-bandycka logika ...
  • Szanowny Panie Autorze
    To co wytyka Pan Panu Kurskiemu (..."jeden sieje drugi zbiera"..)... właśnie działa, obecnie w Polsce i nie tylko. A wiąże to się z tzw dostępem do rodzimej przestrzeni gospodarczej, przez ludzi zamieszkującej tą przestrzeń. Bo chyba nie powie mi Pan że to właśnie Globalizmy (które bez skrupułów przejmuja przestrzeń gospodarcza) sieją a tubylcy obecnie zbierają. Jak sie temu tak dobrze przyjrzec to sytuacja jest zupełnie odwrotna i Pan jej wbrew pozorom broni. To Pan Kurski domaga sie od Globalizmów przynajmniej częściowego podzielenia sie z tubylcami, no!, jaby nie było, obfitymi plonami. Bo jak zapewne Pan też to chyba widzi, na razie nie zanosi sie na zwrócenie tej, mozna powiedziec zrabowanej tubylcom przestrzeni gospodarczej ich chyba prawowitym dysponentom. I wg mnie to własnie Pan Kurski chce przynajmniej jakiejs tam rekompensaty dla tubylców i nazywa to "Solidarnoscią". Na co wskazuje m.in ten próg opodakowania spadków i darowizn (4mln). Sznowny Panie Autorze, z żalem musze stwierdzic że chyba stoi Pan po stronie Globalizmów a do tej pory byłem Pana zagorząłym symapytkiem.
  • @interesariusz 12:22:50
    Cierpliwie czekam zanim udzielę sobie głosu.
    Nie mam czasu na wykłady.
  • @interesariusz 23:39:12
    skoro tak uważa 1/3 społeczeństwa, to znaczy, że faktycznie Polacy nie mają ani intelektu, ani ducha walki. Wstyd!
  • @Piotr F. Świder 12:15:27
    całkowita zgoda. Niektórzy panowie nawet nie wiedząc o tym bez przerwy cytują JKM i nie zdają sobie sprawy, z nadchodzących konsekwencji rządów pieniądza. Brak kontroli nad kapitałem, tworzy NWO które wg. mnie z czasem będzie właśnie typowym komunizmem. Nieograniczony dostęp do pieniądza tworzy kastę psychopatów działających poza wszelkim prawem niszczących wszystko wokół siebie. W liberalizmie nie uda się rozproszyć kapitału na tyle, by funkcjonowała zdrowa gospodarka rynkowa. Będzie sie on ciągle koncentrował. Skutek to rządy psychopatów, prywatna armia, prywatna policja , prywatne sadownictwo i wszystko to co służy do utrzymania w posłuszeństwie niewolników, w końcu elektronicznie kontrolowanych na kazdym etapie życia. NWO-komunizm to skutek braku kontroli państwa nad pieniądzem. To w końcu on będzie miał całkowita władzę nad jednostką. To oczywiście moje prywatne przewidywania, poparte jedynie obserwacją otoczenia. Nie wszyscy muszą , sie ze mną zgadzać, może nawet nie mam racji , ale sądzę, że nadchodzące czasy to zweryfikują.
  • Świetnie panie Redaktorze!
    Wspaniale Pan to uzasadnił na podstawie Dekalogu, że socjalizm jest sprzeczny z porządkiem ustanowionym przez Stwórcę.

    "Deklaracja posła Jacka Kurskiego potwierdza słuszność i trafność rozróżniania polityków i ugrupowań prawicowych i lewicowych według poglądów na preferowany sposób podziału dochodu narodowego;"...

    Raczej trzeba powiedzieć, iż wypowiedź ta potwierdza zbieżność światopoglądową niektórych polityków z tzw. prawicy z tymi, którzy zasiadają po lewicy. I tu zaczyna się właśnie problem. Jak widać, „społeczna nauka Kościoła” u niektórych na niewiele się zdaje. Więcej takiej otwartości pana Kurskiego, a będzie coraz lepiej dostrzegać, o co toczy się ta cała gra. Zresztą szanownemu Europosłowi służba w socjalistycznych instytucja europejskich wcale nie przeszkadza, wręcz przeciwnie, przynosi niezłe utrzymanie. A sprawiedliwość co tam, tak przy wytwarzaniu PKB jak i jego redystrybucji, pozostaje pobożnym życzeniem.
  • @zadziwiony 13:39:00
    BREDZISZ jak pijana, potłuczona menda ...

    Co za BEŁKOT !!!

    To właśnie INGERENCJA PAŃSTWA pozwala na koncentrację kapitału !!!!

    To dlatego kapitał WSPÓŁPRACUJE z rządami, bo tylko w sposób SZTUCZNY są w stanie podtrzymać swoją koncentrację !!!

    Naturalny, wolnorynkowy system natychmiast LIKWIDUJE wszelkie sztuczne "koncentracje" ...

    Jakim trzeba być DEBILEM, żeby sądzić, że woda sama wstanie, utworzy słup i będzie tak stała ...

    Trzeba być CHORYM UMYSŁOWO DEBILEM i KRETYNEM ...
  • @Ultima Thule 12:23:11
    nie, ja nie mówię, że wolność jest czymś złym, bo ludzie się okradają i zabijają,

    ja mówię stop kradzieży i zabijaniu, wolność nie może dotyczyć swobodnego dokonywania tych przestępstw.
  • @interesariusz 13:52:59
    a gdzie w idei Wolnego Rynku widzisz przyzwolenie na kradzież lub zabijanie ?
  • @zadziwiony 17:52:08
    Postulowane przez Pana państwo "Solidarności" w niczym by Panu nie pomogło!!!
    Z 8 milionów złotych przeznaczonych rocznie w budżecie miasta Piotrkowa Trybunalskiego na pomoc społeczną, ostatecznie do potrzebujących trafia....2,5% tej kwoty. Resztę pochłaniają koszty tej pomocy, głównie płace osób które ową pomoc obsługują. Gdyby owe 8 milionów pozostało w kieszeniach podatników, to biedni ludzie nawet by nie zauważyli, ze już nie otrzymują pomocy, zaś tacy jak Pan podatnicy mieliby za co podnieść się z ekonomicznego upadku.
    A gdyby jeszcze państwo przestało "pomagać" biednym w skali całego państwa (z podobnym skutkiem jak w Piotrkowie) , to następne miliardy złotych pozostałyby w kieszeni podatników, polepszając ich sytuację materialną. Tak trudno to zrozumieć?
    Zawsze i wszędzie, pomoc socjalną państwa (czy gmin) dla biednych przechwytuje biurokracja która ową pomoc obsługuje.
    Pan opowieści o wszechobecnych korporacjach które wykańczają małe firmy oczywiście nie jest prawdziwa! W Polsce działa kilka milionów jednoosobowych firm które jakoś sobie radzą. Tak jak w oceanie nigdy nie będzie pływała jedna gigantyczna ryba, tak i w gospodarce nigdy jednemu, czy kilku korporacją nie uda się zdominować jakiegoś segmentu rynku. Zawsze (jak w morzu ryby) będą i duże i małe firmy, duzi będą pożerać mniejszych, ci zaś będą się bezustannie odradzać. Zaś niekiedy padną i duzi, rozszarpani przez małych na podobieństwo piranii. tak działa rynek!
    Ludzie popierają albo rynek, albo "Solidarne" państwo nie w zależności od wyznawanych poglądów, tylko w zależności od tego co w danym momencie osobiście bardziej się im opłaca.
    Gdy Pan Korwin Mikke (super rynkowiec) na początku polskiej transformacji ustrojowej wyłożył się na jakiejś inwestycji tracąc duże pieniądze, wówczas w jednej chwili stał się "Solidarnościowcem" i wystąpił do Ministerstwa Finansów o anulowanie niezapłaconych podatków i o dziwo podatki te mu umorzono!
    Reasumując, bez względu na to co się komu w danej momencie bardziej opłaca, (bycie Rynkowcem, czy Solidarnościowcem), społeczeństwu jako całości z całą pewnością bardziej opłaca się system rynkowy i w procesie produkcji (bo nikt nie przeszkadza) i w dystrybucji, bo nikt nikogo nie okrada!
  • @Ultima Thule 13:48:07
    Jak nie ma argumentów, to bełkot w natarciu. bredzisz jak rasowy komunista wierzący w jego świetlaną przyszłość. jesteś głupiutki wierząc w głoszone przez siebie bzdury. Kapitał zawsze dąży do koncentracji i skorumpuje aparat władzy ku swemu dobru, a nie ku dobru ludzi.
    I znowu drobny przykład ze świata zwierząt. Likaony afrykańskie sa najsprawniejszymi drapieżnikami w afryce. Ich wyczyn to 80% skuteczności w polowaniu. I wiesz co ? te prymitywne w porównaniu z ludźmi zwierzęta przynoszą karmę i dzielą się ze swymi chorymi i rannymi współplemieńcami. Czaisz bazę?
    A ty występujesz przeciwko opodatkowaniu wielkiego kapitału uciekającemu z płaceniem podatków w Polsce, ponieważ zagrabia się ich własność. Wstań na nogi człowieku.
  • Krótka piłka do wszystkich wrażliwców społecznych
    podcierających sobie gębę nauczaniem KK:

    -Czy jest moralnym aby obdarowany nie czuł wdzięczności wobec darczyńcy, tylko uważał ,że należy mu się z mocy ustawy?

    czekam na odpowiedzi.
  • @zadziwiony 14:24:38
    A widzisz analogię ze świata przyrody ? Bo ja nie widzę. Ty byś zrobił jak chcesz. Wolny rynek nie zabrania nikomu POMAGANIU DRUGIEMU CZŁOWIEKOWI. A nawet moim zdaniem zachęca bo mamy więcej pieniędzy w kieszeni. Trochę wiary w ludzi proszę Pana.

    Proszę nie mylić chęci pomagania drugiemu człowiekowi Z PRZYMUSEM POMAGANIA DRUGIEMU CZŁOWIEKOWI, który obecnie się uprawia. Dla mnie to istotna różnica
  • @Ultima Thule 14:15:25
    z samej jego natury, braku ograniczeń formalnych, przy przyzwoleniu na wszelkie ograniczenia praktyczne, wynika nieuprawnione powiększanie przewag jednych nad drugimi, koncetracja kapitału, dostęp do informacji niedostępnej innym, bezpieczeństwo wyzwalające od przymusu, itd. wolny rynek w praktyce nie jest tworem samoregulującym się, z ujemnym sprzężeniem zwrotnym, jest generatorem gangsteryzmu z dodatnim sprzężeniem zwrotnym. Samoregulacja występuje tylko na tzw. idealnym wolnym rynku, który występuje tylko w naukawych opracowaniach.

    Nie ma wolnego rynku i być nie może, skoro strony nie są w jednakowym stopniu wolne. Lichwa jest wolno rynkową dobrowolnie zawieraną transakcją wykorzystującą przymus jednej ze stron do terminowego zawarcia transakcji. Jest, a raczej była, też słusznie zakazana. Praktykowana jest jeszcze lichwa gangsterska, gdzie drugiej stronie nie są znane wszystkie szczegóły transakcji.

    Mimo, że mamy tylko raczkujący rynek to i tak głodujące matki zabijają swoje dzieci. Ta ilość socjalizmu jaką jeszcze mamy przed tym nie zabezpiecza. Gdy rynek będzie wolny, ludzie z biedy będą się sprzedawać na mydło.
  • @anthony1 14:19:24
    Jeśli "Z 8 milionów złotych przeznaczonych rocznie w budżecie miasta Piotrkowa Trybunalskiego na pomoc społeczną, ostatecznie do potrzebujących trafia....2,5% tej kwoty."

    to znaczy, że obywatele tego miasta tak chcą, wybrali sobie takie władze.
  • @prawi co wiec 14:34:36
    czy jest moralnym, aby dziecko nie czuło wdzięczności do swoich rodziców, tylko uważało, że się mu to od nich należy.

    Ja uważam że tak, takie jest prawo naturalnego porządku rzeczy.
  • @interesariusz 15:11:46
    "to znaczy, że obywatele tego miasta tak chcą, wybrali sobie takie władze."

    Naprawdę wierzysz w to co napisałeś ?

    Niestety ale tu nie chodzi o rządzących z tej czy innej partii - dlatego te pieniądze były zmarnowane bo po prostu była taka możliwość. Dlatego należy zabrać możliwość szabrowania naszych czy naszych dzieci pieniędzy.
  • @roboos 14:47:16
    wolny rynek nie ma nic wspólnego z filantropią i obdarowywaniem innych.

    ale wolyn rynek ze swojej zasady konkurencyjności wykorzystuje wszystkich słabszych wyciskając ich jak przysłowiową ścierkę,

    ewentualna filantropia jest tylko uspokojeniem sumienia,

    uspokojenia sumienia z powodu ekonomicznego kanibalizmu.
  • @interesariusz 15:14:23
    proszę więc mieć takie zdanie, ale nie podpierać się nauczaniem KK.
  • @roboos 15:16:08
    sam napisałeś "te pieniądze były zmarnowane bo po prostu była taka możliwość."

    czyli urzędnicy zachowali się wolnorynkowo.
  • @prawi co wiec 15:19:32
    pomyliłeś Pan adwersarzy.
  • @interesariusz 15:17:17
    Filantropia jest zjawiskiem jak najbardziej pozytywnym nie wiem co ty masz do filantropów.

    Wolny rynek oczywiście nie ma nic wspólnego z obdarowywaniem innych. Obdarowywanie zależy od tego co komu w duszy gra i co robi ze swoimi poieniędzmi.

    Redystrybucja też nie ma nic wspólnego z obdarowywaniem innych. To tylko piękne słowo na określenie KRADZIEŻY. Może komuś to przez gardło nie przechodzi ale to jest usankcjonowanie ZŁODZIEJSTWA i wzbudza moją pogardę i obrzydzenie.
  • @interesariusz 15:19:45
    Nie zrozumiełeś mojej wypowiedzi albo nie chciałeś zrozumieć - nie moja sprawa.
  • @interesariusz 15:20:18
    Z Pańskiego wywodu wynika, ze człowiek również nie jest zobowiązany czuć wdzięcznosć wobec Boga, który go stworzył, obdarował wolną wolą, nieśmiertelną duszą i umarł za jego grzechy.
    Powtarzam więc wprost -proszę uprzejmie mieć takie zdanie, ale nie podpierać się nauczaniem KK.
  • @interesariusz:" nie odróżniasz sukcesu Ameryki od sponiewieranych ludzi tam żyjących."
    Ha, ha, ha.. sponiewieranych???

    To do tych sponiewieranych dołączali biedni.. z paroma dolcami w kieszeni i bez znajomości języka.. choćby górale.. i moc innych naprawdę sponiewiranych przez jedyne słuszne ustrojstwa rodem ze Wschodu.

    Ameryka zbudowała swoje bogactwo, swoją potęgę na wolnym rynku, sprawiedliwym i jak najbardziej zgodnym z katolicyzmem.

    A przeciwieństwem wolnego rynku był i niestety jeszcze jest .. choć już pada, nawet Chiny już sie pogodziły..zbrodniczy system komunistyczny.

    Ale obywatelstwo najmitow, leni, sprzedawczyków i zawistników wciąż optuje przeciw wolnemu rynkowi.. albo głupota albo zlecenie od sowietów..
  • @prawi co wiec 15:33:19
    to Pan się podpiera, a nie ja.
  • @konserwatystka 15:40:26
    dobre sobie,
    "Ameryka zbudowała swoje bogactwo, swoją potęgę na wolnym rynku, sprawiedliwym i jak najbardziej zgodnym z katolicyzmem."

    nawet wojnę secyjną zorganizowano po to, aby wprowadzić cła na towary sprowadzanie, czyli aby ograniczyć wolny rynek.
  • @Jerzy Wawro 11:32:28
    Rozumiem, że młotka nie należy używać do wbijania gwoździ, ponieważ nie nadaje się do haftowania. Tak samo nie należy wolności używać w gospodarce, ponieważ w sferze obyczajowej jest błędna. Winszuję błyskotliwości!
  • @Piotr F. Świder 11:47:52
    z tego co wiem, to gnije państwo opiekuńcze, które musi żyć na garnuszku finansjery i korporacji. Dokładnie widać, co funkcjonuje, a co nie.
  • @seedam 11:52:55
    Istnieje. Nazywa się "ład". A ład trzeba określić, by ludzie poruszali się w wewnętrznych ramach, by nikt nie tworzył dziwactw typu derywaty, CDS-y, cząstkowej rezerwy i handlu niezrealizowanymi zyskami.
  • @Ultima Thule 12:00:08
    proszę nie mieszać terminu "społeczna gospodarka rynkowa", którą ukradli niemieccy lewacy ordoliberałom.
  • @interesariusz 12:09:43
    a jak Ty kupujesz bułki w sklepie, to rozumiem, że sprzedawca celuje w Ciebie rewolwerem. I że nie masz możliwości kupna innych bułek. Z kolei piekarz musi kupić mąkę tylko od rolnika, który szantażuje go wysadzeniem zakładu lub faktem, że w okolicy nie ma innych rolników. Haha, faktycznie masz Pan kontakt z rzeczywistością, zazdroszczę.
  • @Piotr F. Świder 12:15:27
    Nauką o wolnym rynku jako pierwsi zajęli się w chrześcijańskiej Europie hiszpańscy scholastycy z zakonów żebrzących i później reakcyjni jezuici. Dlatego "oświeceniowy" wulgaryzm może Pan spokojnie odłożyć na półeczkę, a nie wymachiwać nim jak szabelką.
  • @Piotr F. Świder 12:21:29
    a Ty nie jesteś utopijnym bojownikiem z sekty smoleńskiej?
  • @konserwatystka 15:40:26
    XIX-wieczny lud amerykański za swoje przywary pochwalił sam Leon XIII w [nieoficjalnej] encyklice |Testem Benevolentiae|, krytykując jedynie liberalizm religijny. Warto przeczytać.
  • @interesariusz 16:07:08
    Tak, ja się podpieram. I Michalkiewicz się podpiera. Pan zdaje się ma odmienne zdanie, bo kwestionuje Pan jego artykuł. Tzn uważa Pan ,że z nauczania KK nie wynika konieczność wdzięczności wobec darczyńcy.
    Jeżeli tak to udowodniłem,że się Pan m,yli.
  • @roboos 14:47:16
    można wiedzieć czym się zajmujesz zawodowo?
    Ja mam niewielką firmę, zatrudniam kilkunastu ludzi. Mam praktykę gospodarczą od ponad dwudziestu lat. I z tej praktyki wiem, że to co opowiadają liberałowie, można między bajki włożyć. Końcowym etapem liberalizmu, jest NWO i komunizm.
    Komu już pomogłeś?.. Jest pełno gorzej sobie radzących wokół Ciebie. Wielu z nich idzie kiepsko nie ze swojego powodu, czasami zrządzenie losu, nieszczęśliwy przypadek sprawia, ,że grzęzną. Nie opowiadaj więc , że ktoś zafunduje Ci drogi zabieg, jeśli Ciebie nie będzie na to stać. Zastanów się jacy ludzie , osiągają największe sukcesy w polityce i biznesie. I czy będą z racji swych charakterów dzielić się zyskami , by zafundować Ci lekarstwo. Zresztą jakie lekarstwo fundują nam tacy giganci jak np szef Microsoftu , każdy może zobaczyć tutaj https://prawda2.info/viewtopic.php?t=10975
    Nie widzisz analogi ze świata zwierząt? To Ci podpowiem. Likaony mają skuteczność w łowach 80% i sobie pomagają. Ludzie mają skuteczność 100%, a chcą wszystko, co z sieci wyjmą zostawić sobie. Tłumaczę jak chłop krowie na rowie. Powiększanie sieci jest naturalnym procesem gospodarczym. Brak ograniczeń w podziale zdobyczy doprowadzi do tego, że sieci będą mieli tylko nieliczni wielcy łowcy, a dla pozostałych pozostaną odpadki i to co ze zbyt wielkich oczek wyleci. Kto tego nie rozumie, ten nie ma pojęcia o procesach gospodarczych, nie mówiąc o emisji i kreacji pieniądza. Kto ma przeciwne zdanie , niech poczyta dodatkowo "Ponerologie Polityczną" Łobaczewskiego.
    I jeszcze liberalizm i podatki. Jesteś w stanie obejmując władzę znieść prawie całkowicie podatki? Jeśli nie przestań marzyć o liberalizmie.
    Każda większa firma będzie generować zyski w rajach podatkowych, tam zawsze będą niższe. Tutaj nic nie pozostanie.
    To proste jak budowa cepa.
  • @zadziwiony 16:47:10
    Ty myślisz, że jako jedyny masz firmę na świecie. Podziwiam. Potwierdza to Pan, co się mówi o "praktykach" w kręgu socjologów - widzą jedynie własny kawałek rzeczywistości i tym próbują uprawniać się do osądów na temat ogółu.

    Reszta wywodu jest tak zabawnie absurdalna, że z chrześcijańskiego miłosierdzia pominę ją milczeniem. PS Dopóki w Europie obciążenia dla gospodarek były na średnim poziomie, raje podatkowe nie przyciągały takiej klienteli jak dzisiaj. Wbrew pozorom nawet rekiny wolą siedzieć w swoim akwenie, niż cudować z karaibską banderą.
  • @ Panowie
    Panowie ! Nie jestem ani politykiem, ani ekonomistą, ale … O co wy się sprzeczacie ? O metodę ?! Bo czymże jest sposób zarządzania państwem, jak nie metodą. Arystoteles twierdził, że nie ważne jest czy państwem zarządza tyran, król, czy oligarchia, ale ważne jest czy zarządza dla dobra ogółu obywateli, czy nie. Nawet tyran może być dobrym zarządcą. Nie lubił demokracji, gdyż ta była kórnikiem, gdzie każda kwoka gdakała o sobie, nie słuchając, ani nie zajmując się innymi. Przecież wy wszyscy zgadzacie się z tym, że państwo powinno dbać o interes wszystkich swoich obywateli. I to powinno być „przedmiotem“ polityki i ekonomii, oraz „kryterium“, do którego muszą się podporządkować sposoby organizowania i zarządzania państwem, a nie na odwrót, ani nie to, które hasło jest lepsze kapitalizm, liberalizm, wolny rynek czy socjalizm etc. Nieważne jest jak nazwiemy metodę, ważne jest niestracenie z pola widzenia przedmiotu ekonomii politycznej czy polityki ekonomicznej, którym jest dobro obywateli, wszystkich obywateli, a nie tylko jakiejś grupy, elity czy kolesiów. Spróbujcie określić czym jest to dobro, a potem znajdziecie odpowiednią metodę, aby to dobro zrealizować w praktyce.
    Spolegliwej debaty życzę wszystkim
  • @zadziwiony 16:47:10
    "można wiedzieć czym się zajmujesz zawodowo?" Ależ oczywiście że można. Jednoosobowa działalność gospodarcza utrzymująca 3 - osobową rodzine. Z planami na przyszłość.

    "Jesteś w stanie obejmując władzę znieść prawie całkowicie podatki?" Hola hola kolego - jak zwykle jak ktoś mówi o wolnym rynku zaraz ktoś inny mówi że pewnie chce znieść wszystkie podatki i zapanuje chaos. Ja jestem za wolnym rynkiem ale także za państwem prawa. Podatki są konieczne do funkcjonowania państwa ale to nie znaczy że mam płącić przymusowo np za edukację i nie mieć najmniejszego wpływu na to czego uczą się moje dzieci itp - przykłądów można mnożyć.
  • @Karzeł Reakcji 16:21:47
    Miarkuj Karle, miarkuj... słowa, bo ktoś pomyśli, że bluzg odebrał rozum reakcjonistom.
    Cieszy mnie niezmiernie takie walenie cepem na odlew.
    Jeden pluje, drugi wyskakuje zza węgła i pluje, trzeci już szykuje się do zadania ciosu...to jak w sekcie.

    Gratulacje dla Pana Stanisława Michalkiewicza. Wychów prima sort w pokoleniu najświeższych wyznawców.
  • @Piotr F. Świder 17:18:19
    Przyznanie racji Panu Michalkiewiczowi wcale nie znaczy że ktoś jest jego "wyznawcą"... Też się miarkuj
  • @Karzeł Reakcji 16:55:03
    A co konkretnie Karle jest bzdurą? Ale tak naprawdę konkretnie.
    To, że w polityce największy sukces odnoszą ludzie o skłonnościach psychopatycznych?
    To, że w biznesie ludzie w większości bezwzględni, bez skrupułów, i jakichkolwiek hamulców?
    To , że zwierzęta potrafią się dzielić zdobyczą, a ludzie już nie powinni?
    To, że naturalną rzeczą jest rośnięcie firm.
    To, że dominującą rolę w świecie ma kapitał, dziwnie generowany?
    To, że zawsze skorumpuje on polityków, dla zapewnienia sobie zysków kosztem innych?
    To w końcu , że brak sensownej redystrybucji zapewni wieczny podział, na bogaczy i niewolników.
    Mówi Ci w końcu coś termin transhumanizm i jego następstwa dla ludzi?
  • @zadziwiony 17:51:50
    problem w tym, że ci psychopaci w Wolnym Rynku mają większą szansę utracić zarobione pieniądze.

    W systemie interwencjonistycznym wykorzystują aparat państwa do PETRYFIKACJI swojej pozycji i powstają DYNASTIE prawniczo-sądowniczo-urzędniczo-polityczno-biznesowe ....
  • @zadziwiony 17:51:50
    Taak, redystrybucja jest lekiem na całe zło tego świata...
  • @Piotr F. Świder 17:18:19
    Obrażać Pan zaczął jako pierwszy nazywać nas "bojownikami o utopię", ponadto częstując jakimiś teoriospiskowymi kawałkami. Niestety, tak wygląda jako wolnorynkowca rzeczywistość. Najpierw go oplują, obwinią za zło świata, przeinaczą wszystkie pojęcia i zanim człowiek dojdzie do meritum, mija noc. Dlatego ja sobie dałem spokój i odpowiadam ogniem na ogień. Jak ma Pan konkretny zarzut, a nie NWO, spiski, żydów i "ojezuwykupiąnaswszystkich", to proszę, słucham.
  • @zadziwiony 17:51:50
    AD1 Dowody, opracowania, jakiekolwiek poważne studium socjologiczne proszę. Wypraszam nazywanie np. mojej matki osobą psychopatyczną i bez skrupułów, bo pomogła swoim interesem dziesiątkom ludzi. Ja tam widzę, że to właśnie w polityce - w tym w kochanym PiSie - jest masa najgorszego babilońskiego tałatajstwa, intryg, chamstwa, skurwy**ństwa. I jeśli to polityka ma decydować o dobroczynności, to ja podziękuję.

    AD3 Dwa fenomeny może rozjaśnią Ci w głowie: pierwszy tzw. "podzielonej własności", a drugi "sprawiedliwości rozdzielczej".

    AD4 Naturalną jest ich bankructwo. Nie ma już dorożkarzy, nie ma już hodowców gołębi pocztowych (nie licząc zabytkowych okazów takich interesów). Żyj z tym. W gospodarce procesy odbywają się w dwóch kierunkach. Ale kiedy dajesz państwu ogromne narzędzia - to wtedy robi to, na co nie masz ochoty, by robiło - np. ratuje banki i subwencjonuje korporacje. "No ale jak to?" A tak to, że uprawniłeś państwo do takich czynów i liczyłeś na moralność polityków, która jest nie lepsza (bo jeszcze gorsza, gdyż pieniądz nie jest własny, a niczyj) od prowadzących biznes.

    AD5 Żeby sfinansować Twoją kochaną (re)dystrybucję, państwo opiekuńcze, publiczną szkołę, szpitale etc trzeba było uruchomić potężną prasę drukarską, zniszczyć standard złota i pozwolić bankom na częściową rezerwę (by mógł za te banknoty wykupić państwowe obligacje). Chyba, że mentalnie tkwisz w komunie, gdzie państwo może z niczego opłacać wszystko, to winszuję.

    AD6 W przypadku redystrybucji mało, że się nie zmieni nic w tej materii, no chyba, że na gorsze. Bo od regulacji, podatków, związków zawodowych i biurokracji najbardziej cierpią MŚP (małe średnie przeds.), które np. w Polsce wytwarzają 70% PKB. I one są wykaszane z rynku, ponieważ duże korporacje umieją zamortyzować koszty ponoszone na rzecz redystrybucji. TO JEST PRZYCZYNA KONCENTRACJI KAPITAŁU. Żyj z tym człowiecze.

    AD7 Bolszewicy też szermowali humanizmem, więc mnie Pan nie szantażuj.
  • Pozytywne też trzeba dostrzec.
    Mimo wszystko chwała panu Kurskiemu za to, że się publicznie przyznaje do wartości chrześcijańskich, na których zbudowana jest katolicka nauka społeczna Kościoła. Niemniej trzeba mu też życzyć, aby odnalazł czas i siły na to, by zapoznać się z jej treścią. Gdyż jak widać, wiedza nikomu nie szkodzi.
  • @roboos 17:59:15
    Nie jest cudownym lekiem. Ma zabezpieczyć pewne minimum w ramach solidarności ludzkiej, przed nieposkromioną pazernością najbardziej bezwzględnego biznesu. Pewna grupa osób cały czas uważa , że ustrój liberalny zapewni równość szans i każdemu aktywnemu ją da. Ja twierdzę, że jej nie da. Nigdy się nie zdąży z ponadnarodowym wielkim kapitałem, który z całą bezwzględnością będzie działał na swoją korzyść. Poza tym uważa, że nasze środowisko jest niczyje i ile się z niego wyszarpie to jego. A tak nie jest. Być może jednym z rozwiązań, jest zaproponowana przez T.Urbasia "renta" z tytułu emisji pieniądza oraz eksploatacji bogactw naturalnych. Rozwiązań pewnie można znaleźć więcej. Cały spór wynika z tego, że , jedna grupa uważa , że oni są cacy , bo im się udało , a inni są be i nieroby więc niech gniją w rynsztoku. A często to wartościowi ludzie, po prostu ich charaktery nie predysponują ich do chwytania za gardło innych , by wyszarpać dla siebie trochę posiłku. To takie proste nie jest. Życie to nie równanie, jak powiedział Ultima Thule , że 2+2=4.
  • @Karzeł Reakcji 18:06:23
    na litość, poczytaj trochę.
  • @Ultima Thule 17:57:28
    tak jak w komunizmie "każdemu wg. jego potrzeb" jest utopią, tak i liberalizm w swej czystej postaci jest utopią. Prędzej się zdegeneruje niż utopijny komunizm.
  • @zadziwiony 18:37:32
    Nie dogadamy się. Wg Ciebie każdy wolnorynkowiec to szuja świnia bez zahamowań.
    Straszysz wielkimi korporacjami a żyjemy w Polsce gdzie wiekszość kasy zarabiają małe i średnie firmy i coraz bardziej stają się dojną krową.
    Ja właśnie bardziej od dania mi wolnego wyboru np sposobu zabezpieczenia swojej staroiści boję się takich dobrych wujków chcących to zrobić za mnie zapewniając mi minimum. Boję się co będą chcieli wzamian.
    W tym momencie oddaję w zamian sporą część zarobków, oddaję pod przymusem pieniądze na emeryturę która w tym momencie wydaje się wątpliwa. Oddaję pod przymusowe wychowanie moje dzieci. Oddaję... No włąśnie - jak Tobie to pasuje to Twoja sprawa - mnie nie pasuje.
  • @Karzeł Reakcji 18:06:23
    Was, czyli kogo? Ja napisałem komentarz pierwszy do Autora a nie jakiegoś zbiorowego gremium, które nazywa się My. I zostałem natychmiast przywalony wyzwiskami z grubej rury. Nie sądzę, żeby to pan Stanisław Michalkiewicz prowadził tu dyskusję pod pseudonimami z osobami, które ośmieliły się z nim nie zgadzać - to po pierwsze.
    A po drugie, widzieć niewidzialną rękę rynku i nie widzieć niewidzialnej mordy kreacji prywatnego pieniądza ex nihilo i tym samym długu społeczeństw, zaś osobom, które widzą powiązanie tych dwóch niewidzialności, zarzucać wyznawanie teorii spiskowych, potrafią już dzisiaj tylko wyjątkowo krótkowzroczni zwolennicy patrzenia (przez jedno oko ideologicznie ukąszone doktryną absolutnego prymatu prywatnego kapitału) na rzeczywistość gospodarczą globalnego świata.
    Recepty wyciągane z XIX-wiecznego lamusa myśli kapitalistycznej można wsadzić między bajki w XXI wieku.
    I to już wszystko, co chcę tutaj napisać.
  • dodam może jeszcze do poczytania
    https://zaolziak.nowyekran.pl/post/55716,popieram-choc-nie-w-pelni-poglady-jacka-kurskiego
  • @roboos 18:54:40
    mówimy trochę o innych sprawach. Chciałem zauważyć, że wielu ludzi twierdzi , że pieniądz rządzi, ale nie zdają sobie sprawy co to naprawdę oznacza.
    poczytaj jeszcze to i ostatni wpis F. Świdra.
    https://zaolziak.nowyekran.pl/post/55716,popieram-choc-nie-w-pelni-poglady-jacka-kurskiego
  • @zadziwiony 17:52:08
    Ależ to wszystko, co Pan opisuje nie ma nic wspólnego z wolnym rynkiem!
    Bo niby dzięki czemu ten "niczym nieograniczony kapitał" może działać? Dzięki współpracy i poparciu rządów, które skutecznie bronią go przed konkurencją. Przecież po to są te wszystkie regulacje i koncesje.
    Chce Pan tego jeszcze więcej?!

    Jak można tego nie widzieć?!
  • @Jerzy Wawro 17:40:14
    "Chodzi mianowicie o to, że co moje tego nie ruszać."
    Tak, "Nie kradnij!", to bardzo prosta idea. Jak budowa cepa...
  • @nikander 18:25:06
    Prawda boli...
  • Zupełnie nie rozumiem ataku na wypowiedź Pana Zdziwionego z 17:52:08 (z wczoraj)
    Przecież ten Pan opisuje swoje doświdczenia, osoby która próbuje coś w tym Kraju (wbrew zdrowemu rozsądkowi) robic w tzw small biznesie. A chyba każdy zgodzi sie z tym że tylko jak najbardziej rozwinięta klasa średnia, właśnie ten small biznes jest gwarantem POWSZECHNEGO dobrobytu. Rozwiniety (rozbuchany) kapitalizm to my juz mamy i... chyba wszyscy mamy go juz dosyc. Pan Kurski ma rację. Bez pomocy państwa (tej Solidarności w postaci redystrybucji) nie odbuduje się klasy średniej. Ma rację Pan Zdziwiony że obecnie dziedziczy się bogactwo w wymiarze elitarnym i biędę w wymiarze niemal powszechnym. WYRAŹNA pomoc Panstwa dla młodego pokolenia w zdobywaniu jak najwyższego wykształcenia, ale także WYRAŹNA pomoc w starcie w samodzielnośc także gospodarczą itd, itp jest konieczna jeżeli chce się myślec pozytywnie o przyszłości Polski. Popieram Pana Kurskiego
  • @p4wel 19:57:56
    wielki kapitał w liberalizmie będzie sprawował władzę, poprzez swoich przedstawicieli, na stanowiskach rządowych . Wygra z racji posiadania kapitału zawsze. Dlatego tak jak fasadową jest demokracja , tak i liberalizm będzie fasadowy.
  • @Marek Kajdas 20:01:18
    Tylko dlaczego chce Pan uprawiać miłość bliźniego cudzymi pieniędzmi? To stara śpiewka socjalistów. Panu nikt nie broni wspomagać biednych. Ale Pan chce sięgać do kieszeni innych. A to się skończy tak, że biedni będą jeszcze biedniejsi. Bo jak da Pan komuś władzę redystrybucji, to wykorzysta ją przeciwko słabszym. Taka jest natura władzy. I za PRL i w III RP ciągle to samo: dla dobra "ludu" stwarza się mechanizmy, na których tylko dobrze wychodzą oligarchowie i obiboki. Nie ma klasy średniej. I nigdy nie będzie. Tylko magnaci i gołota.

    W końcu mamy w Polsce nie wolny rynek, ale "społeczną gospodarkę rynkową". I po 20 latach gówno mamy...
  • @prawi co wiec 20:53:01
    Czego oczekujesz od lewicowca. Oni ani wolności, ani własności ani godności człowieka ani ludzkiego życia nie uszanują...
  • Panie Autorze
    Społeczna naukę Kościoła Katolickiego, krytykują osoby które żyją nie z pracy a z opodatkowania tej pracy. Jest to o tyle groźne że z opodatkowania pracy żyje... ok 80% ogólnej liczby zatrudnionych. Więc jest to powazna siła która może doprowadzic do załamanie się tego systemu w ogóle
  • @zadziwiony 20:10:29
    A jeśli większość będzie stanowiła klasa średnia? Nie "gołota", nie "magnaci", ale klasa średnia?

    Ale bez wolnego rynku nie będzie niezależnej klasy średniej...
  • @p4wel 20:12:46
    Dokładnie. Kilka dni temu po raz pierwszy przyklasnąłem obecnemu rządowi jak i Panu Gowinowi za plany uwolnienia niektórych zawodów od licencji. Jakie zaczeło się ujadanie w mediach wszelkiego rodzaju lobbystów trzymających w garści dostęp do zawodów, którzy nakreślili straszną wizję ogólnego chaosu.
    Trzymam kciuki za obecny rząd by nie ugieli się pod ich naciskami
  • @roboos 20:24:11
    osobiście nie widziałem tutaj nikogo, kto by nie popierał takich zmian.
    Chciałbym tylko przypomnieć, że mówili o tym wszyscy premierzy jacy do tej pory piastowali to stanowisko. Był Kluska do pomocy Kaczyńskiemu i był Palikot z przyjaznym państwem pomagać Tuskowi. Widzisz jakiś efekt poza propagandowym i coraz większym zamordyzmem. ? Dlatego twierdzę, że wielkie pieniądze rządzą w praktyce. Dopóki nie padnie cały system z emisją pieniądza na czele, rolą Państwa jest w sferze redystrybucji zagwarantowanie pewnego minimum tym najsłabszym.
    Na to co dzieje się w Polsce , trzeba patrzeć przez pryzmat ogólnoświatowych tendencji i globalnych rozwiązań całkowicie niekorzystnych dla ludzi zarówno w sferze ekonomicznej jak i społecznej. Kto tego nie widzi , ten po prostu ślepiec.
  • @zadziwiony 21:00:59
    osobiście zwę taki stan umysłu " lemingozą pospolitą."
  • @Ultima Thule 21:01:20
    jesteś głupcem.
  • @zadziwiony 21:04:05
    chyba nawet z odchyłkami psychopatycznymi .
    Pa !
  • @zadziwiony 21:07:05
    reagujesz strasznie emocjonalnie, a nie potrafisz odpowiedzieć na prostą postawioną przeze mnie tezę ...

    A poza tym korona by ci z głowy nie spadła, gdybyś okazał należny mi szacunek ...
  • @Ultima Thule 21:19:02
    Ty chyba kpisz. Sam oblewasz gościa pomyjami.
    Twój post został zgłoszony do moderacji.

    Zastanawiam się tylko czy to prowokacja socjalistycznego durnia...

    ----

    @Jerzy Wawro
    Myślę, że powinien Pan przejść się na spotkanie z Michalkiewiczem i wdać się z nim w dyskusję (najlepiej z kamerą albo dyktafonem).

    Stawiam na bezwzględną wygraną Pana Michalkiewicza w tej dyskusji.
    Ale mimo wszystko życzę powodzenia :)
  • @noman 22:08:23
    1. Zobacz lepiej, jakimi epitetami mnie określali wcześniej ...

    2. Do moderacji to trzeba zgłosić BEŁKOT i BREDNIE. nikander, wawro i reszta nie potrafią LOGICZNIE DYSKUTOWAĆ ...

    i TO jest problem ...
  • @p4wel 20:12:46
    W Niemczech i wielu innych krajach jakoś system bardziej przyjazny niezamożnym dobrze działał, działa. Czy chadecja, czy socjaldemokracja, czy konserwatyści, ale jakoś to działa. U nas się nie da? Mało eksperymentu Balcerowicza? Teraz swoje chce dorzucić p. Michalkiewicz z JKM? I co od tego magicznie polepszy się wszystkim? Bzdury. Demagogia w którą wierzy może 1% głosujących, bo jakoś nie możecie się przebić. Polacy wam nie wierzą? W genialną dwójkę guru liberalizmu?

    Musicie zrozumieć iż system państwa powinien uwzględniać wszystkich obywateli, nawet tych na dole drabiny, bo co z nimi? Zabić? Zostawić samym sobie to znaczy zabić przy obecnych realiach. Liberałowie snują utopie bardziej zakłamane od komunizmu nawet i bardziej okrutne od nazizmu, bo zanim przyszła wojna, to całkiem się Niemcom nieźle żyło do 1939. Klasyczna socjaldemokracja z rynkiem na ile na tyle, bo hitlerowcy tłumili inflację usztywnianiem cen niezbyt rynkowo jak mi się zdaje. Właściwie mieli taki PRL. Miliony Polaków mogą marzyć o standardzie życia niemieckiej rodziny robotniczej, inteligenckiej, budżetowej, czy przedsiębiorców drobnych z końca lat 30-tych. Zresztą za II RP też status np rodziny kolejarskiej był o wiele wyższy. Mąż utrzymał rodzinę, w tym gromadkę dzieci z robotniczej pensji, ale nie wszyscy tak zarabiali dobrze jak państwowa kolej.

    Pan neguje jakikolwiek podział podatków, bo zawsze będzie niesprawiedliwy, niezasadny, marnotrawny, bo to zawsze jest zabieranie komuś, dawanie komuś, redystrybucja, "socjalizm". Cały świat socjalistyczny od zarania powstawania państw wiele tysięcy lat temu, czy w Rzymie nie karmiono plebsu?... Proszę nie anarchizować, bo tak się nie da dyskutować poważnie. Rzecz w tym że NIE MA społecznej gospodarki rynkowej w III RP, ale tylko goły zapis w konstytucji jak wielu innych gruszek na wierzbie, prawa, przywileje pisane patykiem na wodzie. Za to prawo w sensie restrykcyjnym... oooo to działa. Totalitaryzm po prostu gorszy od PRL w wielu aspektach.

    Nie lubię pojęcia klasy średniej, bo to obniża za bardzo rangę najbiedniejszych, czy to także obywatele czy może podludzie, klasa niewolników, patologia 10-milionowa?

    Wolnego rynku nie ma nigdzie, nawet na Marsie, świat jest totalitarny, sterowany, układy, korporacje rządzą, mafie spekulantów, finansjera. Pieniądz kreowany przez bankierów z NICZEGO tworzy bezpośrednio pieniądz realny (które wiecznie za mało, taki system) co nie powinno mieć miejsca, nie trzeba nawet usług "myśli", wystarczą jakieś oscylatory mnożące odsetki, spekulowanie walutami, wszystkim. To nie jest gospodarka, produkcja w Chinach, (taka Grecja niewiele produkuje) to CYRK który się niebawem musi zawalić w każdym kraju zarządzanym tak źle jak III RP.

    Niestety na gruzach małego nwo powstanie duże NWO. To jest jak powracający koszmar, bez pomocy Boga nie damy rady. Stąd warto analizować "socjalistyczną" KNS, cenne są tam pomysły, uwagi. Tam jest opis lepszego świata i człowieczeństwa, humanizmu którego nie ma w liberalizmie poza iluzoryczną jałmużną starożytną. Zaiste każdy zamożny chętnie się dzieli się swoim majątkiem z biedotą. Nawet podatku 32% nie chcą płacić, bo taki wysoki, zbiednieją. Za to ludzie którzy którzy żyją z kilkuset zł płacą jak za woły podatki na każdym kroku, zawyżone ceny towarów, usług, opłat powiększone choćby o ten cholerny VAT który popiera JKM, prawda? Inne podatki do likwidacji, ale VAT ma rosnąć? I to jest wolny rynek, to ma być lepsze? Scoorwysyństwo to jest!
  • @Marek Kajdas 00:04:35
    Pan chyba niewiele rozumie lub ,co bardziej prawdopodobne, bardzo nie chce rozumieć tego co pisze Michalkiewicz.
    To dość typowe.
    Powrót do normalności jest ciężki do zaakceptowania.
  • @Marek Kajdas 00:04:35
    Tragedia Polski polega właśnie na tym, że polski "wolny rynek" ma twarz "liberałów" z PO.

    Wolny rynek w Polsce wprowadziła tzw. "ustawa Raczka". Później to już było tylko psucie wolnego rynku.

    Nie wiem, dlaczego tu Pan przywołuje JKM-a. W końcu to nie on wymyślił wolny rynek. Można być zwolennikiem wolnego rynku i nie zgadzać się ze wszystkim, co mówi JKM. A co do VAT-u, to JKM jest zwolennikiem niewielkiego podatku pogłównego na armię, policję sądy i niewielką administrację. Obowiązek posiadania VAT-u nakłada na nas UE.

    Bardzo pięknie Pan pisze o niesprawiedliwości. Problem w tym, że i Marks i Engels i Lenin i ..., wszyscy oni bardzo pięknie pisali o bolączkach "ludu pracującego". I co z tego? Jakie mieli recepty?

    Pisze Pan, że nigdzie nie ma wolnego rynku. Zgadzam się. To dlaczego go Pan krytykuje? Wszystko o czym Pan pisze, to rezultaty totalnej kontroli państwa i jego współdziałania z oligarchami. A wolny rynek, to wprzęgnięcie państwa w walkę o zapewnienie równych reguł gry dla wszystkich. Niech pomaganiem biednym zajmują się ci, którzy to mogą zrobić bez użycia siły, czyli organizacje charytatywne. Państwo ma monopol na przemoc i bardzo łatwo z dobrego wujka przeradza się w tyrana, jeśli pozwolimy mu wejść zbyt głęboko w rynek i nasze życie. Wyobraża Pan sobie np., że Caritas lub WOŚP ma zbrojne bojówki i wymusza od bogatych haracz na biednych? Co by się wtedy stało z dobroczynnością? A przecież to robi państwo!

    Ja widzę, że Pan nie lubi pojęcia klasy średniej. W tym sęk, że klasa średnia, to powinna być większość społeczeństwa. Zawsze będzie też margines najbogatszych i najbiedniejszych. Równość dochodów to fikcja, która kończy się równaniem w dół. Po prostu ludzie sami z siebie mają różne zdolności i co Pan poradzi, że w czasie 1 godziny pracy jeden potrafi zrobić 10-100 razy więcej niż drugi? Jestem informatykiem i mogę np. napisać program komputerowy, który ma dużą wartość, bo potrafi wykonać w mgnieniu oka pracę setek czy tysięcy ludzi. A jak ktoś nie potrafi programować, to choćby nie wiem ile kasy w niego wpakować, to nie napisze takiego programu i już. Nie lekceważę innych, tylko chcę pokazać, że nierówny rozkład dochodów to naturalna sytuacja w społeczeństwie. I nie wiem dlaczego lewactwo wmawia ludziom, że to dochód świadczy o ich wartości. To jest błędny punkt widzenia. W ten sposób do niczego nie dojdziemy. Tylko będziemy wmawiać ludziom, że wszystko im się należy z samego tylko powodu, że żyją. Tak, człowiek ma swoją godność i zadaniem drugiego człowieka jest to dostrzec, ale wprzęgnięcie państwa z całym swoim aparatem przemocy do wyrównywania nierówności zawsze kończy się tragicznie...
  • @zadziwiony 21:00:59
    O ile dobrze Pana rozumiem, zarzuca Pan liberalizmowi, że jest nierealizowalny, ponieważ wielki pieniądz zawsze dogada się z politykiem i w ten sposób będzie mógł temu liberalizmowi utrącić głowę, Jako rozwiązanie proponuje Pan, aby dać politykom większą władzę, dzięki której wprowadzili by oni pewien poziom redystrybucji, który zabezpieczyłby żywotne potrzeby pracowników.
    Jeżeli dobrze Pana zrozumiałem, to niestety popełnia Pan pewien błąd logiczny. Mianowicie nie dostrzega Pan, że jeżeli problemem jest możliwość wpływania pieniądza na władzę w przypadku kiedy tej władzy polityk ma mało, to tym bardziej problemem musi być możliwość wpływania pieniądza na władzę, w przypadku kiedy tej władzy polityk ma więcej.

    Jeżeli chodzi o to, że hipermarkety nie płacą podatków, a mali i średni tak i uważa Pan, że jest to niesprawiedliwe, to ja się z Panem zgadzam. Tylko teraz proszę zauważyć, że ma Pan tutaj dwie alternatywy na dobrą sprawę:
    1. obłożymy podatkiem hipermarkety
    2. obniżymy podatek pozostałym graczom (małym i średnim).
    Pierwsze rozwiązanie spowoduje, że nie obywatel będzie miał więcej, ale raczej państwo, a to że państwo ma więcej do wydania, nie znaczy, że obywatel z tego skorzysta. Przyrost dochodu państwa jest kompletnie nieproporcjonalny do przyrostu korzyści, jakie to państwo oferuje swoim mieszkańcom. Ponadto produkty w takich sklepach staną się droższe, co przekłada się bezpośrednio na zmniejszenie zamożności ich klientów. Drugi sposób jest sposobem rynkowym. Stwarza on warunki, w których średni i mali mogą podjąć konkurencję z gigantami na równych prawach. Małe i średnie firmy mają swoje zalety, których nie mają giganci. Tak samo giganci mają swoje zalety, których nie mają mali i średni. Ja pracuję w małej firmie (polskiej), która z kolei współpracuje z dużą międzynarodową korporacją, przez co widzę, jak ta korporacja wygląda od środka. Koszty prowadzenia takiej dużej organizacji są zupełnie nieporównywalne z kosztami prowadzenia małej firmy. Dlatego też wprowadzane są róznego rodzaju regulacje, które wnoszą pewien koszt stały (a przynajmniej nie proporcjonalny), który jest do przełknięcia dla wielkiego kapitału, a jednocześnie jest zabójczy dla małych i średnich. Jeżeli chodzi stricte o podatki, to dla dużej firmy taki CIT nie jest problemem. Większość dużych zawyza swoje koszty i zaniża zyski, korzysta z rozbudowanych działów prawnych, wszystko to, żeby tych podaktków nie płacić. Dużej firmie opłaca się wydawać 100tyś PLN na prawników, jeżeli dzięki temu oszczędzą milion w podatkach. Dla małej firmy samo prowadzenie księgowości na potrzeby tego CITu jest znaczącym kosztem operacyjnym (koszt w złotówkach ale i w poświęconym bezproduktywnie czasie). Obniżanie podatków małym i średnim powoduje, że są oni w stanie zaproponować tańszy produkt klientowi końcowemu, a przez to nie dość, że sami stają się bardziej konkurencyjni, to jeszcze zwiększają zamożność swoich klientów. Powstaje sytuacja, w której na większe zakupy jedzie się do większego sklepu, który ma większy wybór (i to jest jego wielka zaleta dla konsumenta) oraz niższe ceny, natomiast w przypadku zakupów codziennych oraz awaryjnych sprawdzają się sklepiki mniejsze, osiedlowe, które wprawdzie nie mają takiego wyboru oraz posiadają wyższe ceny niż hipermarkety, ale za to są pod ręką. Często też mają one unikalne cechy, które sprawiają, że chodzi sie właśnie do nich, a nie do hipermarketów (np. jakieś potrawy regionalne, albo właściciel udziela się w lokalnej społeczności itp.).
    Innym aspektem tej sytuacji jest to, że poleganie na opodatkowaniu wszystkiego co się rusza (w także wielkich) sprawia, że wszystko jest droższe, a sami mamy mniej pieniędzy, przez co jesteśmy biedniejsi oraz nie jesteśmy w stanie sami zadbać o nasz byt. To sprawia, że musimy żyć z jałmużny innych. Ja bym wolał, żeby mi nikt nie zabierał 80% moich zarobków i nie dawał mi tej jałmużny, ale żebym raczej mógł te pozostałe 80% mojej pensji wydać na to, czego ja potrzebuję.
    Ponadto instytucja państwa jest bardzo droga. Państwo nie ma żadnych bodźców ekonomicznych, nie jest w stanie racjonalizować swoich wydatków. Owszem, można np. lokalnemu kacykowic zabrać Bentleya i w to miejsce dać mu Kia, ale bardzo malo jest takich klarownych sytuacji. W większości przypadków są to duże ilości rzeczy drobnych, o których bez podliczenia kosztów i zysków nie można powiedzieć, czy są potrzebne, czy nie. Można ufać państwu i politykom w ich szlachetne intencje, ale raczej należy się spodziewać, że wylrzystają oni swoją sytuację, żeby się nachapać. Urynkowienie usług obecnie związanych z działalnością państwa (w tym mówię teżo usługach kontroli, takich jak koncesje, licencje, normy itp) spowoduje ich drastyczne potanienie, a to jest prosta droga do podwyższenia zamożności wszystkich, ale szczególnie tych najbiedniejszych, bo to oni ponoszą największe koszty państwowych regulacji i podatków (płacą w cenie produktu).
  • @Jerzy Wawro 22:46:31
    "W miejsce władcy pojawia się suweren: społeczeństwo, dysponujący swoimi podatkami wedle swego uznania. Proszę powtórzyć sobie moje rozumowanie w miejsce "władca" wstawiając "społeczeństwo". Wyjdzie na to samo:
    Czy społeczeństwo nakładając podatki dokonuje redystrybucji (moim zdaniem tak, bo daje urzędnikom - ale sprzeczał się nie będę).
    Jeśli nie, to czy może dysponować zebranymi pieniędzmi tak jak uważa?
    Jeśli tak - to może też łożyć na osoby ubogie.
    Jeśli nie pojawiają się poprzednie paradoksy w nieco innej formie:
    1. Na jakiej podstawie chcemy ograniczyć demokratyczny wybór społeczeństwa? Bo to socjalizm, którym się brzydzimy? Trochę mało. Ktoś się może brzydzić przemocą (pewnie większość) - czy to znaczy, że nie należy utrzymywać wojska i policji?
    2. Dlaczego utrzymywanie żołdaków, lub więźniów ma być bardziej sprawiedliwe, niż płacenie rent inwalidom?"

    Dokonuje Pan tutaj nieuprawnionego uogólnienia. Żeby mówić w ogóle o jakimś prawie do wydawania wspólnie zebranych pieniędzy, to najpierw trzeba mówić o dobrowolności uczestniczenia w takiej zrzutce. Jeżeli osoby składają się na działania dla ubogich, to oczywiście mogą na ten cel wydać wszystkie zebrane pieniądze i nie ma w tym nic złego. Jeżeli jednak ktoś zbiera pieniądze pod przymusem (a więc nie dobrowolnie), to nie można mówić o tym, że sam fakt ich zebrania daje mu prawo do dysponowania nimi w dowolny sposób. Legitymizacją określonego sposobu wydatkowania zebranych środków jest dobrowolność uczestniczenia w składce z jasno określonym celem i zgodności z tym celem.
    Innymi słowy, jeżeli ja dobrowolnie nie wyraziłem zgody na to, żeby uczestniczyć w zbiórce na dany cel, to Pan nie ma żadnego prawa zabierać mi pieniądze i je na ten cel przeznaczać.

    Jeżeli chodzi o różnicę między wydatkami na wojsko a na ubogich, to różnica jest tutaj zasadnicza. Wojsko dostarcza pewnej usługi, mianowicie usługi zapewnienia bezpieczeństwa i podatek na ten cel jest za tę usługę opłatą. Tak więc ja, płatnik podatku, korzystam z tego bezpośrednio, dlatego też nie można w tym przypadku mowić o redystrybucji (przy okazji zaznaczam, że niekoniecznie uważam, że wymuszanie opłaty za akurat taką usługę jest jakoś moralnie uzasadniony, niemniej jednak różnica jest tutaj między tymi dwoma wydatkami zasadnicza).

    Co do demokratycznego wyboru społeczeństwa, to ja bym go bardzo chętnie ograniczał na poziomie etyki i moralności. Demokratycznie to możemy np. zdecydować, żeby mnie jakiś żul miał prawo zaciukać w ciemnej bramie. I oczywiśćie jest to przykład skrajny, natomiast jednak pokazuje, że nie można tak absolutyzować demokracji. Demokratyczny wybór po prostu nie jest automatycznie wyborem pozytywnym tylko z tego względu, że jest demokratyczny.

    Pan Michalkiewicz i inni mu podobni liberałowie (a więc konserwatywni liberałowie tutaj konkretnie) wcale nie usprawiedliwiają obecnego ustroju. Powiem więcej, oni biją w tarabany, trąbią na alarm ostrzegając, że taka ekonomiczna ale także ideologiczna (terror poprawności politycznej np.) niewola prowadzi nas prosto na skraj przepaści (o ile już nas tam nie zaprowadziła). Proszę nie mylić KoLibrów z Balcerowiczem czy Sorosem.
  • @Ultima Thule 22:27:00
    Oj Ultima, masz swój sposób wyrażania myśli i nie możesz się dziwić, jak jego owoce zbierasz. Rozumiem twoją frustrację (i ją w wielu miejscach podzielam) i w większości zgadzam się z twoimi tezami, nie mniej jednak w tym przypadku zostałeś potraktowany tak samo, jak potraktowałeś współrozmówcę.
  • Małe sprostowanie
    Z całym szacunkiem, mimo ze jestem antyliberałem (jako chrześcijanin), muszę przyznać Panu wiele racji w wielu sprawach.
    Jednakże co do autorstwa wypowiedzi tow. Szmaciaka, to przykro mi, ale nie on jest autorem. Zaczerpnął to z Ewangelii Jana 4:37  
    "Albowiem w tem prawdziwe jest ono przysłowie: Że inszy jest, który sieje, a inszy, który żnie." - wypowiedź Chrystusa.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031